Tytuł: Księga dżungli Autor: Rudyard Kipling „gołowąsem”, teraz jednak musisz nauczyć się polować. Udali się oboje na pełny ocean, a matka uczyła Kotika wszystkiego, co trzeba. Niebawem umiał tedy spać na fali, leżąc na grzbiecie, z założonymi płetwami i nosem sterczącym z wody, przy czym przekonał się jak niezrównaną kolebką są długie, falujące nurty Oceanu Spokojnego. Kiedy Kotik doznał uczucia łaskotania po skórze, matka powiedziała, że poznał już teraz „szczypanie wody”, które oznacza zbliżanie się wielkiej burzy morskiej. Musiał tedy płynąć co sił, by uciec na czas. — Niebawem — dodała — sam będziesz wiedział w którą stronę zwracać się w takich razach, tymczasem jednak musimy podążać w ślad świni morskiej, istoty garbatej, ale niezmiernie mądrej. Tuż przed nimi mknęło szybko stadko garbatych delfinów, a Kotik starał się im nadążyć. — Powiedzcież, jak się dzieje, że wiecie dokąd płynąć? — pytał, sapiąc z wysiłku. Przodownik gromady łypnął ku niemu jasnymi oczyma, zanurzył się głębiej i odrzekł: — Łaskotki mamy w ogonie, smarkaczu, a to znaczy, że burza jest za nami. Przeto zmykamy. Gdy znajdujesz się na południe od „martwej wody” (miał na myśli równik) i doznajesz swędzenia w ogonie, natenczas wiedz, że burza jest przed tobą i uciekaj na północ. Teraz w nogi, nie czeka nas tu nic dobrego! Takie nauki, udzielane Kotikowi co dzień, sprawiały, że wykształcenie jego pogłębiało się ciągle. Głównie uczyła go matka. Wiedział już, jak uganiać się wśród podwodnych raf za tłustymi miętusami i płaskimi flądrami, jak dobywać z jam mięczaki, zakopane pośród alg i porostów, a także nauczył się tej sztuczki, że, goniąc rybę, wpływał jednym oknem kajuty zatopionego na dnie morza okrętu, a wypływał drugim. Nie bał się też teraz kołysać na grzbietach spienionych, grzywiastych, ogromnych fal, podczas gdy niebo przecinały błyskawice. Często leżąc tak, posyłał płetwą pozdrowienia szybkolotnemu albatrosowi lub mewie rybołówce, muskającej nieledwo wodę lub znowu, kładąc po sobie płetwy i opierając się silnie o wodę ogonem niby delfin, wyskakiwał na kilka stóp w górę ponad fale. Wiedział dobrze, że na rybach latających nie ma nic, prócz twardych ości, przeto uganiać się za nimi nie warto, że natomiast dobrze jest wyrwać w pędzie z boku miętusa kawał tłustego ciała. Kotik pamiętał dalej, że nie należy zatrzymywać się, gdy w pobliżu znajduje się statek lub, co gorsza, łódź pełna wiosłujących ludzi, a wiadomości tych nagromadził takie mnóstwo, że po sześciu miesiącach znał dokładnie sztukę polowania głębinnego, a jeśli mu czegoś jeszcze brakowało, to były to tylko drobiazgi. Przez cały ten czas nie był ani razu na stałym lądzie. Pewnego dnia jednak, gdy w półsennym rozmarzeniu kołysał się na falach kędyś, koło wysp Juan Fernandez, doznał wrażenia tęsknoty, osłabienia jednocześnie, zupełnie jak istota ludzka rozmarzona nadchodzącą wiosną, i począł pożądać pięknego, suchego piasku i lśniących skał Nowostoczny, odległej o tysiące kilometrów, zabaw z rówieśnikami, zapachu wodorostów, wrzasków fok i bójek ojców rodzin. Bez namysłu obrócił się głową na północ i popłynął szybko, a w drodze napotkał towarzyszy płynących w tym samym kierunku, którzy powitali go przyjaźnie. — Witaj, Kotiku! Już wyrośliśmy na „gołowąsów”, będziemy tańczyli świetlisty taniec na skałach Lukanonu i bawili w świeżej trawie! Ale powiedz no, skąd wziąłeś tę dziwną szatę? Futro miał teraz Kotik niemal całkiem białe i wielce był z Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: Aleksander Brückner, Louis Gallet, Fryderyk Hebbel, Marija Konopnicka, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Stanisław Korab-Brzozowski, Fagus, Anton Czechow, Tadeusz Boy-Żeleński, Joseph Conrad, Jean-Marc Bernard, Anatole le Braz, Aleksander Dumas, Charles Baudlaire, Józef Czechowicz, Stanisław Brzozowski, Maria Konopnicka, Théodore de Banville, Klemensas Junoša, Denis Diderot, Michaił Bułhakow, Fryderyk Hölderlin, Björnstjerne Björnson, Jan Kasprowicz, Anatol France, Antonina Domańska, Gustave Kahn, Tristan Derème, Władysław Anczyc, Johann Wolfgang von Goethe, Joachim Gasquet, Jacob i Wilhelm Grimm, Charles Guérin, Aleksander Fredro, Pedro Calderón de la Barca, Alfred Jarry, Max Dauthendey, Daniel Defoe, nieznany, Hugo von Hofmannsthal, Andrzej Frycz Modrzewski, , Deotyma, Adam Asnyk, Marceline Desbordes-Valmore, Maria Dąbrowska, Léon Deubel, Honore de Balzac, Louis le Cardonnel, Charles Baudelaire, George Gordon Byron, Stefan Grabiński, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, René Descartes, Maria De La Fayette, Dōgen Kigen, Homer, Rudyard Kipling, Karl Gjellerup, Bolesław Prus, Anatole France, Franciszek Karpiński, Antoni Czechow, Frances Hodgson Burnett, brak, Wiktor Gomulicki, Guillaume Apollinaire, Wincenty Korab-Brzozowski, Miguel de Cervantes Saavedra, E. T. A. Hoffmann, Hans Christian Andersen, Stefan George, Michał Bałucki, Rudolf G. Binding, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Julius Hart, Eurypides, Alojzy Feliński, Seweryn Goszczyński, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Alter Kacyzne, Zygmunt Gloger, Max Elskamp, Konstanty Gaszyński, Casimir Delavigne, Theodor Däubler, James Oliver Curwood, Charles Cros, Wiktoras Gomulickis, Francis Jammes, Henry Bataille, Aloysius Bertrand, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Warszawianka 1831 Aptekarzowa Ropucha Pieśń o Narodzeniu Pańskim Zamek kaniowski Księżna De Clèves Dziadek do orzechów Lubię tych nagich epok bawić się wspomnieniem Król Drozdobrody Pieśń o Rolandzie kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.info |
www.mmlek.eu |