Tytuł: Młyn na wzgórzu Autor: Karl Gjellerup wierzyła w tę burzę. Młynarz wpadł zapewne na ten pomysł w chwili, gdy stanął wobec konieczności wyszukania jakiegoś pozoru, bo i teraz tak jak zawsze nie potrafiłby energicznie i brutalnie zabrać się do dzieła. Ale ta rzekoma burza oddała i jej usługę, pozwoliła jej zyskać na czasie, nie tyle celem rozwagi, ile raczej celem skupienia się. Dawno już zdecydowała się, jak postępować — nie trzeba było teraz namyślać się nad tym. Natomiast należało zebrać siły, by wytrwać przy powziętym postanowieniu: nie ulec. Bez względu na rady, jakie dawał Peer, nie ulec! Jego natrętne napomnienia spotęgowały tylko jej decyzję: nie ulec, gdyby wytworzyła się taka sytuacja, jaka teraz musiała nadejść. Oto już nadchodziła! Drzwi skrzypnęły cicho — coraz bliżej stukały wahające się kroki — młynarz stał obok niej. Pogłaskał ją — dość ostrożnie — po twarzy. Płonęła ogniem, natomiast jego ręka była chłodna i wilgotna. — Biedna Lizo! Jesteś zapewne bardzo śpiąca. — Nie, wcale nie jestem śpiąca — odpowiedziała, ziewając dyskretnie. — Nie? To dobrze, bo i mnie się spać nie chce. — Doskonale się składa, skoro chcemy przeczekać burzę, ponieważ dotąd nie słyszałam jeszcze grzmotów. — Nie słyszałaś?… Ha, ha, ha? Młynarz zaśmiał się do rozpuku i poklepał ją po plecach. — Cóż w tym śmiesznego? — zapytała Liza naiwnie. — Ha, ha!… A to świetne!… Ha, ha, ha!… A to szelmeczka!… Nie przypuszczałem tego Lizo! A to figlarz z ciebie! — Ależ… proszę pana! — Jak to? Czy nie wiesz tak samo dobrze jak ja, że burza wcale nie grozi? — Nie, skądże bym wiedziała? A dlaczego pan mówił, że burza nadciąga? — Dlaczego?… he… może dlatego, ponieważ nie chciałem, abyś znowu zasnęła. Nie chciało mi się spać i sądziłem, że moglibyśmy oboje… pogawędzić nieco… prawda? Bo tak bardzo stęskniłem się za tobą. — Doprawdy? — Tak, zaręczam ci, Lizo! — Nie wmówi mi pan tego… przecież był pan tam… u tej panny. Odwróciła się — jak gdyby opanowana zazdrością. — Tak, właśnie u niej… w ciągu całego tego czasu myślałem o tobie… jeszcze zanim przybyłaś. A cóż dopiero potem! Nie wytrzymałem dłużej. Skoro tylko nadarzyła się sposobność, pognałem do domu… i oto mnie masz teraz. Chciał otoczyć ją ramieniem, ale ona szybko umknęła w bok. — Gdzie Janek? — zapytała, łapiąc oddech, jak gdyby przeraziła ją myśl, że chłopiec wejdzie tu lada chwila. — W leśniczówce. Zostawiłem go tam, bo chciałem być tu z tobą sam na sam. Przyciągnął ją ku sobie. Dziewczyna wzbraniała się, wpierając łokcie w jego pierś. — Lizo!! — Nie, nie!… Czego chce pan ode mnie? Głos jej dygotał trwogą. Było to zupełnie nieznane jej dotąd uczucie trwogi, które nagle zrodziło się w praźródłach dziewictwa… jako nieoczekiwany sprzymierzeniec, popierający jej cnotliwe postanowienie. — Ależ Lizo! Nie bądźże śmieszna! Wiesz przecie, że cię kocham, a ty kochasz mnie troszeczkę… prawda? Przycisnął ją do piersi i ucałował parokrotnie. — Panie! — błagała. W jej błagalnym głosie brzmiała jeszcze ciągle owa elementarna trwoga; młynarz wyczuwał drżenie jej całego ciała. I ona to odczuwała… i jeszcze coś więcej. Nie jest dobrze zawierać sojusze z nieznanymi, podziemnymi mocami. Ten nowy element, który nagle przyszedł jej na pomoc, wydał się jej teraz Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w awariach kanalizacyjnych pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w awariach kanalizacji mapa kanalizacji kluczowe narzedzie w planowaniu i utrzymaniu sieci kanalizacyjnej mapa kanalizacji kluczowe narzedzie w zarzadzaniu infrastruktura miejska Elewacje w Jaworznie Bramy Udrażnianie kanalizacji informacje Inspekcja kanalizacji poradnik Katalog stron promocja SEO Branża budowlana wiedza Alfred Jarry, Casimir Delavigne, Charles Cros, Marija Konopnicka, Anton Czechow, Wiktor Gomulicki, Władysław Anczyc, Léon Deubel, Francis Jammes, Michał Bałucki, Denis Diderot, Joachim Gasquet, Eurypides, Maria De La Fayette, Aleksander Fredro, Adam Asnyk, Max Dauthendey, Franciszek Karpiński, George Gordon Byron, brak, Fryderyk Hölderlin, Michaił Bułhakow, Jean-Marc Bernard, Aleksander Dumas, Hans Christian Andersen, Wiktoras Gomulickis, Józef Czechowicz, Antoni Czechow, Charles Baudlaire, Fryderyk Hebbel, Louis le Cardonnel, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Charles Guérin, Theodor Däubler, Johann Wolfgang von Goethe, Julius Hart, , Joseph Conrad, Stefan George, Charles Baudelaire, Karl Gjellerup, Andrzej Frycz Modrzewski, Frances Hodgson Burnett, Maria Konopnicka, Daniel Defoe, Aleksander Brückner, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, René Descartes, Aloysius Bertrand, Dōgen Kigen, Pedro Calderón de la Barca, Louis Gallet, Gustave Kahn, Stanisław Korab-Brzozowski, Klemensas Junoša, Henry Bataille, Rudolf G. Binding, Bolesław Prus, Tristan Derème, Fagus, Jacob i Wilhelm Grimm, James Oliver Curwood, Anatole France, Max Elskamp, Rudyard Kipling, Stefan Grabiński, Homer, Björnstjerne Björnson, Anatol France, Seweryn Goszczyński, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Zygmunt Gloger, Tadeusz Boy-Żeleński, Anatole le Braz, Alojzy Feliński, nieznany, Miguel de Cervantes Saavedra, E. T. A. Hoffmann, Maria Dąbrowska, Alter Kacyzne, Deotyma, Konstanty Gaszyński, Marceline Desbordes-Valmore, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Théodore de Banville, Hugo von Hofmannsthal, Antonina Domańska, Stanisław Brzozowski, Honore de Balzac, Jan Kasprowicz, Wincenty Korab-Brzozowski, Guillaume Apollinaire, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Młyn na wzgórzu O poprawie Rzeczypospolitej wigilia Syrena Hymn do piękna Elegia śmierć2 Idzie żołnierz borem, lasem Opuszczenie we czterech kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage it-ever.pl |