Tytuł: Marysieńka Sobieska Autor: Tadeusz Boy-Żeleński wynik. Wszystkie te sprzeczne stany malują się w listach do żony, gdzie obecnie może bez skrępowania wyrażać swoje uczucia. To już nie dawne mdłe nieco *konfitury*! Listy jego z tego okresu, szczere, naiwne chwilami, stanowią — mimo bolesnego tła sprawy publicznej — uroczą lekturę. Miłość bucha z listów tym gwałtowniej, że tuż po owym pierwszym, tajnym ślubie przyszło do rozłąki. Sobieski, pozyskany ostatecznie przez królowę, odjechał do wojska; ledwie gdzieś co jakiś czas Marysieńka dojeżdża, ledwie dopadną się na jakimś popasie. I tak zjechali się i spędzili parę chwil w jego majątku w Pielaskowicach: i tak mu się jej „śliczność” wbiła w głowę, że oczu nie mógł zawrzeć całą noc. Musiał prosić p. Koniecpolskiego, żeby z nim całą noc przegadał. Oczarowała go tak, iż tuszy, że ich miłość nigdy nie zmieni się w przyjaźń; — że notre amour ne changera jamais en amitié, ni en la plus tendre qui fut jamais. Już od dawna zdawało mu się, że „barziej y wiecey kochać nie mógł”, ale choć nie można kochać bardziej „je vous admire coraz więcej, widząc perfekcyę a tak dobrą i w tak pięknem ciele duszę”. Owa piękna dusza, która mu się objawiła w łóżku, to sublimacja klasyczna dla zmysłowych natur; ale i „wdzięczne ciałeczko” Marysieńki trapi go w obozie do tego stopnia, że od czasu do czasu wydawca listów, stary Helcel, zmuszony jest czynić odsyłacz: „opuszczamy mniej przyzwoity ustęp wynurzeń miłosnych”. Zrobiłem sobie tę zabawę, aby odszukać opuszczone ustępy, może je omówię osobno; na razie poprzestańmy na tych, które nam zostawiono, na owych zapowiedziach srogich, że „trzeba będzie na korysieńku (*korynek* = rodzynek) pomścić wszystkich impacyencyj”, i na tym, że nasz bohater „obłapia i całuje śliczne rączki i nóżki mojej duszy. O gębusi już nie wspominam ani myślę, boby i minuty w obozie wytrwać niepodobna”. Jak w tym stanie hetmanowi wojować! A teraz zgryzoty. Oczywiście, wie Sobieski o tym, co jego Marysieńkę spotkało w Zamościu; i plotki, które kursują: „o Sylwandrze i Astrei że takie już i po klasztorach mowy, żal się Boże… Widzę, że na tym świecie nie masz nic tak słodkiego, do czego by się siła nie miało przymięszać gorzkości. A wszystkiego narobiła niewczesna gorliwość Hameleona” (królowej). Widzimy z tych listów, jak bardzo dopiekają świeżemu hetmanowi względy prestiżowe: z okazji różnych dyzgustów prosi już króla o congé, widząc, iż miasto nabycia przyjdzie mu tu ostatek stracić reputacji. Jest jak błędny, przy żadnym niepodobna mu być poselstwie, bo inaczej nigdy nie nazwą pana Lubomirskiego, tylko marszałkiem i hetmanem, od czego, łatwo zgadnąć, jak jego, Sobieskiego, powaga cierpi. Ale niebawem wszystkie te przykrości, mimo że dotkliwe, utonęły w samej sprawie, w tragicznej rozgrywce, która z jakimś fatalizmem ciągnęła wszystkich w odmęt wojny domowej. Uszedłszy na Śląsk, Lubomirski rozwija zdecydowaną akcję, gotów związać się z każdym wrogiem Polski, aby poprzeć — swoją sprawę. Rokuje z elektorem brandenburskim, Fryderykiem Wilhelmem II, którego już w r. 1661 częstował koroną polską, ale nadaremno: elektor udziela mu rady, aby się pojednał z królem. Stara się przez intrygi dyplomatyczne ściągnąć na Polskę cara Rosji. To znów śle do cesarza Leopolda prośby o opiekę; wydostaje od cesarza i od książąt Rzeszy trochę grosza i trochę żołnierza, ale głównie podejmuje tę bratobójczą wojnę z własnych magnackich funduszów. Wkracza do Polski, wiodąc ze sobą trochę żołnierzy cesarskich, trochę zwerbowanych Kozaków, resztę ściąga z kraju przez swoich emisariuszy agitacją w imię „złote Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 5 | 6 | 9 | 10 | 12 | 13 | 14 | 17 | 18 | 23 | 26 | 29 | 30 | 34 | 35 | 36 | 39 | 41 | 42 | 43 | 46 | 49 | 51 | 53 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 65 | 69 | 70 | 72 | 74 | 75 | 78 | 80 | 87 | 88 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 108 | 110 | 113 | 118 | 119 | 121 | 122 | 124 | 126 | 127 | 128 | 134 | 135 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: Marija Konopnicka, Stefan George, Charles Cros, Gustave Kahn, Franciszek Karpiński, Alfred Jarry, Marceline Desbordes-Valmore, Wiktoras Gomulickis, Julius Hart, Charles Guérin, Stanisław Korab-Brzozowski, Dōgen Kigen, Louis Gallet, Stefan Grabiński, Honore de Balzac, Max Dauthendey, Henry Bataille, Jacob i Wilhelm Grimm, Stanisław Brzozowski, Alojzy Feliński, Homer, Adam Asnyk, Frances Hodgson Burnett, Władysław Anczyc, Maria Dąbrowska, Francis Jammes, Aleksander Brückner, Théodore de Banville, Wincenty Korab-Brzozowski, Andrzej Frycz Modrzewski, Konstanty Gaszyński, Casimir Delavigne, Liudvika Didžiulienė-Žmona, James Oliver Curwood, Anatole France, Zygmunt Gloger, Max Elskamp, René Descartes, Denis Diderot, Antonina Domańska, Aleksander Dumas, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Tristan Derème, Tadeusz Boy-Żeleński, Deotyma, Antoni Czechow, Jan Kasprowicz, E. T. A. Hoffmann, Rudyard Kipling, Bolesław Prus, Joachim Gasquet, Johann Wolfgang von Goethe, Klemensas Junoša, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Pedro Calderón de la Barca, Hugo von Hofmannsthal, Charles Baudelaire, , Józef Czechowicz, George Gordon Byron, Fryderyk Hölderlin, brak, Aleksander Fredro, Jean-Marc Bernard, Charles Baudlaire, Alter Kacyzne, Guillaume Apollinaire, Anton Czechow, Eurypides, Louis le Cardonnel, Miguel de Cervantes Saavedra, Wiktor Gomulicki, Rudolf G. Binding, Theodor Däubler, Fagus, Léon Deubel, Maria Konopnicka, Joseph Conrad, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Michaił Bułhakow, Karl Gjellerup, Daniel Defoe, Hans Christian Andersen, Maria De La Fayette, Fryderyk Hebbel, Seweryn Goszczyński, nieznany, Aloysius Bertrand, Michał Bałucki, Björnstjerne Björnson, Anatol France, Anatole le Braz, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Brązownicy Lilia Gaśnięcie Do Teodora De Banville Wpatruj się co wieczor Profesor Wilczur Są na pewno Wino gałganiarza Robinson Crusoe Listek z nieba kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.net.pl |
www.mmlek.eu |