Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Wilk i człowiek
Autor: Jacob i Wilhelm Grimm

Lis pewnego razu opowiadał wilkowi o sile człowieka. Żadne zwierzę nie mogło mu się oprzeć i zwierzęta musiały używać podstępu, ażeby się odeń obronić. Na to odpowiedział wilk: — Gdybym się kiedykolwiek natknął na człowieka, to chciałbym się z nim zmierzyć. — Mogę ci to ułatwić, — rzekł lis: — przyjdź do mnie jutro z rana, to ci pokażę człowieka. Wilk stawił się o świcie, a lis wyprowadził go na drogę, po której codziennie chodził myśliwy. Z początku szedł drogą inwalida wojskowy. — Czy to człowiek? — zapytał wilk? — Nie!, — odparł lis, — był nim dawniej. Potem szedł mały chłopiec do szkoły. — A ten, czy to człowiek? — Nie, ten dopiero ma być człowiekiem. Na koniec ukazał się myśliwy z dubeltówką na plecach i z nożem myśliwskim za pasem. I rzecze lis do wilka. — Widzisz, to idzie człowiek, z którym możesz się zmierzyć, ale ja co prędzej wrócę do nory. Wilk poszedł wprost na człowieka. Ten spostrzegł go i zawołał: — Szkoda, żem fuzji lotkami nie nabił! I z tymi słowy palnął śrutem wilkowi w oczy. Wilk skrzywił się niemiłosiernie, ale to go nie odstraszyło i wyszedł dalej. Wtedy myśliwy, wpakował mu drugi nabój. Wilk strawił ból i rzucił się na myśliwego. Wtedy ten wydobył noża i zadał mu parę ciosów z lewej i prawej strony, tak, że wilk, krwawiąc i krwawiąc, z rozpaczliwym wyciem wrócił do lisa. — I cóż, bracie wilku? — lis zapytał: — jakżeś sobie poradził z człowiekiem? — Ach, — odparł wilk, — nie wyobrażałem sobie tak mocnego człowieka. Zdjął on najprzód kij z pleców, dmuchnął nań i obrzucił mi czymś mordę. Strasznie mi to załaskotało. Potem jeszcze raz dmuchnął po kiju, a na nosie uczułem istny piorun z gradem, a gdy już byłem zupełnie blizko, wtedy wydobył sobie z ciała gołe żebro i tak mnie zaczął nim prać, że o mało nie padłem bez życia. — Widzisz, — rzecze lis, — tak to chwalcom

Czytaj dalej: 1 |
Powrót do wykazu prac niniejszego autora: > Jacob i Wilhelm Grimm <
Spis autorów:

- Homer
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Józef Czechowicz
- Tristan Derème
- Charles Baudlaire
- James Oliver Curwood
- Aloysius Bertrand
- Guillaume Apollinaire
- Michał Bałucki
- Marija Konopnicka


Polecamy:

Wańka
Córa Albionu
Druga księga dżungli
Pieśń maski
Złote sidła
Cudzoziemiec
O pierwszej nad ranem
Mali czarodzieje
Elegia
Muza sprzedajna
Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:
Michaił Bułhakow, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Rudyard Kipling, Władysław Anczyc, Józef Czechowicz, Théodore de Banville, Charles Baudelaire, Seweryn Goszczyński, Charles Cros, Eurypides, René Descartes, Anatol France, Léon Deubel, Jan Kasprowicz, Hans Christian Andersen, Julius Hart, Andrzej Frycz Modrzewski, Jean-Marc Bernard, Marceline Desbordes-Valmore, Marija Konopnicka, Anatole France, Anatole le Braz, Pedro Calderón de la Barca, Maria Konopnicka, Adam Asnyk, Max Elskamp, Michał Bałucki, Joachim Gasquet, Wiktor Gomulicki, Wiktoras Gomulickis, Stefan George, Maria De La Fayette, brak, Hugo von Hofmannsthal, Aleksander Dumas, Johann Wolfgang von Goethe, Stanisław Brzozowski, Bolesław Prus, Charles Guérin, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Max Dauthendey, Jacob i Wilhelm Grimm, Miguel de Cervantes Saavedra, Björnstjerne Björnson, Antonina Domańska, Francis Jammes, Stefan Grabiński, Tristan Derème, Louis Gallet, Fryderyk Hölderlin, Daniel Defoe, Antoni Czechow, Wincenty Korab-Brzozowski, Guillaume Apollinaire, , George Gordon Byron, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Theodor Däubler, James Oliver Curwood, Frances Hodgson Burnett, Homer, Aleksander Fredro, Stanisław Korab-Brzozowski, Alter Kacyzne, Charles Baudlaire, Konstanty Gaszyński, nieznany, Aleksander Brückner, Klemensas Junoša, Rudolf G. Binding, Alfred Jarry, E. T. A. Hoffmann, Henry Bataille, Franciszek Karpiński, Karl Gjellerup, Dōgen Kigen, Zygmunt Gloger, Tadeusz Boy-Żeleński, Deotyma, Denis Diderot, Fagus, Casimir Delavigne, Alojzy Feliński, Gustave Kahn, Honore de Balzac, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Aloysius Bertrand, Louis le Cardonnel, Fryderyk Hebbel, Anton Czechow, Maria Dąbrowska, Joseph Conrad,

www.mmlek.eu
© 2015 Zbiór książek.