Tytuł: Puk z Pukowej Górki Autor: Rudyard Kipling sprzątnięto płachty napełnione chmielem i zamknięto księgi rejestrów. Młode pary, tuląc się pod parasolami, wracały do domu, kawalerowie szli poza nimi, prowadząc pełną śmiechów rozmowę. Dan i Una, którzy po lekcjach pomagali zbierać chmiel, poszli piec ziemniaki do suszarni, gdzie już od miesiąca mieszkał zajęty suszeniem stary Hobden, wraz z błękitnooką Bietką, suczką rasy owczarskiej. Usiedli, jak zwykle, na wysłanym workami tapczanie naprzeciw pieców suszarskich; gdy zaś Hobden podniósł w górę drzwiczki paleniska, wpatrzyli się, jak zwykle, w złoże tlejących węgielków, rozlewających miłe ciepło po ciemnym wnętrzu starej, kolistej budowli. Staruszek przyniósł kilka nowych kawałków węgla, połupał je z wolna, drobniuśko, i niestrudzonymi palcami kładł je w ogień — tam gdzie najwięcej były potrzebne. Potem powoli sięgał poza siebie i silną dłonią, podobną do żelaznej szufli, zagarniał podawane mu przez Dana ziemniaki. Następnie układał je starannie dokoła ogniska, po czym stał przez chwilę, odbijając się czarną sylwetką na tle czerwonego zarzewia. Gdy na koniec zamknął drzwiczki pieca, w całej suszarni zrobiło się nagle ciemno jak o zmroku, więc Hobden zapalił małą świeczkę w latarni. Dzieci znały doskonale wszystkie te przygotowania i lubiły je bardzo. Syn Hobdena, pszczelarczyk, który w głowie nie wszystko miał do rzeczy, ale za to umiał wybornie obchodzić się z pszczołami, wśliznął się, niby cień, do suszami. Dzieci nie domyśliłyby się nawet jego przybycia, gdyby nie Bietka, która nagle zaczęła wesoło merdać kusym ogonkiem. Na dworze, wśród szemrzącego deszczu, rozległ się czyjś głos nucący tubalnie: Zmarła stara babuleńka — rok temu bez mała, gdy o chmielu zaśpiewali, zaraz zmartwychwstała! — Cóż to takiego! — zawołał stary Hobden oglądając się pośpiesznie. — Dyć nie było na świecie dwóch ludzi, co by mieli głos taki! A tymczasem już było słychać drugą zwrotkę: Moiściewy, dzisiok pewnie chmiel zbierają chłopcy, z których, kiedym była młoda, nikt mi nie był obcy! W drzwiach ukazał się jakiś mężczyzna. — No! No! — zawołał Hobden. — Powiadają, że zbieranie chmielu potrafi z grobu wyciągnąć nawet nieboszczyka… a tera to ja już temu wierzę… To ty, Tomek?… Tomek Shoesmith? I zniżył latarnię, by przyjrzeć się przybyłemu. — Cóż to, Ralfie! Czy tak długo trzeba się nad tym zastanawiać? To mówiąc nieznajomy wielkimi krokami wszedł do suszarni. Był to chłop olbrzymi, o całe trzy cale wyższy od Hobdena, o ciemnej twarzy, siwych bokobrodach i jasnych, niebieskich oczach. Podali sobie ręce, a dzieci posłyszały, jak twarde dłonie zatrzeszczały w silnym uścisku. — Oho! Widzę, że chwyt masz zawdy tęgi! — zawołał Hobden. — ileż to lat będzie… trzydzieści czy czterdzieści… jak rozwaliłeś mi głowę na jarmarku w Peasmarsh? — E, tylko trzydzieści, a zresztą co tam wspominać to rozbicie głowy. Wyrównaliśmy się dokumentnie, boś ty mi się odpłacił tyczką od chmielu. A jak dostałeś się wtedy nocką do domu? Czy przepłynąłeś przez moczary? — Dostałem się tą samą drogą, jaką bażant wlazł do torby Gubbsa… Trza było mieć tylko odrobinę szczęścia i dużo przemyślności — odpowiedział stary Hobden śmiejąc się na całe gardło. — Widzę, że nie zapomniałeś jeszcze chodzić po lasach… A czy jeszcze bawisz się w ten sposób? Tu nieznajomy wykonał taki gest, jak gdyby przykładał do oka strzelbę. Hobden odpowiedział mu szybkim ruchem ręki, Czytaj dalej: 1 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 10 | 11 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: Andrzej Frycz Modrzewski, Hugo von Hofmannsthal, Tadeusz Boy-Żeleński, Francis Jammes, Alfred Jarry, Deotyma, Eurypides, Wiktor Gomulicki, Guillaume Apollinaire, Aleksander Brückner, George Gordon Byron, Jacob i Wilhelm Grimm, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Fryderyk Hebbel, Anatole France, Alojzy Feliński, Seweryn Goszczyński, Homer, Antoni Czechow, Anatole le Braz, Max Dauthendey, Julius Hart, Alter Kacyzne, Marceline Desbordes-Valmore, , Jan Kasprowicz, Stefan Grabiński, Charles Guérin, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Anton Czechow, Fryderyk Hölderlin, nieznany, Bolesław Prus, Rudolf G. Binding, Zygmunt Gloger, Jean-Marc Bernard, Theodor Däubler, Antonina Domańska, Klemensas Junoša, Maria De La Fayette, Stanisław Korab-Brzozowski, Joseph Conrad, Björnstjerne Björnson, Maria Dąbrowska, Fagus, Aleksander Fredro, James Oliver Curwood, Daniel Defoe, E. T. A. Hoffmann, Wiktoras Gomulickis, Joachim Gasquet, Tristan Derème, Denis Diderot, Adam Asnyk, Honore de Balzac, Wincenty Korab-Brzozowski, Stanisław Brzozowski, Frances Hodgson Burnett, Józef Czechowicz, Konstanty Gaszyński, Hans Christian Andersen, Michał Bałucki, Michaił Bułhakow, Max Elskamp, Anatol France, Rudyard Kipling, Aleksander Dumas, Miguel de Cervantes Saavedra, Stefan George, Louis Gallet, Théodore de Banville, brak, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Pedro Calderón de la Barca, Charles Cros, Charles Baudlaire, Maria Konopnicka, Władysław Anczyc, Marija Konopnicka, Henry Bataille, Aloysius Bertrand, Charles Baudelaire, Johann Wolfgang von Goethe, Louis le Cardonnel, Franciszek Karpiński, Casimir Delavigne, Léon Deubel, Gustave Kahn, Dōgen Kigen, René Descartes, Karl Gjellerup, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Białośnieżka i Różanka Słowik świat Krasnoludek Oddźwięki Czerw drzewa zwiędłe toczy Patmos Dym pod popiołem W knajpie kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.com |
www.mmlek.eu |