Tytuł: Kim Autor: Rudyard Kipling kotarami podbechtało górala do nowej napaści. — Nie tak ostro nie tak ostro! — rzekł Kim spokojnie. — Miej się, brachu, na ostrożności, bo i my, *my*, powiadam, gotowiśmy ci się odpłacić przekleństwem lub czymś podobnym. A nasze przekleństwa potrafią być bardzo jadowite. Oriasi zaśmiali się: góral skoczył groźnie naprzód, lama podniósł znienacka głowę, wystawiając swój ogromny, sukienny kapelusz na jasny odblask ogniska, świeżo roznieconego przez Kima. — Co takiego? — przemówił. Góral zatrzymał się jak skamieniały. — Ja… ja… zostałem wybawiony od wielkiego grzechu — wyjąkał. — Cudzoziemiec nareszcie poznał w nim kapłana — szepnął jeden z Oriasów. — Hej! Czemu nie obijecie, jak się należy, tego żebraczego pomiotła? — krzyczała stara jejmość. Góral powrócił do wozu i szepnął coś przez kotarę. Nastało głuche milczenie, a potem pomruk. „Klawo się nam powodzi!” — myślał Kim, udając, że nic nie widzi ani nie słyszy. — Kiedy… kiedy… on się pożywi — łasił się góral Kimowi — to… proszę, by mąż święty raczył porozmawiać z osobą, która pragnie jego rozmowy. — Gdy mąż święty spożyje wieczerzę, położy się spać — odparł Kim czupurnie; nie wiedział, jaki nowy obrót wzięła sprawa, lecz uwziął się, że wyciągnie z niej korzyść. — A teraz postaram się o jedzenie dla niego. Ostatnie zdanie, wypowiedziane głośno, zakończyło się westchnieniem — niby wskutek zmęczenia. — Ja… ja sam i inni moi ziomkowie zajmiemy się tym… jeżeli pozwolicie… — Pozwalamy — rzekł Kim jeszcze butniej. — O święty mężu, ci ludzie chcą tobie przynieść jadło. — To dobry kraj… cały kraj południowy jest dobry… świat wielki i straszny… — bełkotał lama na wpół sennie. — Daj mu spać — rzekł Kim — lecz postaraj się o to, żebyśmy byli dobrze nakarmieni po jego przebudzeniu. To jest człek ogromnej świętości. Znów jeden z Oriasów burknął jakieś pogardliwe określenie. — To nie fakir; to nie żebrak z nizin — mówił Kim surowo, zwracając się ku gwiazdom. — To najświętszy z świętych. On jest ponad wszelkimi kastami. Ja jestem jego chelą. — Chodź no tu! — odezwał się przyciszony, cienki głos za kotarą. Kim poszedł, świadom tego, że oczy, których nie mógł dostrzec, były weń wlepione. Jakiś wychudły, brunatny palec, pokryty grubymi pierścieniami, spoczywał na krawędzi wozu. Taki był przebieg rozmowy: — Kto jest ów człek? — Człek nadzwyczaj świątobliwy. Przybywa z daleka, aż z Tybetu. — Z jakich okolic Tybetu? — Spoza śniegów… z miejscowości bardzo odległej. Zna się na gwiazdach, stawia horoskopy i odczytuje dni urodzin. Ale nie robi tego za pieniądze. Czyni to z dobroci wielkiego miłosierdzia. Ja jestem jego uczniem. Nazywają mnie też Przyjacielem gwiazd. — Ty nie jesteś góralem? — Jego zapytaj, a powie ci, że byłem zesłany mu z gwiazd, abym pokazał mu kres pielgrzymki. — Phhii! Pamiętaj, skurczybyku, że jestem kobietą starą i do tego wcale nie głupią. Znam lamów i darzę ich szacunkiem, lecz ty tak jesteś jego prawowitym chelą, jak ten mój palec mógłby być dyszlem tego wozu. Jesteś Hindusem, bez kasty, zuchwałym i bezwstydnym żebrakiem, który pono dla zysku przyczepił się do świętego człowieka. — Czyż my wszyscy nie pracujemy dla zysku? — Kim zmienił natychmiast ton, dostrajając się do toku rozmowy. — Słyszałem… — (było to napięcie łuku na oślep) — słyszałem… — Cóżeś słyszał? — fuknęła, stukając palcem. — Dobrze nie pamiętam… były to takie sobie plotki jarmarczne, zapewne kłamliwe… że nawet radżowie… drobni radżowie górscy… — Ale nie ci, co pochodzą z zacnej krwi Czytaj dalej: 2 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 52 | 54 | 55 | 56 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 66 | 68 | 69 | 71 | 72 | 73 | 75 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 88 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 126 | 127 | 128 | 129 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 168 | 170 | 172 | 173 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: mapa kanalizacji klucz do efektywnego zarzadzania siecia wodno kanalizacyjna mapa kanalizacji klucz do sprawnego zarzadzania infrastruktura miejska pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne w Skale Udrażnianie kanalizacji Katalog stron poradnik Katalog stron dodawanie Katalog stron dodanie Katalog stron marketing SEO Budownictwo nowoczesne Anatole le Braz, Józef Czechowicz, George Gordon Byron, Casimir Delavigne, Karl Gjellerup, Homer, Stefan George, nieznany, Charles Baudlaire, Stefan Grabiński, Jean-Marc Bernard, Charles Cros, Theodor Däubler, Jacob i Wilhelm Grimm, Louis le Cardonnel, Alojzy Feliński, Anton Czechow, Maria De La Fayette, Fagus, Stanisław Brzozowski, Marija Konopnicka, Jan Kasprowicz, Seweryn Goszczyński, Francis Jammes, Miguel de Cervantes Saavedra, Joachim Gasquet, Antonina Domańska, Pedro Calderón de la Barca, Louis Gallet, Rudyard Kipling, Max Dauthendey, Maria Konopnicka, René Descartes, James Oliver Curwood, Maria Dąbrowska, Guillaume Apollinaire, Daniel Defoe, Adam Asnyk, E. T. A. Hoffmann, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Wiktoras Gomulickis, Aleksander Fredro, Michał Bałucki, Stanisław Korab-Brzozowski, Joseph Conrad, Honore de Balzac, Björnstjerne Björnson, Johann Wolfgang von Goethe, Konstanty Gaszyński, Michaił Bułhakow, Franciszek Karpiński, Zygmunt Gloger, Charles Baudelaire, Wiktor Gomulicki, Denis Diderot, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Léon Deubel, Tadeusz Boy-Żeleński, Alter Kacyzne, Alfred Jarry, Tristan Derème, Deotyma, , Charles Guérin, Hans Christian Andersen, Aleksander Dumas, Henry Bataille, Aleksander Brückner, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Aloysius Bertrand, Bolesław Prus, brak, Frances Hodgson Burnett, Eurypides, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Max Elskamp, Anatol France, Klemensas Junoša, Marceline Desbordes-Valmore, Antoni Czechow, Anatole France, Théodore de Banville, Gustave Kahn, Władysław Anczyc, Wincenty Korab-Brzozowski, Julius Hart, Fryderyk Hebbel, Hugo von Hofmannsthal, Andrzej Frycz Modrzewski, Rudolf G. Binding, Dōgen Kigen, Fryderyk Hölderlin, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Między siebie a życie O poprawie Rzeczypospolitej Pies i flakon Akordy jesienne Zemsta Kapitan Czart. Przygody Cyrana de Bergerac Bąk i piłka Już nic więcej Próżnia kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.biz |