Tytuł: Puk z Pukowej Górki Autor: Rudyard Kipling lśniąc przepyszną zbroją. — O, w ten sposób! — odpowiedział i z wolna, precyzyjnie wykonał kolejno wszystkie tempa rzymskiego ukłonu wojskowego, który kończy się głuchym szczękiem tarczy opadającej na dawne miejsce poniżej łopatki. — Hej! Niełatwo wykonać rzecz podobną! — zawołał Puk z uznaniem. — Wyruszyliśmy w pełnym rynsztunku — mówił dalej Parnezjusz usiadłszy. — Ale zaledwie droga weszła w Wielki Bór, moi ludzie poczęli oglądać się w stronę zwierząt jucznych, by złożyć tarcze na ich grzbiecie: „O nie! — zawołałem. — W Anderidzie możecie się stroić i cackać jak kobiety, ale póki jesteście pod moim dowództwem, musicie dźwigać oręż i zbroję!” „Ależ dziś taki upał! — rzecze jeden z nich. — A my nie mamy lekarza… Co będzie, jeśli nabawimy się gorączki albo porażenia słonecznego?” „To umierajcie! — odparłem. — Rzym na tym nic nie straci, może nawet zyska! Tarcze na ramię! Do góry włócznie! Przysznurować sandały!” „Niech ci się nie zdaje, żeś już cesarzem Brytanii!” — krzyknął jeden z tych drabów. Zdzieliłem go natychmiast po głowie drzewcem włóczni i zapowiedziałem ludziom (byli to sami rodowici Rzymianie), że w razie najmniejszego rokoszu pozbędę się jednego z nich. Klnę się na światłość słoneczną, iż mówiłem szczerze! Moi dzicy Galowie w Clausentum nigdy do mnie nie odzywali się w ten sposób. Gdy to się działo, z gęstwy paproci wyjechał konno Maximus w towarzystwie mojego ojca i skierował się na drogę. Odziany był w purpurę, jak gdyby już dostąpił godności cesarskiej; nagolennice miał z białej skóry koźlęcej, lamowanej złotem. Na jego widok moi żołnierze rozpierzchli się jak przepiórki. On przez czas jakiś nie odzywał się ani słowem, jeno spoglądał na nich, zmarszczywszy brwi nader groźnie. Potem kiwnął na nich palcem, a oni natychmiast zeszli się — a raczej przyczołgali — na miejsce zbiórki. „Stańcie tu na słońcu, chłopcy!” — zawołał Maximus, a oni ustawili się w dwuszeregu na najprzykrzejszym kawałku gościńca. Maximus zwrócił się do mnie: „Jak byś postąpił, gdybym się tu nie był zjawił?” „Zabiłbym tego człowieka!” — odpowiedziałem. „Zabij go teraz! — rzekł Maximus. — On nawet palcem nie kiwnie”. „Nie — odpowiedziałem. — Odebrałeś mi oto władzę nad tymi ludźmi. Byłbym tylko twoim katem, gdybym go zabił w tej chwili”. A czy wiecie, co to znaczyło? — To pytanie Parnezjusz skierował do Dana. — Rozumiem! — odrzekł chłopiec. — Byłby to przecie postępek nieładny. — I ja to samo myślałem — rzekł Parnezjusz. — Maximus zmarszczył się na moją odpowiedz i burknął: „O, ty nigdy nie będziesz cesarzem… ba, nawet wodzem armii!” Milczałem na to, ale ojciec miał podobno zadowoloną minę, gdy mówił: „Przyszedłem tutaj, by zobaczyć, jak się prowadzisz”. „No i zobaczyłeś! — rzekł Maximus. — Mnie już twój syn nie będzie potrzebny. Pozostanie do końca życia oficerem legionu… a mógł zostać prefektem jednej z moich prowincji. A teraz posil się z nami i wypij kielich wina. Twoi ludzie zaczekają, póki nie skończysz”. Moja nieszczęśliwa trzydziestka stała nieruchomo, niby skórzane bukłaki z winem, zalewając się rzęsistym potem od słonecznego gorąca, zaś Maximus poprowadził nas na miejsce swego postoju, gdzie już służba zastawiła Czytaj dalej: 1 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 10 | 11 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: Joseph Conrad, Konstanty Gaszyński, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Julius Hart, Charles Guérin, Jean-Marc Bernard, brak, James Oliver Curwood, Hugo von Hofmannsthal, Wiktoras Gomulickis, Théodore de Banville, Stefan Grabiński, Alojzy Feliński, Michaił Bułhakow, Aloysius Bertrand, Karl Gjellerup, Gustave Kahn, Tadeusz Boy-Żeleński, Antonina Domańska, Wiktor Gomulicki, Rudyard Kipling, Maria Dąbrowska, Charles Cros, Charles Baudlaire, Max Elskamp, Antoni Czechow, Maria Konopnicka, Maria De La Fayette, Aleksander Dumas, Björnstjerne Björnson, Władysław Anczyc, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, nieznany, Zygmunt Gloger, Dōgen Kigen, Johann Wolfgang von Goethe, Marceline Desbordes-Valmore, Stanisław Korab-Brzozowski, René Descartes, Andrzej Frycz Modrzewski, Theodor Däubler, Aleksander Brückner, Honore de Balzac, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Max Dauthendey, E. T. A. Hoffmann, Jacob i Wilhelm Grimm, Seweryn Goszczyński, Klemensas Junoša, Adam Asnyk, Deotyma, Wincenty Korab-Brzozowski, Henry Bataille, Anatole le Braz, Casimir Delavigne, Miguel de Cervantes Saavedra, Louis le Cardonnel, Bolesław Prus, Frances Hodgson Burnett, Michał Bałucki, Józef Czechowicz, Alter Kacyzne, Jan Kasprowicz, Tristan Derème, Léon Deubel, Guillaume Apollinaire, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Joachim Gasquet, Daniel Defoe, Fryderyk Hölderlin, Eurypides, Aleksander Fredro, Anton Czechow, Homer, Hans Christian Andersen, Franciszek Karpiński, Marija Konopnicka, Pedro Calderón de la Barca, Denis Diderot, Fryderyk Hebbel, Stefan George, Anatole France, Stanisław Brzozowski, Fagus, Charles Baudelaire, Alfred Jarry, Rudolf G. Binding, Louis Gallet, Francis Jammes, Anatol France, , George Gordon Byron, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Siedmiośpiochy Chata w lesie Idzie żołnierz borem, lasem dzisiaj verdun Olbrzymka Przesłanie Trzaska i Zbroja Żarcik Ślimak i róża Boże Narodzenie kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.org.pl |
www.mmlek.eu |