Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Marysieńka Sobieska
Autor: Tadeusz Boy-Żeleński

wolności”, a także pokusami pieniężnymi, dość skutecznymi wobec nieregularnie przez Rzeczpospolitą płaconego żołdu. Wydaje manifesty, orędzia, pisma. Jak widzieliśmy ze wspomnianej poprzednio interwencji cudownych obrazów, rokoszanin umie swoją sprawę utożsamić ze sprawą ojczyzny i wiary. Wyzyskuje antyfrancuskie nastroje szaraczkowej szlachty. Najwierniej odbija się to wszystko w pamiętnikach Paska. Opowiada ten dzielny żołnierz-czarnieczczyk, jako król wyprowadził wojsko w pole dosyć dobre i porządne; i on też musiał być — choć mu się nie chciało — regalistą, bo jego chorągiew w tym tu była wojsku: Ale po staremu chocieśmy tu byli, tośmy tamtej stronie bardziej wygranej życzyli widząc iniuriam Lubomirskiego a w jego osobie totius nobilitatis (…) To nie wojna była, ale właśnie goniony taniec, abośmy ustawicznie z miejsca na miejsce gonili nie goniąc, a oni też przed nami uciekali nie uciekając. Tak pisze prostoduszny p. Pasek, ale bez mała można by powiedzieć, że takie było nastawienie nie tylko większości królewskiego wojska ale i hetmana, który stanął na jego czele — Sobieskiego. Jak w tym gonionym tańcu pustoszyły oba wojska kraj, łatwo zgadnąć. Najskwapliwiej splądrowali lubomirczycy dobra Sobieskiemu, ale i innych nie szczędzono. Znana jest z pamiętników Paska — a potwierdzają to zdarzenie i inne relacje — owa pani Sułkowska, która w żywe oczy sklęła króla od ostatnich za swoje gospodarskie krzywdy. A król tylko się śmiał i mówił: „Ale, dla Boga, niech kto oznajmi Lubomirskiemu żeby się z nami przeprosił, boć już nas o tę wojnę i baby konfundują”. W tych warunkach trudno się dziwić, że nowy hetman niczym się nie odznaczył, że nie umiał Lubomirskiego dogonić i pobić i że — o ile jej nie spowodował — to bodaj nie umiał zapobiec straszliwej klęsce pod Mątwami. Bo gdyby, na obronę planów Marii Ludwiki, chciał ktoś powiedzieć, że inaczej wyglądałaby sprawa, gdyby bitwa pod Mątwami była wygrana, to właśnie tragizm sytuacji był w tym, że ona nie mogła być wygrana. Po stronie króla brakło siły moralnej, wiary w słuszność sprawy, podczas gdy rokoszanie umieli, choćby na fałszywych przesłankach, tę siłę w sobie wytworzyć. Ta sama szlachta, która przed dziesięciu laty pod Lubomirskim wypędzała Szwedów, zmieniła obecnie tylko jedno słowo w śpiewanej wówczas wojennej pobudce; zamiast Szweda wstawiono Francuza i śpiewano niemniej zajadle: Siecz Francuza siecz, wyostrzywszy miecz — Męcz Francuzów męcz, i jak możesz dręcz… Bo kiedy tak „goniono nie goniąc” przez rok z górą — co nie przeszkodziło Lubomirskiemu natłuc porządnie królewskich pod Częstochową, naraz, dn. 13 lipca 1666 r., przyszło do najdziwniejszej, najtragiczniejszej rozprawy pod Mątwami, najboleśniejszego błazeństwa. Tak dalece niepodobna było rozróżnić, kto po której stronie się bije pośród pokumanej i spokrewnionej szlachty, że rokoszanie wiązali sobie — podaje Pasek — chustkę na lewej ręce jako znak rozpoznawczy: otóż, szczwany p. Pasek też sobie taką chustkę bezwstydnie zawiązał, a oni, poznawszy sztukę, ale śmiejąc się, przepuścili go. Spytali: „A nasz, czy nie nasz?. Podniósł rękę z chustką i mówi: „Wasz”. A tamci: „O, francie, nie nasz; jedź sobie, albo przedaj się do nas”. I nagle w tej wesołej wojnie, gdy nierozważne dowództwo królewskie przeprawiło kilka pułków przez bród bez oparcia piechoty i artylerii, rokoszanie rzucili się na nie i, nie dając nikomu pardonu, wycięli je w pień z takim okrucieństwem, że trupy, wedle zgodnego świadectwa, miały po trzydzieści i więcej ran,

Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 5 | 6 | 9 | 10 | 12 | 13 | 14 | 17 | 18 | 23 | 26 | 29 | 30 | 34 | 35 | 36 | 39 | 41 | 42 | 43 | 46 | 49 | 51 | 53 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 65 | 69 | 70 | 72 | 74 | 75 | 78 | 80 | 87 | 88 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 108 | 110 | 113 | 118 | 119 | 121 | 122 | 124 | 126 | 127 | 128 | 134 | 135 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:
Frances Hodgson Burnett, Johann Wolfgang von Goethe, Fryderyk Hölderlin, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Anatole le Braz, Max Dauthendey, Guillaume Apollinaire, Jean-Marc Bernard, Rudolf G. Binding, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Adam Asnyk, Andrzej Frycz Modrzewski, Hugo von Hofmannsthal, Michał Bałucki, Tadeusz Boy-Żeleński, Charles Baudlaire, Stanisław Brzozowski, Anatol France, Francis Jammes, Maria De La Fayette, Stefan George, Léon Deubel, René Descartes, Aloysius Bertrand, Hans Christian Andersen, Władysław Anczyc, Charles Guérin, Wiktor Gomulicki, brak, Alter Kacyzne, Klemensas Junoša, Joachim Gasquet, Jacob i Wilhelm Grimm, Anatole France, Maria Konopnicka, Franciszek Karpiński, Alfred Jarry, Anton Czechow, Honore de Balzac, Rudyard Kipling, Alojzy Feliński, Marceline Desbordes-Valmore, Fryderyk Hebbel, Zygmunt Gloger, Stanisław Korab-Brzozowski, Eurypides, James Oliver Curwood, Antoni Czechow, Michaił Bułhakow, George Gordon Byron, Aleksander Brückner, Józef Czechowicz, Denis Diderot, Charles Baudelaire, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Maria Dąbrowska, Bolesław Prus, Homer, Louis le Cardonnel, Aleksander Fredro, nieznany, Tristan Derème, Julius Hart, Henry Bataille, Stefan Grabiński, Wincenty Korab-Brzozowski, Seweryn Goszczyński, Casimir Delavigne, Pedro Calderón de la Barca, Deotyma, Fagus, Louis Gallet, Björnstjerne Björnson, Gustave Kahn, Daniel Defoe, Charles Cros, Jan Kasprowicz, Wiktoras Gomulickis, Konstanty Gaszyński, Théodore de Banville, Max Elskamp, Aleksander Dumas, Miguel de Cervantes Saavedra, Marija Konopnicka, Antonina Domańska, , Theodor Däubler, Karl Gjellerup, Dōgen Kigen, E. T. A. Hoffmann, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Joseph Conrad,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

Ślimak i róża
Duch we flaszce
Muza sprzedajna
Córa Albionu
Jedna jeszcze wiosna
jedyna
Zemsta
o matce
Z jednego gniazda
ampułki

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
bdb-biuro.com.pl




www.mmlek.eu
© 2015 Zbiór książek.