Tytuł: Księga dżungli Autor: Rudyard Kipling pożerali prócz piskląt, również ich potomstwo. Riki został bardzo uroczyście powitany przez wszystkich w domu. Blada jeszcze po niedawnym zemdleniu matka omal nie rozpłakała się z rozrzewnienia, a objawom życzliwości nie było końca. Riki jadł tego wieczora wszystko, co mu dano, dopóki starczyło w żołądku miejsca, potem zaś, siedząc na ramieniu chłopca, udał się z nim do sypialni. Zastali go tam oboje rodzice, przyszedłszy późno w nocy, by spojrzeć raz jeszcze na ocalonego syna, a matka powtórzyła: — On to ocalił życie nam wszystkim! On tego dokazał, zaiste! Posłyszawszy szmer, Riki zerwał się na równe nogi, albowiem ichneumony sypiają bardzo czujnie, a gdy poznał przybyłych, powiedział: — A, to wy! Nie macie się czego bać! Wszystkie okularniki podusiłem, a gdyby nawet zjawił się jeszcze jakiś, to dam sobie z nim radę! Miał prawo być dumny dzielny Riki. Ale nie przewróciło mu się z tego powodu w głowie. Pilnował ogrodu, jak przystało ichneumonowi, który zna swe obowiązki, a gotowość jego zębów i pazurów sprawiła, że okularniki omijały stale bungalow i ogród, nie śmiąc wtargnąć za otaczający je mur. Tak śpiewał krawiec Darci Oda ku czci dzielnego Riki Żaden z ptaków, daję szyję, Jak ja, gniazda nie uszyje. Żaden także tak jak ja Nie wie, jak pieśń złożyć trza, Mam więc aż zawody dwa! Dziś opieję rzecz wspaniałą. To, co się w ogrodzie stało. Już nie żyje straszny Nag, Co miał okularów znak, A stało się oto tak: Riki dzielny, Riki śmiały, Riki, rycerz pełen chwały, Co ma płomienisty wzrok, Jeden tylko zrobił skok, Nag zdechł, nim uczynił krok! Riki, dzięki przyjm od ptaków Wszelkich imion, wszelkich znaków, Że nie żyje straszny gad, Który nam pisklęta kradł, A i żaby nawet jadł! (W tym miejscu przerwał mu Riki, przeto reszta pieśni przepadła). Tumai, przyjaciel słoni Wolności chcemy użyć. Co dawno gdzieś przepadła Za marną garstkę jadła Musimy ludziom służyć! Nim błyśnie znów zaranie, Potańczmy w bratnim kole, Zabywszy swą niewolę, Na leśnej, na polanie. Czarny Wąż, zwany też Kala Nagiem, od czterdziestu siedmiu już lat pełnił rozliczne obowiązki w służbie rządu indyjskiego i nie było niemal rzeczy, do której nie byłby zdolny, ponieważ zaś w chwili schwytania liczył lat dwadzieścia, przeto dobiegał teraz siódmego krzyżyka. Jest to u słoni tak zwana „pełnia sił męskich”. Ongiś, w roku 1842, jeszcze przed wojną afgańską, gdy nie dosięgnął dojrzałego wieku, opatrzony przywiązaną do czoła grubą poduszką, popychał ugrzęzłe w głębokim błocie armaty. Matka jego, Radha Piari, czyli Ulubienica, powiedziała mu, gdy był jeszcze młokosem i nie zmienił zębów mlecznych, że najgorszą rzeczą dla słonia jest, gdy go ogarnia strach. Przekonał się wkrótce o słuszności tej maksymy, bo kiedy na łoskot pękającego granatu cofnął się raptownie, znajdujące się za nim szeregi piechoty pokłuły mu dotkliwie bagnetami pośladki. Nauczka ta nie poszła w las, toteż zanim jeszcze ukończył dwudziesty piąty rok życia, zaliczano go do nieustraszonych słoni, rząd otoczył go troskliwą i czułą pieczą i stał się ulubieńcem wszystkich. Nosił teraz stosy namiotów ważące około dwudziestu centnarów i przemaszerował z nimi przez całe górne Indie. Potem wsadzono go na okręt i po długiej podróży morskiej, gdzieś bardzo daleko od Indii, w górzystym kraju, musiał dźwigać na grzbiecie wielką armatę. W Magdali miał zaszczyt widzieć nieboszczyka cesarza Teodora, a w końcu wrócił tym Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: Theodor Däubler, Joseph Conrad, Anatole France, Dōgen Kigen, Antoni Czechow, Stanisław Korab-Brzozowski, Józef Czechowicz, Joachim Gasquet, Deotyma, Charles Baudlaire, Alter Kacyzne, Jacob i Wilhelm Grimm, Aleksander Brückner, René Descartes, Alojzy Feliński, Charles Baudelaire, Max Elskamp, Fagus, Stefan Grabiński, Fryderyk Hebbel, Andrzej Frycz Modrzewski, Pedro Calderón de la Barca, Anatole le Braz, Wiktor Gomulicki, Alfred Jarry, Eurypides, Maria Konopnicka, Marceline Desbordes-Valmore, Guillaume Apollinaire, Charles Guérin, Seweryn Goszczyński, Théodore de Banville, Jan Kasprowicz, Aleksander Fredro, Henry Bataille, Hugo von Hofmannsthal, Jean-Marc Bernard, Wiktoras Gomulickis, Louis Gallet, Maria De La Fayette, nieznany, brak, Denis Diderot, Karl Gjellerup, Maria Dąbrowska, Rudolf G. Binding, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Johann Wolfgang von Goethe, Stanisław Brzozowski, Rudyard Kipling, Władysław Anczyc, , Charles Cros, James Oliver Curwood, Michał Bałucki, Michaił Bułhakow, Daniel Defoe, Léon Deubel, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Honore de Balzac, George Gordon Byron, Konstanty Gaszyński, Marija Konopnicka, Max Dauthendey, Julius Hart, Bolesław Prus, E. T. A. Hoffmann, Klemensas Junoša, Stefan George, Louis le Cardonnel, Anton Czechow, Aloysius Bertrand, Zygmunt Gloger, Fryderyk Hölderlin, Hans Christian Andersen, Homer, Casimir Delavigne, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Francis Jammes, Tristan Derème, Björnstjerne Björnson, Antonina Domańska, Franciszek Karpiński, Gustave Kahn, Frances Hodgson Burnett, Aleksander Dumas, Wincenty Korab-Brzozowski, Anatol France, Adam Asnyk, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Miguel de Cervantes Saavedra, Tadeusz Boy-Żeleński, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Remedium dla literatów Muza sprzedajna Zając i jeż Bąk i piłka Laura i Filon Wspomnienia niebieskiego mundurka Chore perły i inne opowiadania Śmierć kurki Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca komedia w 5 aktach wierszem śmierć2 kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.eu |
www.mmlek.eu |