Tytuł: Puk z Pukowej Górki Autor: Rudyard Kipling to ona pochodziła?… Bom ci już zapomniał, mój Ralfie. — Ano z Dymchurch, spod Wału — odpowiedział Hobden trzymając w ręce ziemniak. — Więc czy była z domu Pett, czy Whitgift? — Whitgift — odrzekł Hobden i rozłamawszy ziemniak, zaczął go zajadać z tą przedziwną zręcznością, jaką okazują w jedzeniu ludzie nawykli do posilania się choćby wśród największego wichru na dworze. — Z czasem, gdy pożyła trochę wśród borów, nabrała zupełnego rozsądku, ale przez pierwsze dwadzieścia parę lat była z niej istna dziwaczka, na którą nie było rady. A przy tym miała osobliwie szczęśliwą rękę do pszczół. Odkrajał kawałek ziemniaka i rzucił go za próg. — Aha! Słyszałem, że Whitgiftowie umieją zobaczyć przez młyńskie koło więcej niż ktokolwiek inny — rzekł Shoesmith. — Czy ona też to potrafiła? — O nie! Było to zacne kobiecisko… świeć Panie nad jej duszą… i nie zajmowała się nijaką sztuką czarnoksięską! — obruszył się Hobden. — Ino, że czytała różne znaki i wróżby z przelotu ptaków, ze spadania gwiazd, z rójki pszczół… i innych podobnych rzeczy. I nieraz też leżała w łóżku, nie śpiąc przez noc całą… i nadsłuchując, jako mówiła, różnych nawoływań. — E, to niczego nie dowodzi — odrzekł Tom. — Wszyscy mieszkańcy trzęsawisk byli z wiek wieka przemytnikami… więc widać miała we krwi to nadsłuchiwanie po nocach. — No, pewnikiem — rzekł Hobden uśmiechając się. — Pamiętam, jak to szmuglowano nie tylko na trzęsawiskach, ale i bliżej… Ino, że moja kobieta tym się nie zajmowała. Plotła mi cięgiem różne bajdy — tu głos zniżył — o jakichś tam… jakichś… Czterolatkach… — Tak, słyszałem, że mieszkańcy moczarów wierzyli w takie rzeczy — rzekł Tom wpatrując się w szeroko otwarte oczy dzieci, tulących do siebie suczkę. — Czterolatki?! — zawołała Una. — Nie! Chyba Czaroludki! Tak, już teraz rozumiem. — Górscy Ludkowie! — poprawił pszczelarczyk rzucając ku drzwiom połowę ziemniaka. — Oto go macie! — zawołał stary Hobden wskazując na niego. — Mój syn wziął po matce nie tylko oczy, ale i te swoje dziwactwa. Tak właśnie ona nazywała te dziwy! — A ty co myślałeś… o tym wszystkim? — Hm! Hm! — zamruczał Hobden. — Człek, który po ciemku tyle, co ja, nachodził się po polach i gajach, nigdy nie zejdzie ze swej drogi, chyba że mu przyjdzie uciekać przed stróżem. — Ale w innym wypadku? — nalegał Tomasz. — Widziałem przed chwilą, jak rzucałeś najlepszy kąsek za próg. Czy ty w to wierzysz… czy może…? — E, na tym zimnioku było takie duże, czarne oczko — wymijająco odrzekł Hobden. — Moje małe oczko widocznie go nie dojrzało… Wyglądało mi to tak, jak gdybyś przeznaczał ten kąsek dla kogoś, komu mógł być potrzebny. Ale dajmy temu spokój. Czy ty wierzysz… czy może…? — Nie mówię nic, bom nic nie słyszał i niczego nie widział… Ale jeżelibyś powiedział, że w nocnych godzinach po lesie uwija się coś więcej oprócz ludzi, zwierząt, ryb i ptaków, nie wiem, czybym nazwał cię kłamcą. A teraz na ciebie kolej, Tomaszu. Co ty powiesz na to wszystko? — Ja zrobię tak jak ty — i nic o tym nie powiem, ale za to opowiem ci jedną gadkę, a ty już sobie zrób z nią, co ci się będzie podobało. — Baj, baju, będziesz w raju — mruknął Hobden, ale skwapliwie Czytaj dalej: 1 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 10 | 11 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i profesjonalna pomoc w awaryjnych sytuacjach pogotowie kanalizacyjne w krakowie szybka i skuteczna pomoc w awariach Elewacje w Krakowie Elewacje w Skawinie Żaluzje Katalog witryn internetowych Katalog stron dodawanie Katalog stron marketing SEO Katalog stron reklama Hugo von Hofmannsthal, Stanisław Brzozowski, Maria Dąbrowska, Anton Czechow, Alter Kacyzne, Theodor Däubler, Johann Wolfgang von Goethe, E. T. A. Hoffmann, Aloysius Bertrand, George Gordon Byron, Björnstjerne Björnson, Dōgen Kigen, Daniel Defoe, Fryderyk Hölderlin, Gustave Kahn, nieznany, Théodore de Banville, Wincenty Korab-Brzozowski, Tristan Derème, Alojzy Feliński, Tadeusz Boy-Żeleński, Michaił Bułhakow, Rudyard Kipling, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Maria Konopnicka, Maria De La Fayette, Julius Hart, Aleksander Dumas, Denis Diderot, Aleksander Brückner, Stefan Grabiński, brak, Klemensas Junoša, Adam Asnyk, Stefan George, Charles Baudlaire, Charles Baudelaire, Jean-Marc Bernard, Michał Bałucki, Alfred Jarry, Aleksander Fredro, Miguel de Cervantes Saavedra, Louis le Cardonnel, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Józef Czechowicz, , Franciszek Karpiński, René Descartes, Guillaume Apollinaire, Wiktoras Gomulickis, Joseph Conrad, Stanisław Korab-Brzozowski, Honore de Balzac, Max Dauthendey, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Antonina Domańska, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Henry Bataille, Antoni Czechow, Karl Gjellerup, Konstanty Gaszyński, Léon Deubel, Frances Hodgson Burnett, Rudolf G. Binding, Jacob i Wilhelm Grimm, Andrzej Frycz Modrzewski, Fagus, Zygmunt Gloger, Homer, Bolesław Prus, Louis Gallet, Pedro Calderón de la Barca, Casimir Delavigne, Marceline Desbordes-Valmore, Hans Christian Andersen, Charles Guérin, Anatole France, Władysław Anczyc, Anatol France, Wiktor Gomulicki, Fryderyk Hebbel, Marija Konopnicka, Francis Jammes, Jan Kasprowicz, Charles Cros, Max Elskamp, Seweryn Goszczyński, Joachim Gasquet, Eurypides, James Oliver Curwood, Anatole le Braz, Deotyma, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: opowiadanie Kwiaty Idalki daleko Rozmaryn Bracia, patrzcie jeno… Ubogi bogaty Wilk i człowiek Syrena Albatros elegia żalu kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.org.pl |