Tytuł: Kim Autor: Rudyard Kipling chwilą komedii, zapomniał o szkole św. Ksawerego, zapomniał o swej białej krwi; zapomniał nawet o Wielkiej Grze i schylił się na sposób mahometański, by uścisnąć stopy swego mistrza, obsypane pyłem świątyni Dżeinów. — Tobie zawdzięczam swą naukę. Przez trzy lata jadłem twój chleb. Czas mój się dopełnił. Wypuszczono mnie ze szkół. Przybywam do ciebie. — W tym dla mnie nagroda. Wejdźże, wejdź! I dobrze ci się powodzi? — Weszli na dziedziniec w głębi, gdzie wdzierał się złocisty blask słońca staczającego się ku zachodowi. — Stań no, niechże ci się przypatrzę! No, no! — Przyjrzał mu się badawczym okiem. — To już nie dziecko, lecz mężczyzna, dojrzały w mądrości, biegły w sztuce lekarskiej. Dobrzem uczynił… dobrzem uczynił w ową noc czarną, kiedy cię oddałem ludziom zbrojnym. Czy pamiętasz pierwsze nasze spotkanie pod Zam-Zammach? — A ino! — rzekł Kim. — Czy pamiętasz, jak wyskoczyłem z powozu, pierwszego dnia, gdym przybył do… — Do wrót wiedzy? No chyba! A ten dzień, kiedyśmy razem jedli placki nad rzeką koło Nucklao? Oho! Wiele razy chodziłeś dla mnie po prośbie, ale w ów dzień ja żebrałem dla ciebie. — Nie bez kozery! — podchwycił Kim. — Byłem wówczas uczniem w podwojach nauki i ubrany za sahiba. Nie zapominaj, o święty — mówił dalej żartobliwie — że jestem jeszcze sahibem… z twojej łaski… — Prawda! I to jeszcze sahibem bardzo poważanym; chodź no, chelo, do mojej celi. — Skądże ty wiesz o tym? Lama uśmiechnął się. — Najpierw z listów dobrotliwego księdza, któregośmy spotkali w obozie zbrojnych ludzi; ale ów odjechał do swej ojczyzny, a ja posyłałem pieniądze jego bratu… (Pułkownik Creighton, na którego ojciec Wiktor, odjeżdżając z Maverickami do kraju, przelał swe pełnomocnictwa, nie był wcale bratem kapelana). — …ale listy sahibów nie są mi nazbyt zrozumiałe; trzeba mi je tłumaczyć. Wybieram drogę pewniejszą. Wielekroć, gdym ze swych poszukiwań powracał do świątyni, która zawsze mi była gniazdem, przybywał tu człek szukający oświecenia… rodem z Leli… mówił o sobie, że był przody wyznawcą religii hinduskiej, ale sprzykrzyły mu się te oto wszystkie bóstwa. Lama wskazał ręką Arhaty. — Człek dobrej tuszy? — zapytał Kim, a oczy mu się zaiskrzyły. — O, bardzo otyły!… Ale wkrótce zmiarkowałem, że umysł jego był zaprzątnięty bezużytecznymi fraszkami… dowiadywał się o diabły, gusła, o sposoby i obrzędy picia herbaty w naszych klasztorach oraz o procedurę przyjmowania nowicjuszów. Człek niewyczerpany w pytaniach; ale on był twoim przyjacielem, chelo. Opowiadał mi, że miałeś pozyskać wielkie zaszczyty jako pisarz. Ja zaś widzę, że jesteś lekarzem. — Tak, jestem… pisarzem, dopóki jestem sahibem, ale z tym wszystkim teraz kwita, skoro występuję jako twój uczeń. Jużem przebył lata przepisane dla sahibów. — Więc jakby nowicjat? — zapytał lama, kiwając głową. — Czy cię już zwolniono ze szkół? Nie chciałbym mieć w tobie niedouka. — Jestem już wolny jak ptak. Gdy nadejdzie czas po temu, obejmę posadę rządową jako pisarz… — Nie jako wojownik. To dobrze. — Lecz wpierw powałęsam się… z tobą. Dlategom tu przybył. Kto teraz żebrze dla ciebie? — przebiegł prędko na inny temat, niby czując kruchość lodu pod stopami. — Bardzo często sam żebrzę; lecz, jak ci wiadomo, jestem tu rzadkim gościem, co najwyżej przybywałem tu, by zobaczyć się znów z mym uczniem. Z jednego krańca Indii na drugi podróżowałem pieszo i *te-rainem*. Jakaż to wielka i czarowna kraina! Lecz gdy tu wstąpię, to mi się zdaje, żem jest we własnym Bhotiyalu. Rozejrzał się z zadowoleniem po schludnej celce. Za siedzisko miał niską sofę, na której usadowił się, podwinąwszy nogi pod siebie na wzór Bodhisata budzącego się z zadumy; przed Czytaj dalej: 2 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 52 | 54 | 55 | 56 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 66 | 68 | 69 | 71 | 72 | 73 | 75 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 88 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 126 | 127 | 128 | 129 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 168 | 170 | 172 | 173 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne w krakowie szybka pomoc w naglych awariach mapa kanalizacji klucz do efektywnego zarzadzania siecia wodno kanalizacyjna pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach Louis Gallet, Michaił Bułhakow, Johann Wolfgang von Goethe, James Oliver Curwood, Bolesław Prus, Stefan Grabiński, Fryderyk Hölderlin, Stefan George, Charles Baudelaire, brak, Tadeusz Boy-Żeleński, Maria Dąbrowska, Francis Jammes, Władysław Anczyc, Antonina Domańska, Théodore de Banville, George Gordon Byron, Henry Bataille, Deotyma, Joseph Conrad, Joachim Gasquet, Aleksander Fredro, Anatole le Braz, Zygmunt Gloger, Jean-Marc Bernard, Wiktoras Gomulickis, Charles Baudlaire, Aleksander Brückner, Max Elskamp, Jan Kasprowicz, Anatole France, , Andrzej Frycz Modrzewski, Konstanty Gaszyński, nieznany, Marija Konopnicka, Daniel Defoe, Alter Kacyzne, Hugo von Hofmannsthal, Fryderyk Hebbel, Rudyard Kipling, Karl Gjellerup, Pedro Calderón de la Barca, Maria De La Fayette, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Homer, Stanisław Korab-Brzozowski, Anatol France, Rudolf G. Binding, Eurypides, Józef Czechowicz, Hans Christian Andersen, Gustave Kahn, Charles Cros, Seweryn Goszczyński, Wincenty Korab-Brzozowski, René Descartes, Stanisław Brzozowski, Björnstjerne Björnson, Alfred Jarry, Theodor Däubler, Klemensas Junoša, Aloysius Bertrand, Guillaume Apollinaire, Tristan Derème, Alojzy Feliński, Miguel de Cervantes Saavedra, Jacob i Wilhelm Grimm, Dōgen Kigen, Casimir Delavigne, Charles Guérin, Fagus, Michał Bałucki, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Antoni Czechow, Wiktor Gomulicki, Maria Konopnicka, Aleksander Dumas, E. T. A. Hoffmann, Louis le Cardonnel, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Julius Hart, Max Dauthendey, Franciszek Karpiński, Marceline Desbordes-Valmore, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Anton Czechow, Léon Deubel, Adam Asnyk, Frances Hodgson Burnett, Honore de Balzac, Denis Diderot, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Jasna niedziela Trzaska i Zbroja Źrałe są w ogniu nurzane Słońce powstanie znowu… Pod starą wierzbą Do Teodora De Banville Z jednego gniazda Prządka Pieśń pogrzebowa poległemu rycerzowi Powinowactwo cieni i kwiatów o zmierzchu kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.biz |