Tytuł: Młyn na wzgórzu Autor: Karl Gjellerup obserwacyjnym aniżeli cmentarz… gdzie człek i tak na czas się dostanie… Więc widziałem ich w lesie… Była to bardzo piękna noc księżycowa w trzecim tygodniu września… wymarzona pogoda dla kłusowników i dla zakochanych. To zestawienie wzbudziło grzmiący śmiech. Tylko Liza nie brała udziału w hałaśliwej wesołości, podobnie jak Pilatus, który spał na jej łonie i którego łaskotała drutem. — Czy się całowali? — zapytała. — Niewątpliwie tak było, ale nie mógłbym twierdzić, że widziałem to, aczkolwiek znajdowałem się dosyć blisko. Przez chwilę stali obok miejsca, gdzie leżałem w rowie pod krzakami jeżyny… cicho jak mysz, albowiem nie życzyłem sobie spotkać się z nimi. — Łatwo zrozumieć! — zaśmiał się Chrystian. — No, nie groziło mi właściwie niebezpieczeństwo. W owym momencie nazbyt zajmowali się sami sobą, aby zwrócić na mnie uwagę! Zresztą zachowywali się strasznie przyzwoicie i uroczyście. Dziewczyna mówiła o Bogu i o grzeszności ludzkiej woli… niby proboszcz z kazalnicy… a on odpowiadał „tak” i „amen”… niby zakrystian. Prosił ją także, aby po powrocie do domu zagrała mu znowu ten piękny psalm, który przygrywała mu już poprzednio… tak, tak… po prostu nabożeństwo, bardzo budujące dla mnie, ponieważ tak rzadko chodzę do kościoła. — To bardzo głupi sposób zachowania się… zwłaszcza w noc księżycową! — zaśmiała się szyderczo Liza, ale w głębiach tego śmiechu drżała ostrym dźwiękiem tajemna złość, a metalowe druty do pończoch dzwoniły w jej rękach. — Znałem również weselsze sposoby wyrażania miłości — przytwierdził jej brat. Ogólny śmiech nagrodził to powiedzenie. — Słuchaj no, Peerze — zapytała Liza po krótkiej przerwie — czy ta oswojona sarna była z nimi? — A jakżeby nie! Szła dróżką i szczypała trawę. Niekiedy podchodziła do mnie tak blisko, że mógłbym ją szturchnąć lufą strzelby. — Znam takiego, którego świerzbiały palce — zażartował Chrystian. Zaczęli się śmiać bez końca. Ten obraz był niesłychanie komiczny: kłusownik, obok którego pasie się sarna całkiem bezpiecznie, i para zakochanych, rozprawiająca o grzeszności ludzkiej woli. Ale szczerze i serdecznie śmiali się właściwie tylko obaj parobcy i chłopak. Peer niebawem przestał się śmiać, doznał bowiem niemiłego uczucia, że ta głośna wesołość odbywa się jego kosztem. Liza prawie w ogóle się nie śmiała. Zaczerwieniła się i zmarszczyła czoło. To było przecież najkrwawsze szyderstwo losu. Brat ukryty w rowie, pełen śmiertelnej trwogi, że Jenny zdradzi jego obecność — czyż ten obraz nie był doskonałym symbolem zwycięstwa leśniczówki i porażki kłusowniczej rodziny Vibe? — No, zbliża się czas, by pomyśleć o powrocie. — Peer przerwał wreszcie wesoły nastrój. Owinął trzykrotnie szyję długim wełnianym szalem i zapiął kubrak. Potem na nowo zapalił fajkę, wziął czapkę i sękatą lagę i pożegnał się. — Dobranoc wam wszystkim! Liza wyszła z nim przez kuchnię do małej, zupełnie ciemnej sionki. — Czy pamiętasz, Peerze, co mi przyrzekłeś? — Tak jest. Ale przy *tej* okazji nie mogłem tego uczynić. — Oczywiście… ale skoro tylko będzie można. — Tak, tak… chociaż, co prawda, bardzo źle wybrałaś porę, Lizo! Teraz trudno dostać zwierzę przed lufę; w jesieni przebywa ciągle w pobliżu domu. Zresztą niech mnie diabli porwą zaraz tutaj, na tym miejscu, jeżeli rozumiem… — Mówiłam Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i skuteczna pomoc w awariach mapa kanalizacji kluczowe narzedzie w zarzadzaniu infrastruktura miejska pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne w Krzeszowicach pogotowie kanalizacyjne w Olkuszu pogotowie kanalizacyjne w Zabierzowie Lista stron internetowych Katalog stron SEO lista Max Elskamp, Maria Konopnicka, Antoni Czechow, Zygmunt Gloger, Rudolf G. Binding, Joachim Gasquet, Maria Dąbrowska, Fryderyk Hölderlin, George Gordon Byron, Jan Kasprowicz, Tadeusz Boy-Żeleński, Dōgen Kigen, Fagus, Józef Czechowicz, Pedro Calderón de la Barca, Karl Gjellerup, Wiktoras Gomulickis, Aloysius Bertrand, Charles Baudlaire, Alojzy Feliński, Jean-Marc Bernard, Jacob i Wilhelm Grimm, , Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Alter Kacyzne, Julius Hart, Charles Cros, nieznany, Charles Baudelaire, Marija Konopnicka, Honore de Balzac, Gustave Kahn, Franciszek Karpiński, Frances Hodgson Burnett, Konstanty Gaszyński, Theodor Däubler, Aleksander Fredro, Joseph Conrad, René Descartes, Klemensas Junoša, Wiktor Gomulicki, Stanisław Korab-Brzozowski, Stanisław Brzozowski, E. T. A. Hoffmann, Denis Diderot, Eurypides, Casimir Delavigne, Hugo von Hofmannsthal, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Bolesław Prus, Fryderyk Hebbel, Aleksander Brückner, Miguel de Cervantes Saavedra, Francis Jammes, Michał Bałucki, Homer, James Oliver Curwood, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Deotyma, Tristan Derème, Stefan Grabiński, Anatole le Braz, Marceline Desbordes-Valmore, Björnstjerne Björnson, Seweryn Goszczyński, Antonina Domańska, Hans Christian Andersen, Johann Wolfgang von Goethe, Andrzej Frycz Modrzewski, Théodore de Banville, Anatol France, Louis Gallet, Anton Czechow, Charles Guérin, Rudyard Kipling, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Wincenty Korab-Brzozowski, Maria De La Fayette, Adam Asnyk, Anatole France, Michaił Bułhakow, Stefan George, Daniel Defoe, Henry Bataille, Władysław Anczyc, Alfred Jarry, Louis le Cardonnel, brak, Max Dauthendey, Guillaume Apollinaire, Léon Deubel, Aleksander Dumas, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: elegia uśpienia Bracia, patrzcie jeno… Bywaj dziewczę zdrowe W biurze pocztowym Poglądy księdza Hieronima Coignarda opowiadanie Kariera Nikodema Dyzmy Skarbo Wszystko na swoim miejscu Marysieńka Sobieska kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.info |