Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Puk z Pukowej Górki
Autor: Rudyard Kipling

ociekające wodą wierzby, weszli na groblę oświeconą już słońcem. — Moiściewy! — zawołał Hal wlepiając oczy w chmielnik, gdzie pędy chmielu właśnie zaczynały okrywać się kwieciem. — Czy to winne latorośle? Nie, to nie wino!… A okręca się w przeciwną stronę niż fasola! — To chmiel. Nie było go jeszcze za twoich czasów. Jest to ziele Marsa, a jego wysuszone kwiecie daje się dla smaku do piwa. Jest taki wierszyk: W tym samym roku Pańskim do Anglii — o dziwo! — przywieziono Indyki, herezję, chmiel, piwo. — O herezjach słyszałem, chmiel widziałem przed chwilą… niech będzie Bóg pochwalony za jego piękne kształty! Ale co to są te wasze indyki? Dzieci roześmiały się przypomniawszy sobie indyki chodzące po folwarku w Małych Lipach. Jakoż, gdy doszli do sadu na wzgórku, całe ich stado wpadło na nich z impetem. Hal natychmiast wyciągnął szkicownik. — To mi się podoba! — krzyknął. — Oto Pycha w purpurowych strojach! Oto szalona buta i przepych doczesny! Jakże wy nazywacie to dziwo? — Indyki! Indyki! — zawołały dzieci, gdy stary rozgulgo tany indor rozgorzał płomieniem gniewu na widok śliwkowych spodenek Hala. — Niech Bóg ma w swej opiece waszą wspaniałość — rzekł po chwili Hal potrząsając czapeczką tuż przed oczyma rozzłoszczonego ptaka. — Dziś udało mi się naszkicować dwie piękne, a dotąd mi nie znane rzeczy. Ruszyli w dalszą drogę i brnąc wśród trawy doszli do wzgórka, na którym rozpostarły się Małe Lipy. Stary dworek, sięgający dachówkami niemal do ziemi, mienił się w świetle przedwieczornym jakoby barwą krwawego rubinu. Gołębie wydziobywały wapno z krawędzi komina; pszczoły, które jeszcze od czasu założenia domu gnieździły się pod dachówkami, napełniały swym gwarem upalne sierpniowe powietrze, a woń bukszpanu, rosnącego pod oknem obory, mieszała się z oparem ziemi rozmokłej po deszczu, zapachem świeżo wypieczonego chleba i swędem drew płonących na ognisku. Gospodyni z dzieckiem na ręku podeszła ku drzwiom, przysłoniła oczy dłonią, schyliła się, by zerwać gałązkę rozmarynu, i poszła w głąb ogrodu. Stary wyżeł, wylegujący się w beczce, zaszczekał ze dwa razy, by pokazać, że przecie pełni straż nad wyludnionym w tej chwili domem. Puk zatrzasnął za przybyłymi furtkę ogrodu. — Czy dziwicie się, że kocham to miejsce? — szepnął Hal. — I cóż wiedzą mieszczuchy o przyrodzie i o przyjemnościach sielskich? Usadowili się rzędem na starej, porzniętej scyzorykami ławce dębowej, stojącej w ogrodzie, i patrzyli na strumień płynący w dolinie oraz na zarosłe paprocią parowy i wyboje koło kuźni za chatą Hobdena. Staruszek właśnie rąbał chrust w ogródku swoim przy pasiece. Łoskot uderzeń siekiery dopiero po upływie sekundy dochodził do niezbyt wytężających się uszu dzieci. — Hej, hej! — ozwał się Hal. — Tam, gdzie teraz ten staruszek rąbie drzewo, stała, jak pamiętam, Dolna Kuźnia… ludwisarnia mistrza Jana Collinsa. Przez ile to nocy, gdym spał tutaj, budził mnie nagle huk jego potężnego giserskiego młota! „Bum-bum! Bum-bum!” Jeżeli wiał wiatr od wschodu, słychać było, jak mistrz Tomasz Collins z kuźni w Stockens odpowiadał swemu bratu: „Łup-lup! Łup-łup!” — a młoty kowalskie Jana Pelhama w Brightling wtrącały się do tej rozmowy niby gromadka żaków recytująca bez końca: „Hic-haec-hoc! Hic-haec-hoc!”, póki mnie znowu sen nie zmorzył. Tak, tak! Cała ta dolina tak rozbrzmiewała odgłosami kuźni i odlewni,

Czytaj dalej: 1 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 10 | 11 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:


pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w awariach kanalizacyjnych

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w naglych awariach

Ocieplanie poddasza w Krakowie

Verandy

Diagnostyka kanalizacji bez wykopów

Lista stron internetowych

Katalog witryn internetowych

Katalog stron promocja SEO

Budownictwo informacje

Józef Czechowicz, Aleksander Fredro, Theodor Däubler, Charles Cros, Rudolf G. Binding, Anton Czechow, Max Dauthendey, Frances Hodgson Burnett, , Alfred Jarry, Charles Guérin, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Deotyma, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Władysław Anczyc, Eurypides, Aleksander Brückner, Andrzej Frycz Modrzewski, Léon Deubel, Pedro Calderón de la Barca, brak, Julius Hart, Maria Konopnicka, Michaił Bułhakow, Johann Wolfgang von Goethe, Adam Asnyk, Alter Kacyzne, Fryderyk Hölderlin, Seweryn Goszczyński, Francis Jammes, Franciszek Karpiński, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Miguel de Cervantes Saavedra, Jacob i Wilhelm Grimm, Antonina Domańska, Charles Baudelaire, Anatol France, Henry Bataille, Karl Gjellerup, Daniel Defoe, Alojzy Feliński, Wiktoras Gomulickis, Tristan Derème, Guillaume Apollinaire, Dōgen Kigen, Joachim Gasquet, Max Elskamp, Anatole France, Maria Dąbrowska, Louis Gallet, Wiktor Gomulicki, Antoni Czechow, James Oliver Curwood, Maria De La Fayette, E. T. A. Hoffmann, Jan Kasprowicz, Anatole le Braz, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Aloysius Bertrand, Honore de Balzac, nieznany, Rudyard Kipling, Aleksander Dumas, Stefan Grabiński, Zygmunt Gloger, René Descartes, Björnstjerne Björnson, Hans Christian Andersen, Stanisław Korab-Brzozowski, Hugo von Hofmannsthal, Denis Diderot, Wincenty Korab-Brzozowski, Théodore de Banville, Fagus, Stefan George, Michał Bałucki, Homer, Louis le Cardonnel, Jean-Marc Bernard, Stanisław Brzozowski, Konstanty Gaszyński, Casimir Delavigne, Fryderyk Hebbel, Gustave Kahn, Tadeusz Boy-Żeleński, Marija Konopnicka, Marceline Desbordes-Valmore, Klemensas Junoša, George Gordon Byron, Joseph Conrad, Charles Baudlaire, Bolesław Prus,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

Jasna niedziela
Czerwone buciki
świat
Don Juan
Widmo
Motylek
Znasz-li ten kraj
piosenka czeski domek
Wpatruj się co wieczor
Wykrzyknik

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
bdb-biuro.org


© 2015 Zbiór książek.