Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Młyn na wzgórzu
Autor: Karl Gjellerup

tego, co nastąpi, przejmowała ich grozą. Młynarz uścisnął Janka, którego jeszcze ciągle trzymał w ramionach i pocałował go tak gwałtownie, że chłopiec aż zaniepokoił się. — Jesteś teraz zmęczony, Janku, trzeba położyć się do łóżka, aby jutro wstać rześkim… Mama pójdzie już z tobą. Postawił chłopca na ziemi i dał Hannie znak skinieniem głową. Zrozumiała, że chce oszczędzić jej widoku tego, co nastąpi. Otoczyła go ramionami, ucałowała gorąco i szepnęła: — Niechaj Bóg błogosławi cię, Jakubie… teraz i zawsze! Potem ujęła rękę chłopca i odeszła z nim przez furtkę wiodącą do ogrodu. Młynarz szedł za nią spojrzeniem, dopóki nie zniknęła mu sprzed oczu, a potem zwrócił się do leśniczego. — Wszak prawda, Wilhelmie… że Janek… — Zaufaj nam… zajmiemy się… Hanna jak matka… Wzruszenie nie pozwalało mu mówić. Przetarł ręką oczy; chwila nie była odpowiednia, by poddawać się rozczuleniu. Młynarz skinął porozumiewawczo głową i obejrzał się na grupę przy studni. Teraz teściowa rozmawiała z sędzią śledczym. Okulary i czapka skrzyły się, gdy odwracał głowę. Potem postać jego, otulona długim płaszczem, oderwała się od grupy i poczęła zbliżać się ku nim. Młynarz, widząc to, stracił panowanie nad sobą. Do głowy napłynęła mu fala goryczy i nienawiści, której nie mógł w sobie zdławić. To był jego wróg: jakże musiał baczyć, jak musiał z nim walczyć, jak napinać wszystkie nerwy, by nie wpaść w zastawiane przezeń pułapki! Teraz nadchodził, teraz będzie tryumfował! Uświadomił sobie, że jest to grzeszne uczucie, i uchwycił leśniczego za ramię, szukając u przyjaciela podpory. Sędzia śledczy zdjął czapkę. Łysina zajaśniała w blaskach dogasającego pożaru. W tej chwili zatrzymał się nagle i odwrócił się, jak gdyby skręcony straszliwym łoskotem, który wszystkich obecnych przeniknął grozą i wszystkie spojrzenia skierował w stronę młyna. Ciężkie belki żarnowego piętra przepaliły się, wszystkie kamienie młyńskie runęły jednocześnie w dół i przebiły dolne sufity, na wpół już przeżarte ogniem. Niektóre kamienie rozsypały się w proch na twardym, brukowanym gościńcu. Błyszcząca, złocista chmura iskier prysnęła ku niebu. Z czarnego szkieletu młyna posypały się dymiące belki w głąb kamiennego podmurowania, płomienie buchnęły wysoko w górę. Młynarz leżał w ramionach przyjaciela. Odetchnął swobodniej, jak gdyby z jego serca spadł ciężar cięższy niż wszystkie kamienie młyńskie. Spojrzał w górę na iskry straszliwej, mszczącej pożogi, lecące ku wiecznym gwiazdom, gdzie panowała cisza i ukojenie. Mniej więcej w rok później kapelan więzienia w Horsen zawiadomił listownie leśniczego i Hannę, że młynarz Jakub Clausen zmarł, kajając się z grzechów i ufając w zbawienie wieczne… i że umierając, przesłał im i swemu synowi ostatnie

Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:


pogotowie kanalizacyjne w krakowie szybka i profesjonalna pomoc

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w naglych awariach

Elewacje termomodernizacja

Elewacje w Jaworznie

Udrażnianie kanalizacji co warto wiedzieć

Lista stron internetowych

Baza stron internetowych

Katalog stron wpisy

Katalog stron promocja

Usługi budowlane

Guillaume Apollinaire, James Oliver Curwood, Rudolf G. Binding, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Fryderyk Hölderlin, Fagus, Marija Konopnicka, Józef Czechowicz, Anatol France, Hugo von Hofmannsthal, Seweryn Goszczyński, Daniel Defoe, Björnstjerne Björnson, Louis le Cardonnel, Anatole le Braz, Andrzej Frycz Modrzewski, Alter Kacyzne, Aleksander Fredro, Casimir Delavigne, Charles Cros, Fryderyk Hebbel, Adam Asnyk, Aloysius Bertrand, Théodore de Banville, Francis Jammes, Charles Guérin, Anatole France, Miguel de Cervantes Saavedra, Jean-Marc Bernard, Jan Kasprowicz, Gustave Kahn, Stefan George, Konstanty Gaszyński, Eurypides, Hans Christian Andersen, Johann Wolfgang von Goethe, Rudyard Kipling, Stanisław Brzozowski, Deotyma, George Gordon Byron, Michaił Bułhakow, René Descartes, Anton Czechow, Klemensas Junoša, Franciszek Karpiński, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Michał Bałucki, Max Dauthendey, Tristan Derème, Antonina Domańska, Tadeusz Boy-Żeleński, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Antoni Czechow, , Homer, Maria Dąbrowska, Jacob i Wilhelm Grimm, brak, Karl Gjellerup, Stefan Grabiński, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Zygmunt Gloger, Marceline Desbordes-Valmore, Aleksander Brückner, Maria De La Fayette, Max Elskamp, nieznany, Maria Konopnicka, Frances Hodgson Burnett, Alojzy Feliński, Bolesław Prus, Joachim Gasquet, Dōgen Kigen, Władysław Anczyc, E. T. A. Hoffmann, Denis Diderot, Léon Deubel, Alfred Jarry, Pedro Calderón de la Barca, Henry Bataille, Louis Gallet, Honore de Balzac, Charles Baudlaire, Joseph Conrad, Aleksander Dumas, Julius Hart, Wiktoras Gomulickis, Theodor Däubler, Wincenty Korab-Brzozowski, Wiktor Gomulicki, Charles Baudelaire, Stanisław Korab-Brzozowski,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

Gaj święcony
Wpatruj się co wieczor
Młyn na wzgórzu
Historia żółtej ciżemki
ta chwila
sam
Jeszcześ Polsko nie zginęła
Das Majorat
Pomoc dajcie mi, rodacy
Błogosławieństwo

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
itever.eu


© 2015 Zbiór książek.