Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Kameleon
Autor: Anton Czechow

Przez rynek idzie przodownik policji Oczumiełow, w nowym płaszczu, z zawiniątkiem w ręku. Za nim kroczy rudy posterunkowy, niosąc sito, po brzegi napełnione skonfiskowanym agrestem… Cicho naokoło… Na rynku ani żywej duszy… Rozwarte drzwi sklepów i szynków spoglądają na świat Boży, jak zgłodniałe paszcze, nawet żebraków nie ma koło nich. — To ty będziesz kąsać, przeklęty! — słyszy nagle Oczumiełow. — Trzymajcie go. Teraz nie wolno kąsać! A… a! Słychać skowyczenie psa, Oczumiełow ogląda się i widzi, że ze składu drzewa kupca Pieczugina, skacząc na trzech łapach i oglądając się, pędzi pies. Za nim goni człowiek w kretonowej krochmalonej koszuli i rozpiętej kamizelce. Biegnie za nim, pochyla się ku przodowi, pada i łapie psa za tylne nogi. Znowu daje się słyszeć skowyczenie i okrzyk: — „Łapaj!”— Ze sklepów wysuwają się zaspane fizjonomie i wkrótce koło składu drzewa, jak wyrosły spod ziemi, zbiera się tłum. — Coś jakby nieporządek, Wasza Wielmożność — mówi posterunkowy, Oczumiełow robi pół obrotu w lewo i kieruje się w stronę tłumu. Widzi, że u samych wrót składu stoi wyżej wspomniany człowiek w rozpiętej kamizelce i podniósłszy do góry prawą rękę, pokazuje tłumowi skrwawiony palec. Na jego wpółpijanej twarzy jakby kto wypisał: — „Już ja cię obrobię, szelmo!”— a sam palec wygląda, jak sztandar zwycięstwa. W człowieku tym Oczumiełow poznaje jubilera Chriukina. W środku tłumu, rozkroczywszy przednie nogi i drżąc na całym ciele, siedzi na ziemi sprawca skandalu, biały, młody chart, z zaostrzoną mordą i żółtą plamą na plecach. Jego łzawiące się oczy wyrażają ból i przerażenie. — Z jakiej przyczyny to wszystko? — zapytuje Oczumiełow, wciskając się w tłum. — Co wy tu robicie? Po co ten palec?… Kto krzyczał? — Idę sobie, Wasza Wielmożności, nikogo nie czepiam… — zaczyna Chriukin, kaszląc w kułak — z Mitriem Mitriczem wedle drzewa, a wtem, nagle, ten podły, ni stąd, ni zowąd, cap za palec. Jestem, za przeproszeniem, człowiek pracujący… Robotę mam drobną. Niech mi teraz zapłacą, bo ja tym palcem może przez tydzień nie będę mógł ruszyć… Tego w prawie nie ma, żeby znosić od byle stworzenia… Jeżeli każdy będzie kąsał, to lepiej nie żyć na świecie. — Hm!… Dobrze… — mówi Oczumiełow, surowo kaszląc i marszcząc brwi. — Dobrze… Czyj to pies? Ja tego nie daruję. Ja wam pokażę, co to znaczy tak rozpuszczać psy! Czas nareszcie zwrócić uwagę na tych panów, którzy nie chcą się stosować do przepisów. Jak na niego, łajdaka, karę nałożę, to zobaczy, co znaczy pies i inny tego rodzaju błędny zwierz. Ja go nauczę!… Jełdyrin — zwraca się przodownik do posterunkowego — dowiedz się, czyj to pies i pisz protokół! A psa trzeba zgładzić! Bezzwłocznie! Na pewno wściekły… Czyj to pies, pytam się? — To, zdaje się, generała Żygałowa — mówi ktoś z tłumu. — Generała Żygałowa? Hm… — Jełdyrin, zdejm ze mnie palto… Strasznie gorąco. Zapewne na deszcz. Tego tylko nie rozumiem, jak ten pies mógł ciebie ugryźć? — zwraca się Oczumiełow do Chriukina. — Czyż on może dosięgnąć do palca? On jest mały, a z ciebie —

Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 |
Powrót do wykazu prac niniejszego autora: > Anton Czechow <
Spis autorów:

- Seweryn Goszczyński
- Stefan Grabiński
- Charles Cros
- Michaił Bułhakow
- René Descartes
- Klemensas Junoša
- Gustave Kahn
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Eurypides
- Maria Konopnicka


Polecamy:

Marysieńka Sobieska
Kołysanka
dzisiaj verdun
Do Justyny O wdzięczności
Przypomnienie dawnej miłości Pieśń pasterska
bez nut
Wszystko na swoim miejscu
Przesolił
Fatalne jaja
Kwiaty

Fotograf Warszawa

Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:
Louis le Cardonnel, Jean-Marc Bernard, Anton Czechow, Charles Guérin, Charles Baudelaire, Aleksander Fredro, Aleksander Dumas, Anatol France, George Gordon Byron, Tadeusz Boy-Żeleński, Antoni Czechow, Hans Christian Andersen, Björnstjerne Björnson, Bolesław Prus, Dōgen Kigen, Louis Gallet, Pedro Calderón de la Barca, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Frances Hodgson Burnett, Guillaume Apollinaire, Fryderyk Hebbel, Julius Hart, Karl Gjellerup, Jan Kasprowicz, Max Elskamp, Charles Baudlaire, Rudolf G. Binding, Anatole le Braz, Max Dauthendey, Wiktoras Gomulickis, Jacob i Wilhelm Grimm, Charles Cros, Seweryn Goszczyński, Honore de Balzac, Miguel de Cervantes Saavedra, Francis Jammes, Daniel Defoe, Aleksander Brückner, Théodore de Banville, Marceline Desbordes-Valmore, nieznany, Maria Dąbrowska, Maria De La Fayette, brak, Konstanty Gaszyński, Johann Wolfgang von Goethe, Tristan Derème, Joachim Gasquet, Michaił Bułhakow, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Eurypides, Stanisław Korab-Brzozowski, Wiktor Gomulicki, Fagus, Zygmunt Gloger, Deotyma, Casimir Delavigne, Aloysius Bertrand, Marija Konopnicka, Maria Konopnicka, Hugo von Hofmannsthal, Henry Bataille, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Léon Deubel, Klemensas Junoša, René Descartes, Joseph Conrad, E. T. A. Hoffmann, Fryderyk Hölderlin, Homer, , Anatole France, Wincenty Korab-Brzozowski, Rudyard Kipling, Alfred Jarry, Stefan George, Władysław Anczyc, Józef Czechowicz, Andrzej Frycz Modrzewski, Antonina Domańska, Alojzy Feliński, Stanisław Brzozowski, Stefan Grabiński, James Oliver Curwood, Alter Kacyzne, Theodor Däubler, Michał Bałucki, Denis Diderot, Adam Asnyk, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Gustave Kahn, Franciszek Karpiński,

www.mmlek.eu
© 2015 Zbiór książek.