Tytuł: Kim Autor: Rudyard Kipling zobaczyć się znów z lamą. Wreszcie, potrzeba mi pieniędzy. — Tego każdemu potrzeba! — rzekł Mahbub z żalem. — Dam ci osiem ann, bo niewiele pieniędzy da się wykrzesać z kopyt końskich, a i to musi wystarczyć na wiele dni. Co się zaś tyczy reszty, jestem zupełnie zadowolony i dalsza gawęda jest zgoła zbyteczna. Spiesz się z nauką, a za trzy lata… może i wcześniej… będziesz pomocnikiem, nawet moim. — Czyż dotychczas byłem ci kulą u nogi? — zapytał Kim, chichocząc po chłopięcemu. — Nie odpowiadaj za mnie — sarknął Mahbub. — Jesteś teraz moim nowym fornalem. Idź, połóż się spać wśród moich ludzi. Znajdują się wraz z końmi w pobliżu północnego narożnika dworca kolejowego. — Wyżeną mnie kijem aż na południowy narożnik, jeżeli przyjdę bez upoważnienia. Mahbub podłubał w kalecie, potarł zwilżony kciuk o laskę chińskiego tuszu i namazał odcisk palca na skrawku miękkiego papieru wyrobu krajowego. Od Balkhu do Bombaju znano dobrze kształt tego ostro zarysowanego palca wraz z biegnącą w poprzek niego zastarzałą blizną. — Wystarczy pokazać to temu pomocnikowi. Rano wyjeżdżam. — Jaką drogą? — Od strony śródmieścia; jest tylko jedna. Potem zaś wrócimy do sahiba Creightona. Ocaliłem cię od cięgów. — Allach! Co znaczy bicie, gdy sama głowa ledwo się trzyma ramion? Kim wysunął się nieznacznie w pomrocz nocną, obszedł dom półkolem, przyciskając się do samej ściany, potem zaś odszedł przeszło milę od dworca. Wówczas, nakładając kołowaniem kawał drogi, szedł nieskwapliwie, gdyż potrzeba mu było czasu, by zmyślić jakąś bujdę na wypadek, gdyby któryś z pachołków Mahbuba wziął go na spytki. Obozowali na skrawku pustego pola koło kolei, a ponieważ byli krajowcami, więc oczywiście nie wyładowali dwóch wagonów, w których stały rumaki Mahbuba pośród transportu koni krajowych, zakupionych przez bombajską spółkę tramwajową. Nadzorca, przygarbiony muzułmanin wyglądający na suchotnika, huknął z góry na Kima, lecz uspokoił się na widok odręcznego znaku Mahbuba. — Hadżi w swej łaskawości przyjął mnie na służbę — rzekł mrukliwie Kim. — Jeżelibyś wątpił, zaczekaj, aż on przyjdzie nad ranem. Tymczasem dajcie mi miejsce przy ognisku. Wszczęła się pospolita, bezpretensjonalna gadanina, jaką przy lada sposobności podejmuje nieodbicie każdy krajowiec niskiej kasty. W jakiś czas gawęda zamarła i Kim położył się za małą gromadką parobków Mahbuba, prawie pod samymi kołami wagonu, mając za okrycie wypożyczoną derkę. Takie legowisko wśród ułamków cegły, drzazg i śmieci, pomiędzy natłoczonymi końmi i niechlujnymi Baltisami nie nęciłoby wielu białych chłopców, ale Kim był nad wyraz szczęśliwy. Zmiana dekoracji, służby i otoczenia niosły rzeźwiący powiew jego małym nozdrzom, a myśl o czystych białych domkach zakładu św. Ksawerego, osłoniętych punkah budziła w nim taką uciechę, jak powtarzanie tabliczki mnożenia po angielsku. „Jestem już bardzo stary! — myślał przez sen. — Z każdym miesiącem staję się o rok starszy. Byłem jeszcze bardzo młody i głupi jak but, gdy zanosiłem zlecenie Mahbuba do Umballi. Nawet gdy byłem w tym białym pułku, byłem bardzo młody i za grosz nie miałem oleju w głowie. Ale teraz uczę się z każdym dniem; za trzy lata zabierze pułkownik mnie z madrissah i puści wraz z Mahbubem w szeroki świat, by polować na rodowody końskie… a może pójdę na własną rękę. Kto wie, może odnajdę lamę i pójdę z nim, Juści! Tak byłoby najlepiej. Poszedłbym znów ze swym lamą, jako jego chela, gdy on powróci do Benares”. Myśli snuły się coraz to wolniej i bez związku. Już wpływał w piękną krainę sennych marzeń, gdy wtem pochwycił uchem jakiś szept, ostry i przenikliwy, górujący nad jednostajnym gwarem dokoła ogniska. Szept ten pochodził spoza wagonu końskiego okutego żelazem. — Więc go tu nie ma? — Gdzieżby był, jak nie na hulance w mieście? Kto Czytaj dalej: 2 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 52 | 54 | 55 | 56 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 66 | 68 | 69 | 71 | 72 | 73 | 75 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 88 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 126 | 127 | 128 | 129 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 168 | 170 | 172 | 173 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w awariach kanalizacyjnych pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach mapa kanalizacji klucz do efektywnego zarzadzania siecia sciekowa pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne w krakowie pogotowie kanalizacyjne w Krzeszowicach Elewacje termomodernizacja Udrażnianie rur poradnik Inspekcja TV kanalizacji Katalog stron publikacja Frances Hodgson Burnett, Aloysius Bertrand, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Fagus, Marija Konopnicka, Casimir Delavigne, Denis Diderot, Gustave Kahn, Francis Jammes, Karl Gjellerup, Maria Konopnicka, Léon Deubel, Seweryn Goszczyński, Dōgen Kigen, Charles Baudlaire, Alter Kacyzne, Miguel de Cervantes Saavedra, Charles Guérin, Hans Christian Andersen, Björnstjerne Björnson, , Fryderyk Hebbel, Anton Czechow, Tristan Derème, Guillaume Apollinaire, Anatol France, Stanisław Korab-Brzozowski, Deotyma, Henry Bataille, Théodore de Banville, Louis Gallet, Antoni Czechow, George Gordon Byron, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Zygmunt Gloger, Homer, Rudyard Kipling, Eurypides, Pedro Calderón de la Barca, Louis le Cardonnel, Jean-Marc Bernard, Aleksander Dumas, Antonina Domańska, Stanisław Brzozowski, Wiktor Gomulicki, James Oliver Curwood, Konstanty Gaszyński, Franciszek Karpiński, Aleksander Brückner, Władysław Anczyc, Max Elskamp, Klemensas Junoša, Wiktoras Gomulickis, Adam Asnyk, Max Dauthendey, Michaił Bułhakow, Fryderyk Hölderlin, Michał Bałucki, brak, Maria Dąbrowska, Anatole le Braz, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Andrzej Frycz Modrzewski, Jan Kasprowicz, Bolesław Prus, Jacob i Wilhelm Grimm, Tadeusz Boy-Żeleński, E. T. A. Hoffmann, Joseph Conrad, René Descartes, Wincenty Korab-Brzozowski, Julius Hart, Alfred Jarry, Marceline Desbordes-Valmore, Stefan Grabiński, Anatole France, Stefan George, Józef Czechowicz, Maria De La Fayette, Joachim Gasquet, Theodor Däubler, Aleksander Fredro, Charles Cros, Rudolf G. Binding, Alojzy Feliński, Daniel Defoe, Johann Wolfgang von Goethe, Hugo von Hofmannsthal, Honore de Balzac, Charles Baudelaire, nieznany, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Bezbronna istota Aptekarzowa Harlem Po ciemku Duch we flaszce Słówka Nieszczęście Ongi śpiewałem Wańka Czarna sukienka kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.com.pl |