Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Księga dżungli
Autor: Rudyard Kipling

waż się po fali, Bo gdy zwiśniesz w dół głową, nic cię nie ocali, A fokożerca rekin lub potwal, o dziecię, Pożre cię, zanim zaznasz co to żyć na świecie! Pełno wszędy zasadzek, przeto zważaj pilnie! Niech instynkt przyrodzony wiedzie cię niemylnie, Aż pozyskawszy siły, na sine bezdroża Popłyniesz, wolna foka, wśród wolnego morza. Oczywiście nie rozumiał tego wszystkiego zrazu malec, pluskający się przy matce. Wiedział jednak od razu, że należy zmykać w chwili, gdy ojciec rozpoczyna bójkę z sąsiadem, tarzając się z przeciwnikiem po gładkich kamieniach. Matka przebywała w tym czasie przeważnie na morzu, polując na zdobycz i Kotik dostawał tylko co drugi dzień jeść, ale gdy dopadł jadła, pracował za czterech i wychodziło mu to na zdrowie. Pewnego dnia zrobił wycieczkę w głąb lądu, gdzie spotkał ogromne mnóstwo rówieśników. Bawili się niby małe pieski, zasypiali, a potem zaczynali na nowo harce. Nie zwracali na to wcale uwagi ojcowie, młodziki trzymały się też na uboczu, toteż malce dokazywali, ile chcieli i było im bardzo dobrze. Matka, wracając z połowu, udawała się wprost na to miejsce zabaw i dobywała głosu podobnego do beku owcy wołającej koźlęcia, a Kotik odpowiadał na to wezwanie. Wówczas podążała ku niemu wprost odmiatając po drodze płetwami malców na prawo i lewo. Ciągle szukało tam swych dzieci kilkaset matek naraz, a przeto malce musieli pilnie baczyć, by rozpoznać swe rodzicielki. — Jesteś tu całkiem bezpieczny — mówiła Kotikowi matka — pamiętaj tylko nie włazić do błota, by nie oskrostowacieć, nie ocierać zadraśnięć skóry o ostry piasek i nie pływać, gdy fale biją wysoko. Foczęta pływać nie umieją, podobnie jak małe dzieci, niczego jednak ponadto bardziej nie pożądają. Kotik, znalazłszy się po raz pierwszy na wodzie, został porwany falą, tak że straciwszy równowagę, zwisnął, w dół ciężką swą głową, a dolne płetwy i ogon znalazły się w powietrzu. Stało się zupełnie tak, jak o tym wspominała piosenka i byłby niewątpliwie zginął, gdyby nie druga fala, która go wyrzuciła na brzeg. Nauczony doświadczeniem, rozciągał się na wybrzeżu, pozwalając się dosięgać falom, ale umykał przed groźniejszymi bałwanami. Nauka pływania trwała około dwu tygodni i w tym to czasie nieustannie rzucał się do wody i wyłaził ponownie na skały, sapiąc, dysząc, dławiąc się i parskając. Na koniec uczuł, że potrafi sobie poradzić z płynnym żywiołem. Łatwo zrozumieć, że teraz zaczęło się dla Kotika i rówieśników jego życie rozkoszne. Nurkowali, umykali przed falami, wspinali się po stromych, sterczących z wody rafach, rzucali się znowu w głąb, wznosząc w górę obłoki piany i igrali wprost z grzywiastym, groźnym zalewem. Najwyższą jednak dumą napełniało malców, gdy któremuś z nich udało się stanąć prosto na dolnych płetwach, a górnymi pogładzić się po głowie, jak czynić zwykły foki dorosłe. Czasem widział Kotik, wynurzające się z wody, tuż przy skałach, cienkie, zębiasto wykrojone płetwy grzbietowe rekina, zwanego potwalem-fokożercą lub „diabłem”, który poluje na młode, nieostrożne foczęta. Natenczas w mgnieniu oka Kotik umykał na skałę, a płetwy zawiedzionego rabusia oddalały się z wolna ku morzu. Przy końcu miesiąca października foki zaczęły wynosić się z przylądka Pawłowskiego, całymi stadami i rodami wędrując na pełne morze. Ustały teraz boje o miejsce i „gołowąsy” mogły zabawiać się do woli, bez przeszkody. — Za jakiś rok — zapewniała Kotika matka — zostaniesz również

Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:
Théodore de Banville, Stanisław Brzozowski, Tristan Derème, Charles Cros, George Gordon Byron, , Denis Diderot, Rudolf G. Binding, Konstanty Gaszyński, Stefan George, Michaił Bułhakow, Joachim Gasquet, Karl Gjellerup, Michał Bałucki, Jacob i Wilhelm Grimm, Maria De La Fayette, Johann Wolfgang von Goethe, Louis le Cardonnel, nieznany, Casimir Delavigne, Rudyard Kipling, James Oliver Curwood, E. T. A. Hoffmann, Dōgen Kigen, Charles Baudlaire, Stefan Grabiński, Marceline Desbordes-Valmore, Henry Bataille, Maria Dąbrowska, Charles Baudelaire, Alter Kacyzne, Francis Jammes, Władysław Anczyc, Eurypides, Aleksander Fredro, Wiktoras Gomulickis, Léon Deubel, Antonina Domańska, Józef Czechowicz, Aleksander Brückner, Tadeusz Boy-Żeleński, Max Elskamp, Homer, Frances Hodgson Burnett, Deotyma, Daniel Defoe, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Aleksander Dumas, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Antoni Czechow, Bolesław Prus, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Gustave Kahn, Franciszek Karpiński, Charles Guérin, Anton Czechow, Wiktor Gomulicki, Jean-Marc Bernard, Zygmunt Gloger, Jan Kasprowicz, Joseph Conrad, René Descartes, Julius Hart, Anatol France, Aloysius Bertrand, Alfred Jarry, Andrzej Frycz Modrzewski, Marija Konopnicka, Pedro Calderón de la Barca, Fryderyk Hölderlin, Miguel de Cervantes Saavedra, Louis Gallet, Hans Christian Andersen, Anatole le Braz, Guillaume Apollinaire, Stanisław Korab-Brzozowski, Maria Konopnicka, Max Dauthendey, Klemensas Junoša, brak, Hugo von Hofmannsthal, Björnstjerne Björnson, Wincenty Korab-Brzozowski, Honore de Balzac, Fagus, Adam Asnyk, Anatole France, Theodor Däubler, Fryderyk Hebbel, Seweryn Goszczyński, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Alojzy Feliński,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

jednakowo
Herman i Dorota
Towarzysz podróży
Testament
Pięć palców dłoni
Lord Jim
Katarynka
w pejzażu
Reguły dla gospodarzów domu
Marsz ślubny

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
bdb-biuro.eu




www.mmlek.eu
© 2015 Zbiór książek.