Tytuł: Kim Autor: Rudyard Kipling cichły jedne po drugich, w miarę jak nocny przymrozek ścinał lodem i zatrzymywał w biegu rwące potoki. — Ciewy, jak on się nam postawił! — wyrażał swój podziw jeden ze Spityjczyków. — Przypominam sobie, jakeśmy poszli za Ladakh (a było to siedem kwartałów temu), spotkaliśmy starego koziorożca; sahib Dupont strzelał, celując mu pod łopatkę i chybił; całkiem ci on tak się nam dziś postawił jak tamten kozioł! Sahib Dupont był dobrym shikarri… — Nie tak dobrym jak sahib Yankling — ozwał się człowiek z Ao-chung, łyknąwszy gorzałki i podawszy butelkę następnemu. — A teraz posłuchajcie mnie…. chyba że ktoś z was myśli, że mądrzejszy? Nikt nie przyjął wyzwania. — Gdy księżyc wzejdzie, wyruszymy do Shamlegh. Tam podzielimy pięknie tobołeczki między siebie. Ja poprzestanę na tej nowiuśkiej strzelbinie ze wszystkimi jej nabojami. — Czy niedźwiedzie napadają tylko na twoje gospodarstwo? — zagadnął go jeden z kamratów, ciągnąc dym z fajki. — Nie, ale gałki muszkatu są obecnie po sześć rupii za sztukę, a twoje kobiety mogą dostać płótno namiotowe i trochę przyborów kuchennych. Zrobimy to wszystko w Shamlegh przed świtem. Wtedy każdy pójdzie w swoją drogę, a pamiętajcie, żeśmy nigdy nie widzieli na oczy ani też nie służyli u tych sahibów, którzy, rzecz prosta, niechybnie rozgłoszą, żeśmy rozkradli ich bagaże. — Dobrze ci tak mówić, ale co powie na to nasz radża? — Któż ma mu donieść o tym? Ci sahibowie, którzy nie umieją mówić po naszemu, czy ten babu, który dawał nam pieniądze dla jakichciś tam celów osobistych? Czyżby on mógł sprowadzić na nas wojsko? Jakież pozostaną dowody naszej winy? To, czego nie potrzebujemy, możemy wyrzucić na śmietnik w Shamlegh, gdzie jeszcze nie postała stopa ludzka. — Kto przebywa tego lata w Shamlegh? W onej miejscowości było tylko kilka szałasów i zagroda dla bydła pasącego się po halach. — Kobieta z Shamlegh. Ona, jak wiadomo, nie lubi sahibów. Innych można zadowolić małymi podarkami i jeszcze każdemu z nas sporo się okroi. Poklepał pękate boki najbliższego kosza. — Ależ… ależ… — Powiedziałem, że to nie są prawdziwi sahibowie. Wszystkie skóry i łby zwierzyny zakupili na bazarze Leh. Poznałem to po śladach kul. Pokazywałem je wam w czasie ostatniego marszu. — Juści prawda. Wszystkie te skóry i łby były kupne. W niektórych nawet zalęgły się mole. Był to argument chytrze obmyślany, a człowiek z Ao-chung znał swych towarzyszy. — W najgorszym razie opowiem o tym sahibowi Yanltlingowi, który jest człowiekiem hecownym, to się uśmieje do rozpuku. Nie wyrządzamy żadnej krzywdy sahibom, których znamy. Ci zaś biją kapłanów. Nastraszyli nas, więc my w nogi! Kto tam wie, gdzieśmy pogubili pakunki? Czy myślicie, że sahib Yankling pozwoli, by policja nizinna rozbijała się wszędzie po górach i przeszkadzała mu w łowach? Ładny to kawał drogi z Simli do Chini, a jeszcze dalej z Chini do śmietnika w Shamlegh. — Niech i tak będzie, ale ja poniosę tę dużą kiltę… ten kosz z czerwoną pokrywą, który sahibowie pakowali własnoręcznie co rana. — Zatem to rzecz stwierdzona — rzekł sprytnie człowiek z Ao-chung — że żadną miarą nie mogą to być sahibowie. Słyszałże kto, żeby sahib Fostum czy sahib Yankling, choćby i mały sahib Peel, co zaczaja się po nocach, polując na dzikie ptactwo… kto, powiadam, słyszał, żeby który z tych sahibów przybywał w góry, nie mając przy sobie kucharza, tragarza i… i całej zgrai dobrze płatnych, rozrzutnych i dokuczliwych pachołków? Jak oni mogą nam zaszkodzić? No, i cóż w tej kilcie? — Nic… pełna jest ino pisanych słów… książek i papierów, na których pisali, i dziwnych przyrządów, jak gdyby do jakiegoś nabożeństwa. — Wszystkie się znajdą na śmietniku w Shamlegh. — A jakże! Ale cóż będzie, jeżeli w ten sposób Czytaj dalej: 2 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 52 | 54 | 55 | 56 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 66 | 68 | 69 | 71 | 72 | 73 | 75 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 88 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 126 | 127 | 128 | 129 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 168 | 170 | 172 | 173 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: Andrzej Frycz Modrzewski, Aleksander Fredro, Jacob i Wilhelm Grimm, Henry Bataille, Michał Bałucki, Alojzy Feliński, Karl Gjellerup, Julius Hart, Franciszek Karpiński, Adam Asnyk, Hans Christian Andersen, Antoni Czechow, Louis Gallet, Max Dauthendey, James Oliver Curwood, Max Elskamp, Stefan George, Casimir Delavigne, Anatole France, René Descartes, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Antonina Domańska, Johann Wolfgang von Goethe, Maria Konopnicka, Anton Czechow, Jean-Marc Bernard, Dōgen Kigen, Stefan Grabiński, Daniel Defoe, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Maria De La Fayette, Théodore de Banville, Zygmunt Gloger, Jan Kasprowicz, Wincenty Korab-Brzozowski, Charles Baudelaire, E. T. A. Hoffmann, Alter Kacyzne, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Rudyard Kipling, Fagus, Gustave Kahn, George Gordon Byron, Honore de Balzac, Fryderyk Hebbel, Frances Hodgson Burnett, Eurypides, Władysław Anczyc, Maria Dąbrowska, Aloysius Bertrand, Louis le Cardonnel, Aleksander Brückner, Léon Deubel, Stanisław Korab-Brzozowski, Stanisław Brzozowski, Joachim Gasquet, Pedro Calderón de la Barca, Konstanty Gaszyński, Charles Baudlaire, Marija Konopnicka, Seweryn Goszczyński, Homer, Marceline Desbordes-Valmore, Tadeusz Boy-Żeleński, Rudolf G. Binding, Aleksander Dumas, Charles Cros, Björnstjerne Björnson, Hugo von Hofmannsthal, Anatol France, Deotyma, Alfred Jarry, nieznany, Bolesław Prus, Wiktor Gomulicki, , Michaił Bułhakow, Theodor Däubler, Tristan Derème, brak, Francis Jammes, Charles Guérin, Wiktoras Gomulickis, Józef Czechowicz, Denis Diderot, Fryderyk Hölderlin, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Guillaume Apollinaire, Anatole le Braz, Klemensas Junoša, Joseph Conrad, Miguel de Cervantes Saavedra, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Patmos Dama Kameliowa Dramat w 5 aktach Wilk i człowiek Trzej bracia Bachantki Znasz-li ten kraj wieczorem Hanusia Wierzynkówna Monna Kerywel Order kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.eu |
www.mmlek.eu |