Tytuł: Puk z Pukowej Górki Autor: Rudyard Kipling nasz król musi być górą. Ale tak czy owak, wszyscy Fulkonowie to zdrajcy. Wszelakoż, ja bym tego człeka nigdy stąd nie odprawił na czczo”. „On i tak się pożywił przy stole skrybenta Gilberta — odrzekł Jaśko. — Clericus Gilbert przyniósł mu wina i mięsa z kuchni”. Ów Gilbert był to kleryk z opactwa Battle, który prowadził rachunki dworu pevenseyskiego. Był wysoki, blady, a nosił długi, nowotny różaniec do liczenia pacierzy, czyli wianek wielkich, brunatnych orzechów czy też nasion, wiszący u pasa wraz z piórnikiem i kałamarzem, które chrzęściły za każdym jego krokiem. Miał on Gilbert siedzibę koło wielkiego komina. Tam stał jego stół, na którym spisywał swe rachunki, tam też sypiał nocą. Czuł iście babski lęk przed psami, co wpadały nieraz do świetlicy po kość jaką lub wygrzewały się w ciepłym popiele; a bronił się od nich różańcem. Gdy De Aquila siedział w świetlicy, wymierzając sprawiedliwość, odbierając daniny i nadając ziemie, Gilbert wszystkie jego wyroki zapisywał w aktach dworskich; nie jego jednak rzeczą było dawać strawę naszym gościom lub pozwalać im wyjeżdżać bez wiedzy naszego pana. Rzecze tedy De Aquila, gdy już Jaśko zszedł ze schodów: „Hugonie, aza kiedy zwierzyłeś się memu Gilbertowi, że umiesz czytać łacińskie rękopisy?” „Nie — odparł Hugon. — Nie jest ci on przyjacielem moim ani psa mojego Odona”. „A więc dobrze! — zawołał De Aquila. — Niechaj on nigdy się nie dowie, że umiesz odróżnić jedną literę od drugiej… A pilnujcie go obaj! — to mówiąc żgnął nas pod żebra pochwą od miecza. — W Afryce, jakom słyszał, są jakoweś diabły, ale klnę się na Wszystkich Świętych, iż gorsze diabły są w Pevenseyu!” I odtąd już nie rzekł ani słowa. Zdarzyło się niebawem, że jeden z normandzkich wojaków chciał poślubić dziewkę dworską, rodem Saksonkę, a Gilbert (któregośmy nie spuszczali z oka od czasu rozmowy z De Aquilą) wyrażał powątpiewanie, czy ona pochodzi z rodu wolnego, czy z chłopów. Ponieważ De Aquila obiecał dać nowożeńcom łan dobrej roli, gdyby panna młoda okazała sie córą wolnego rodu, przeto cała sprawa oparła się o sąd, który toczył się przed obliczem De Aquili w wielkiej świetlicy. Pierwszy przemawiał ojciec dziewczyny, potem jej matka, a potem wszyscy naraz. Wszczął się taki hałas, iż w całej świetlicy zahuczało jak w ulu, a psy poczęły naszczekiwać. De Aquila podniósł w górę ręce. „Napisz jej, że jest wolna! — zawołał na Gilberta, siedzącego przy kominie. — Na miłość Boską, napisz jej, że jest wolna, bo inaczej ogłuchnę od tych krzyków! Tak, tak! — zwrócił się do dziewczyny, która padła przed nim na kolana. — Bądź sobie nawet siostrą Cerdyka i rodzoną siostrzenicą księżny mercyjskiej, tylko ucisz się już na koniec! Za lat pięćdziesiąt nie będzie tu ani Normandów, ani Sasów, jeno sami Anglicy, a dzieło to nam ułatwią tacy ludzie jak ci oto! Poklepał po ramieniu owego wojaka (był to synowiec Jaśka), ucałował pannę młodą i jął szurać nogami po sitowiu, na znak, że sądy już skończone (albowiem w świetlicy zimno było okrutnie). Stanąłem przy jego boku. Hugo zasię podszedł do komina i poza plecami Gilberta udawał, iż zabawia się z mądrym, choć zażartym psem Odonem. W pewnej chwili dał jakiś znak De Aquili, ten zaś przywołał Gilberta i polecił mu, by wyszedł odmierzyć pole dla nowożeńców. Wybiegł więc Gilbert skwapliwie z obojgiem młodych, chrzęszcząc paciorkami wiszącymi u pasa; a gdy już izba opustoszała, my we trzech zasiedliśmy koło Czytaj dalej: 1 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 10 | 11 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: E. T. A. Hoffmann, Fryderyk Hölderlin, Björnstjerne Björnson, Eurypides, Alojzy Feliński, René Descartes, Pedro Calderón de la Barca, Tadeusz Boy-Żeleński, Fryderyk Hebbel, Michał Bałucki, Johann Wolfgang von Goethe, Jacob i Wilhelm Grimm, Wiktoras Gomulickis, Antonina Domańska, Louis Gallet, Daniel Defoe, Deotyma, Charles Cros, , Louis le Cardonnel, Aleksander Dumas, Franciszek Karpiński, Max Dauthendey, Julius Hart, Theodor Däubler, nieznany, Max Elskamp, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Charles Baudelaire, Henry Bataille, Maria De La Fayette, Marija Konopnicka, Anatol France, Wincenty Korab-Brzozowski, Alfred Jarry, Miguel de Cervantes Saavedra, George Gordon Byron, Charles Guérin, Maria Dąbrowska, Andrzej Frycz Modrzewski, Casimir Delavigne, Tristan Derème, Anatole France, Klemensas Junoša, Józef Czechowicz, Wiktor Gomulicki, Jean-Marc Bernard, Maria Konopnicka, Stefan Grabiński, Francis Jammes, Léon Deubel, Michaił Bułhakow, Rudyard Kipling, Rudolf G. Binding, Hans Christian Andersen, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Aloysius Bertrand, Bolesław Prus, Stanisław Korab-Brzozowski, Alter Kacyzne, Stefan George, Gustave Kahn, Honore de Balzac, Marceline Desbordes-Valmore, Zygmunt Gloger, Fagus, Władysław Anczyc, Anatole le Braz, James Oliver Curwood, Karl Gjellerup, Stanisław Brzozowski, Denis Diderot, brak, Adam Asnyk, Homer, Aleksander Fredro, Aleksander Brückner, Joseph Conrad, Dōgen Kigen, Hugo von Hofmannsthal, Charles Baudlaire, Théodore de Banville, Konstanty Gaszyński, Seweryn Goszczyński, Antoni Czechow, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Frances Hodgson Burnett, Anton Czechow, Jan Kasprowicz, Joachim Gasquet, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Guillaume Apollinaire, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Syrena Moje ustronie przeczucia Kapitan Czart. Przygody Cyrana de Bergerac legenda Król żab Smutek księżyca Po ciemku pod dworcem głównym w warszawie Niepowrotne kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage it-ever.eu |
www.mmlek.eu |