Tytuł: Kim Autor: Rudyard Kipling za wiadomość o tym, co jest za tymi górami… za rysunek pewnej rzeki i parę wieści o tym, co mówią ludzie po wsiach?” — Cóż mam odpowiedzieć? Jestem dopiero chłopcem. Niech pan zaczeka, aż będę duży. — A widząc, że pułkownik nachmurzył brwi, podjął za chwilę: — Ale zdaje mi się, że za parę dni zarobiłbym sto rupii. — W jaki sposób? Kim potrząsnął czupurnie głową: — Gdybym powiedział, jak je zdobędę, kto inny mógłby mnie podsłuchać i uprzedzić. Nie należy sprzedawać swych umiejętności za darmo. — Powiedzże teraz — rzekł pułkownik, podnosząc rupię. Ręka Kima już podniosła się ku niej do połowy drogi i znów opadła. — Nie, sahibie, nie! Wiem, ile płaci się za odpowiedź, ale nie wiem, w jakim celu mnie pytają. — Weź więc to w podarunku — rzekł Creighton, rzucając mu pieniądz. — Masz nie lada zdolności, nie dajże im zmarnieć u św. Ksawerego. Jest tam wielu chłopców, co gardzą czarnymi. — Ich matki były przekupkami — rzekł Kim. Wiedział doskonale, że żadna nienawiść nie dorównywa tej, jaką odczuwają mieszańcy rasowi ku swym powinowatym. — To prawda: ale ty jesteś sahibem i synem sahiba. Przeto nigdy nie daj się nakłonić do pomiatania czarnymi. Znałem chłopców świeżo przyjętych do służby rządowej, którzy udawali, że nie rozumieją mowy lub zwyczajów ludzi czarnych. Obcięto im płacę za nieuctwo. Nie ma grzechu większego nad nieuctwo. Zapamiętaj to sobie. W ciągu przewlekłej, dwudziestoczterogodzinnej jazdy na południe pułkownik jeszcze kilkakrotnie przywoływał Kima i zawsze rozwijał dopiero co wspomniany wątek rozmowy. „Aha, więc jesteśmy wszyscy u jednego dyszla — rzekł sobie Kim na koniec — pułkownik, Mahbub Ali i ja… o ile zostanę „omentrą”. On pono będzie się mną wyręczał, jak wyręczał się mną Mahbub Ali. Nie mam nic przeciwko temu, jeżeli pozwoli mi powrócić znów do życia włóczęgowskiego. Ta moja obecna odzież nie staje się wcale lżejszą, gdy ją dłużej nosić”. Gdy wyszli na ludny dworzec w Lucknow, nie było tam lamy ani śladu. Chłopak przełknął cisnące mu się na usta rozgoryczenie. Tymczasem pułkownik zapakował go wraz ze schludniutkimi manatkami do ticcagharii (dorożki) i wyprawił samopas do zakładu św. Ksawerego. — Nie żegnam się z tobą, ponieważ zobaczymy się wkrótce — krzyknął. — Zobaczymy się, i to wiele razy, jeżeli jesteś coś wart. Ale jeszcze nie dałeś się wypróbować. — Nawet w ową noc, gdym przyniósł *ci* — (Kim odważył się użyć tu poufałego tykania ludzi równych sobie) — rodowód białego ogiera? — Wiele się zyskuje przez zapominanie, braciszku! — ozwał się pułkownik, rzucając spojrzenie, które przeszyło Kima aż pod łopatkę, gdy schronił się do powozu. Upłynęło z jakie pięć minut, nim ochłonął; następnie wprawnym węchem jął rozeznawać nowe powietrze. — Bogate miasto — rzekł. — Bogatsze od Lahory. Jakie muszą tu ładne być place targowe. Dorożkarzu, powoź mnie trochę po tutejszych bazarach! — Kazali mi zawieźć ciebie do szkoły. Dorożkarz odezwał się do niego *per ty*, co jest grubiaństwem, jeżeli się zwracać do ludzi białych. Kim w najczystszej i najpotoczniejszej gwarze wytknął mu omyłkę, wdrapał się na kozioł i usadowiwszy się tak, że mógł wszystko doskonale pojąć, jeździł przez parę godzin to tu, to tam, oceniając okiem wszystko, co widział, porównywając i radując się wszystkim. Z wyjątkiem Bombaju, królowej wszech stolic, nie ma miasta piękniejszego w swej wytworności jak Lucknow, czy to przyjrzeć mu się z mostu na rzece, czy ze szczytu Imambary, skąd widać złocone kopuły Chutter Munzillu i drzewa, w których chowa się całe miasto. Królowie przyozdabiali to miasto fantastycznymi budowlami, wyposażali je łaskami, napełniali gwardią przyboczną i pławili we krwi. Jest ono środowiskiem wszelkich zbytków, lenistwa i knowań i na Czytaj dalej: 2 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 52 | 54 | 55 | 56 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 66 | 68 | 69 | 71 | 72 | 73 | 75 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 88 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 126 | 127 | 128 | 129 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 168 | 170 | 172 | 173 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: Wincenty Korab-Brzozowski, Guillaume Apollinaire, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Józef Czechowicz, Władysław Anczyc, Joachim Gasquet, Tristan Derème, Andrzej Frycz Modrzewski, Aloysius Bertrand, Johann Wolfgang von Goethe, Gustave Kahn, Maria Dąbrowska, Charles Baudlaire, James Oliver Curwood, Aleksander Dumas, Klemensas Junoša, Fryderyk Hölderlin, Stanisław Korab-Brzozowski, Stefan George, Charles Cros, Anatol France, Julius Hart, Louis le Cardonnel, Max Elskamp, Miguel de Cervantes Saavedra, Maria Konopnicka, Aleksander Fredro, Franciszek Karpiński, Maria De La Fayette, Frances Hodgson Burnett, Michaił Bułhakow, Alfred Jarry, Deotyma, E. T. A. Hoffmann, Charles Baudelaire, Björnstjerne Björnson, Antoni Czechow, René Descartes, Rudolf G. Binding, Pedro Calderón de la Barca, Léon Deubel, Zygmunt Gloger, Dōgen Kigen, Fagus, Wiktoras Gomulickis, brak, Francis Jammes, Jacob i Wilhelm Grimm, Alojzy Feliński, Wiktor Gomulicki, Henry Bataille, Denis Diderot, Louis Gallet, Hans Christian Andersen, Marceline Desbordes-Valmore, , Théodore de Banville, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Charles Guérin, Stefan Grabiński, Adam Asnyk, Bolesław Prus, Hugo von Hofmannsthal, Homer, Alter Kacyzne, Fryderyk Hebbel, Daniel Defoe, Tadeusz Boy-Żeleński, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Marija Konopnicka, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Joseph Conrad, Jan Kasprowicz, Max Dauthendey, Michał Bałucki, George Gordon Byron, Seweryn Goszczyński, Antonina Domańska, Eurypides, Konstanty Gaszyński, Anton Czechow, Rudyard Kipling, Honore de Balzac, Stanisław Brzozowski, Anatole le Braz, Karl Gjellerup, Casimir Delavigne, Jean-Marc Bernard, Theodor Däubler, Aleksander Brückner, nieznany, Anatole France, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Syrena jedyna Bursztyn, żyto dojrzałe Czarna sukienka Pamiątka Dziewczynka z zapałkami Śpiewak spod strzechy Blask księżyca Skarbo Judyta kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.info.pl |
www.mmlek.eu |