Tytuł: Historia żółtej ciżemki Autor: Antonina Domańska czyli nazajutrz po przyjeździe do Wilna, roztwieramy paki, wyjmujemy święte figury. Stanko z Jurkiem na wyrypy ołtarzową szafę zbijają, aż tu drzwi służba na rozcież otwiera i wnoszą królewica Kazimierza. Srodze się radował Panienką Najświętszą i przecudnymi aniołami, aż pokraśniał na obliczu i ręce raz wraz w górę wznosił z podziwienia. Wszystko mu Stanko musiał tłumaczyć, jak będzie ustawione, a ja mu się podsuwam przed oczy z maluśkim aniołkiem, com go sam rzeźbił. Tak się też onym dzieciątkiem ucieszył, aż strach. Wraził rękę do kieszeni, podarował mi dwa czerwieńce na pamiątkę i pyta: „Cóż se kupisz za te pieniądze?” Anim się zająknął, ino krzyczę: żółte ciżemki! A on, choć niemal umierający, jeszcze się moją głupotą ozweselił, śmiał się nawet. Kazał paziowi przynieść ze sypialni swoje własne, co mu były niewygodne, i mnie je podarował. Do tej pory nie miałem ich na nogach. — Na wesele je chowasz czy co? — Nie; na nabożeństwo u Panny Maryi w dzień poświęcenia naszego ołtarza. Ale gdy o to pytasz, było i wesele, a jakże. — Czyje? — Stanka Stwosza z Jadwisią, Macieja Stwosza jedynaczką. — Zaprosili cię? — Niech no by nie zaprosili! Drużbą mu byłem, pannę do ołtarza prowadziłem. — Dworujesz sobie ze mnie? Taki chrobaczek? — Żeś sam wielki niczym Wyrwidąb, to ci każdy za mały. Przecie urosłem sporo przez tych kilka roków, a wesele było w kwietniu. — Dobrzeć to, ale taki Stanko, mistrza Wita syn… — Ojoj… straszne mi cuda! Czeladnik jako i ja. — Co ty gadasz? Toś ty już wyzwolony? — Chyba się nie ma czemu dziwować; dy dziesięć lat we warsztacie jestem. Chłopaki wołają na mnie „wy” albo „pan Wawrzyniec”. W dodatku rzekę ci jeszcze, że mnie mistrz cale jawnie chwali, przed ludźmi się mną chlubi i prawą ręką swoją zowie. — Cie wy, cie wy… a toś ty urósł nie na żarty! Teraz na mnie kolej w pas się kłaniać waszej wielmożności. Wędrówkę do obcych krajów odprawiłeś? — Jeszcze nie; mistrz mię nie chce puścić, bo to już za kilkanaście dni ołtarz ustawiamy w kościele, więc przy wykończeniu naszemu panu… prawa ręka się przyda. Mówiąc, zaśmiał się wesoło. — A ja se myślał… — Że co? — Że jak konie zbędę na jarmarku i pieniędze panu miecznikowi odwiozę, to se razem… — O jakie też to ciężkie takie powolne gadanie! Ady kończ, kiedyś zaczął! — Myślałem, że se razem choć na dwa, trzy dni do Poręby pójdziemy. — O Jezu Nazareński! — krzyknął Wawrzuś i zasłonił twarz rękoma. — No co? Poszedłbyś, prawda? Czego się nie odzywasz?… Ludzie… dy on płacze jak baba! Nie wstyd ci! wąs się chłopu sypie… i beczy! — Już nie… jużem się cale uspokoił… ach, mójeś ty kochany… jaki ja głupi, głupi, głupi… Ani razu się nie spytałem, czy znasz, kędy się idzie do naszej wsi. Od dziecka, jakby mi kto gwóźdź w głowę zabił, nie śmiałem nawet pomyśleć o Porębie. Ledwiem wskoczył w tę puszczę zatraconą, jużem zgubił drogę do domu. A potem ojciec Szymon i ksiądz kanonik perswadowali mi tyle razy, że jest kilkanaście Poręb w polskim kraju; skąd wiedzieć, która moja? Ach, Jasiek, Jasiek… gdyby mi dziś kto zabronił, z łańcucha bym się urwał, spod ziemi bym się wykopał, a leciałbym z tobą jak ten wicher! Tego nikt nie wyrozumie, ile ja się bez te dziesięć lat napłakał za matusią. No, gadaj, kiedy pojedziemy? — Cichaj, cichaj, nie bądź taki nagły; nie umarłeś do tej pory, to jeszcze kilka dni poczekasz. Z koniami muszę skończyć, pieniądze do domu odwieźć, pozwolenie od pana dostać i dopiero przyszedłbym po ciebie. A mistrz co na to? — Mistrz dobry; będę go strasznie prosił, to się dwa dni obejdą beze mnie. Stanko mu równie dobrze pomoże. Zresztą, ołtarz już tak jakby skończony, złocą go tylko i malują… Jasiek, Jasiek, już mię Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i skuteczna pomoc w awaryjnych sytuacjach mapa kanalizacji klucz do efektywnego zarzadzania siecia sciekowa mapa kanalizacji kluczowe narzedzie w planowaniu i utrzymaniu sieci kanalizacyjnej znaczenie mapy kanalizacji w nowoczesnym planowaniu miast pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji Ocieplanie poddasza w Krakowie Moskitiery Katalog witryn internetowych Budownictwo nowoczesne Frances Hodgson Burnett, Jean-Marc Bernard, Theodor Däubler, Hugo von Hofmannsthal, Wiktor Gomulicki, Charles Baudlaire, Karl Gjellerup, Wincenty Korab-Brzozowski, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Marija Konopnicka, Deotyma, Klemensas Junoša, Honore de Balzac, Eurypides, Dōgen Kigen, Andrzej Frycz Modrzewski, Pedro Calderón de la Barca, Anatole le Braz, Louis Gallet, Aleksander Fredro, Gustave Kahn, Alojzy Feliński, Stanisław Brzozowski, Daniel Defoe, Henry Bataille, Julius Hart, Aloysius Bertrand, Tadeusz Boy-Żeleński, Anatol France, brak, Władysław Anczyc, Franciszek Karpiński, Homer, Józef Czechowicz, Maria Konopnicka, Fryderyk Hölderlin, Michaił Bułhakow, Aleksander Brückner, Guillaume Apollinaire, Tristan Derème, Stefan George, Joachim Gasquet, E. T. A. Hoffmann, Aleksander Dumas, Alfred Jarry, Denis Diderot, Max Elskamp, Stanisław Korab-Brzozowski, Francis Jammes, Michał Bałucki, George Gordon Byron, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Konstanty Gaszyński, Casimir Delavigne, , Charles Baudelaire, Antoni Czechow, Joseph Conrad, Fryderyk Hebbel, Charles Cros, Alter Kacyzne, Maria De La Fayette, Antonina Domańska, Hans Christian Andersen, Maria Dąbrowska, Johann Wolfgang von Goethe, Wiktoras Gomulickis, nieznany, Charles Guérin, Rudolf G. Binding, Adam Asnyk, Bolesław Prus, James Oliver Curwood, Zygmunt Gloger, Max Dauthendey, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Anton Czechow, Jacob i Wilhelm Grimm, Anatole France, Léon Deubel, Fagus, Seweryn Goszczyński, Marceline Desbordes-Valmore, Stefan Grabiński, René Descartes, Jan Kasprowicz, Björnstjerne Björnson, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Théodore de Banville, Miguel de Cervantes Saavedra, Rudyard Kipling, Louis le Cardonnel, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Długi język ballada z tamtej strony Jak skończyć z piekłem kobiet? Utwory drobne Der goldne Topf Przesolił Dusza wina zapowiedź Zmrok poranny O, jak się trapię kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.org.pl |