Tytuł: Młyn na wzgórzu Autor: Karl Gjellerup powiada… co prawda Kirkeby jest oddalone o dobre pół mili. Niepotrzebnie nakładał drogi, szkoda koni. I nie wiadomo, czego tutaj szuka! Nie podejrzewa chyba, że ty sam podłożyłeś ogień? — Czy powiedział, że ojciec podłożył ogień? — zapytał Janek i rozpłakał się ze złości. Młynarz próbował go uspokoić. — Nie, nie… babka żartuje tylko. — Oczywiście, to tylko żart, Janku! Mój Boże, jak to dziecko odczuwa instynktem nieprzyjaciół!… Niechby tylko spróbował powiedzieć coś takiego, jak bym mu wygarbowała skórę! Otarła oczy chłopcu, który natychmiast zaśmiał się głośno, wyobraziwszy sobie babkę garbującą skórę sędziemu śledczemu. — Zresztą powiedziałam mu od razu, co się stało — mówiła dalej dziedziczka, zwracając się do Jakuba. — Powiedziałam mu, że potrzebujesz wypoczynku. Jak mi się zdaje, nagadaliście się ze sobą dosyć. — Bynajmniej. Zawiadom go, że chciałbym z nim pomówić. — No tak… jeżeli ty chcesz z nim mówić, to co innego… W takim razie przyślę ci go tutaj. Dziedziczka odwróciła się powoli i poszła naprzód wahającym krokiem. W głębi serca żywiła przypuszczenie, że jej zięć z całą świadomością i wolą zmiażdżył tę parę tam na górze — inaczej byłby to piekielnie sprzyjający przypadek! Toteż nie podobało się jej wcale, że Jakub chce rozmawiać z tym niegodziwym sędzią śledczym, z tym wstrętnym okularnikiem, który tak troskliwie węszył na wszystkie strony, byleby pochwycić Jakuba. Oczywiście, chciał się odznaczyć swoją przenikliwością, chciał może, by go opisywano w gazetach! No, niewiele zyskał… Ale cóż to znaczy, że Jakub chce z nim mówić? Dlaczego wszyscy wyglądają tak uroczyście? Dziedziczka potrząsnęła głową, coś jej się tu nie podobało. Więc nie spieszyła się bardzo. Tu uścisnęła komuś rękę, tam zamieniła z kimś innym parę słów i tak powoli zdążała ku grupie przy studni. Smok ekwilibrystycznym ruchem zsunął się szczęśliwie z sikawki na ziemię, pochwycił swą ofiarę, sędziego śledczego, za guzik i z bezpośredniego sąsiedztwa wylewał na niego potok wymowy. Dokoła stali ciżbą inni. W pierwszym szeregu zwracała uwagę maleńka postać Hoyera. Na czarnej, czworobocznej podstawie barków umieścił najdłuższą z swych twarzowych urn żałobnych, jak gdyby gotowy pomieścić w niej cały popiół nieboszczyka młyna. Ostatnie blaski płonącego stosu migotały na tej ziemistej twarzy-urnie, w której znieruchomiałych rysach można było niemal dojrzeć uroczysty napis: „Stań, przechodniu…”. Sędzia doznawał złudzenia, że widzi przed sobą nagrobek, nie zaś człowieka, i nie mógł oderwać uzbrojonych okularami oczu od tego dziwacznego żałobnocmentarnego fenomenu. A jednocześnie, na wpół przytomny, tonął w zalewie słów Smoka, który rozwodził się: jak to szwagier, narażając życie, czynił największe wysiłki, by uratować młyn; jak to potem on sam objął kierownictwo i położył kres pożarowi; a przede wszystkim, jakich to cudów dokazała matka. — Ach, otóż i ona! Pójdź tu, mateczko! Opowiadam właśnie temu panu od karnych… dochodzeń — wykrztusił to słowo po pewnym wahaniu, z eksplozyjną siłą rozpaczy, jak gdyby w niejasnym przeczuciu, że otaczają je dokoła pułapki — opowiadam, że po prostu uratowałaś dwór… Kiedy młynarz poprosił teściową, aby sprowadziła sędziego śledczego, leśniczy i Hanna przerazili się. Nie wątpili oni, że Jakub odda się w ręce sądu — to rozumiało się samo przez się. Ale spokój i równowaga umysłu, jakie objawiał, przestraszały ich, bezpośredniość zaś Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w awariach kanalizacyjnych pogotowie kanalizacyjne w Trzebini Attyki Refleksole Katalog stron internetowych Katalog stron www lista Katalog stron promocja Katalog stron dodanie Katalog stron reklama Katalog stron promocja stron Seweryn Goszczyński, Antoni Czechow, Jacob i Wilhelm Grimm, Honore de Balzac, Léon Deubel, Fryderyk Hölderlin, Björnstjerne Björnson, Franciszek Karpiński, George Gordon Byron, Aloysius Bertrand, Stanisław Brzozowski, Gustave Kahn, Michał Bałucki, René Descartes, Alfred Jarry, Deotyma, Anton Czechow, , Joseph Conrad, Anatole le Braz, Dōgen Kigen, Louis le Cardonnel, Stefan Grabiński, Zygmunt Gloger, Klemensas Junoša, Stefan George, Józef Czechowicz, Théodore de Banville, Rudyard Kipling, Maria Konopnicka, Karl Gjellerup, Hans Christian Andersen, Casimir Delavigne, Francis Jammes, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Daniel Defoe, Aleksander Dumas, Wiktor Gomulicki, Max Dauthendey, Louis Gallet, Andrzej Frycz Modrzewski, Alter Kacyzne, Adam Asnyk, E. T. A. Hoffmann, Theodor Däubler, Henry Bataille, Władysław Anczyc, Joachim Gasquet, Miguel de Cervantes Saavedra, Rudolf G. Binding, Marija Konopnicka, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Eurypides, Aleksander Brückner, nieznany, Max Elskamp, Homer, Maria De La Fayette, Antonina Domańska, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Aleksander Fredro, Charles Baudelaire, Tadeusz Boy-Żeleński, Frances Hodgson Burnett, Anatol France, Denis Diderot, Jean-Marc Bernard, James Oliver Curwood, Hugo von Hofmannsthal, Alojzy Feliński, Julius Hart, Wiktoras Gomulickis, Guillaume Apollinaire, Jan Kasprowicz, Charles Baudlaire, Wincenty Korab-Brzozowski, Charles Cros, Pedro Calderón de la Barca, Johann Wolfgang von Goethe, Michaił Bułhakow, Stanisław Korab-Brzozowski, brak, Maria Dąbrowska, Tristan Derème, Bolesław Prus, Anatole France, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Marceline Desbordes-Valmore, Konstanty Gaszyński, Fagus, Fryderyk Hebbel, Charles Guérin, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Życie-i-śmierć Do Justyny Chore perły i inne opowiadania Szydło w worku Wańka mózg lat 12 Wpatruj się co wieczor Syrena Śnieg spadnie U króla Olch kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.net |