Tytuł: Młyn na wzgórzu Autor: Karl Gjellerup taką świątobliwością jak obecny leśniczy… „Błogosławiona śmierć” powiedział proboszcz, a on zna się na tym. Jörgen zachichotał, jak gdyby w tych słowach krył się szczególnie udany koncept. Nie zakłopotał się też wcale, chociaż Liza zmarszczyła czoło. — To prawda, Peerze…. Michelsen umarł we własnym łóżku. Ale umarł po… jakby to powiedzieć… po zderzeniu się. Peer Vibe potrząsnął z powątpiewaniem głową, dokoła której czarnych włosów zaświeciła rozbójnicza aureola, a potem wpatrując się jeszcze ciągle w drgający blask lampy na powale, mówił łagodnym głosem: — Tak, tak, czas leci! Taki stary człowiek! I po co to biegać w nocy po lesie? I to jeszcze w mglistą, jesienną noc… to nigdy nie wychodzi na zdrowie… nie, nie… to szkodzi nawet nam, a cóż dopiero takiemu staremu człowiekowi. — I to zapewne także mgła grzmotnęła go w kark kolbą strzelby? — spytał Chrystian szyderczo i przyczesał rude włosy palcami, chcąc nadać sobie naiwny wygląd po tym zuchwałym ataku, którym sam się trochę nastraszył. — O nie… mgła podstawiła mu tylko nogę i rozbił sobie głowę o pień drzewa — powiedział Lars, który znowu nabrał odwagi i łaknął zemsty: „teraz zapędziliśmy go w kozi róg… teraz dostanie za swoje z nawiązką!”. — Ano, skoro lepiej znacie tę historię! — mruknął Peer zgryźliwie. — Ja tam nic nie wiem… Nie maczałem w tym palców… myślałem jedynie o ukryciu kozła. — I zaczął wypukiwać popiół z fajki. — Tak, niejedno się przeżywa w ciągu roku w pańskim… fachu — wtrącił ostrożnie Jörgen, widząc, że Peer kłusownik nie chce się dalej rozwodzić na ten temat. — He, he… nie można się skarżyć — przyświadczył przedstawiciel wątpliwego fachu, zachłystując się lekko śmiechem. — Wydarza się to i owo. Wypowiedziawszy tę zaciekawiającą zapowiedź, naładował na nowo z drobiazgową dokładnością fajkę tytoniem z małego skórzanego woreczka. Potem jeszcze odpoczął przez chwilę, zapalił należycie fajkę i zaczął mówić, pykając: — Na przykład… he, he… kiedyś… nie tak dawno… pyk… może przed trzema tygodniami… tak, tak, przed trzema tygodniami… kiedy… pyk, pyk… kiedy pełniłem mój fach… — wyrzekł to słowo, kiwając głową ku Jörgenowi jakby z uznaniem za użycie dyskretnego i chlubnego określenia. — …He, he… jak sądzicie… co wykryłem?… Tak, tak, to dotyczy was wszystkich… pyk, pyk… Otóż wykryłem, kto tu będzie młynarzową! Liza i Jörgen porozumieli się szybkim spojrzeniem. — Do diabła! — wybuchnął Chrystian. — He, he, cóż mi dacie za wyjawienie sekretu? — Co damy?! — zakrzyknął Lars, który zerwał się z płonącymi policzkami i zaledwie zdołał panować nad sobą, bo teraz istotnie nadeszła jego wielka godzina, chwila tryumfu i odpłaty za lekceważenie: — Co damy za to?… Nic nie damy!… Wiemy już sami: Hanna leśniczanka! Dawno to już mówiłem… w dzień pogrzebu powiedziałem: „Młynarz spoglądał na nią tak dziwnie w bramie cmentarnej, on się z nią ożeni!”. Powiedziałem! Wszyscyście to słyszeli! — Tak jest! — potwierdzili wezwani na świadków. — No, no!… A ja sądziłem, że to wielka nowina. — Widział ich pan zapewne oboje w lesie? Peer skinął głową. — Zgadza się znakomicie… Zwłaszcza, że raczej las jest moim terenem Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach mapa kanalizacji klucz do efektywnego zarzadzania siecia wodno kanalizacyjna mapa kanalizacji kluczowe narzedzie w zarzadzaniu infrastruktura miejska pogotowie kanalizacyjne w Wieliczce Diagnostyka kanalizacji bez wykopów Dodawanie do katalogu stron Katalog stron internetowych SEO Katalog stron marketing SEO Fagus, Daniel Defoe, Michał Bałucki, Maria De La Fayette, Theodor Däubler, Hans Christian Andersen, Alojzy Feliński, Charles Cros, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Aleksander Fredro, Johann Wolfgang von Goethe, Aleksander Brückner, Stanisław Korab-Brzozowski, Louis Gallet, Léon Deubel, Anatole le Braz, Jacob i Wilhelm Grimm, Adam Asnyk, Max Elskamp, Deotyma, Anton Czechow, Guillaume Apollinaire, , Gustave Kahn, nieznany, René Descartes, Maria Dąbrowska, Władysław Anczyc, Wiktor Gomulicki, Konstanty Gaszyński, Fryderyk Hölderlin, Alfred Jarry, Stanisław Brzozowski, Joachim Gasquet, Aleksander Dumas, Aloysius Bertrand, Eurypides, Henry Bataille, Louis le Cardonnel, Alter Kacyzne, brak, Dōgen Kigen, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Karl Gjellerup, Tadeusz Boy-Żeleński, Frances Hodgson Burnett, Charles Baudelaire, Jan Kasprowicz, Théodore de Banville, Stefan Grabiński, Franciszek Karpiński, Hugo von Hofmannsthal, Andrzej Frycz Modrzewski, Miguel de Cervantes Saavedra, Anatole France, Stefan George, Bolesław Prus, Maria Konopnicka, E. T. A. Hoffmann, Marija Konopnicka, Rudyard Kipling, Jean-Marc Bernard, Rudolf G. Binding, Michaił Bułhakow, Denis Diderot, Pedro Calderón de la Barca, Joseph Conrad, Seweryn Goszczyński, Józef Czechowicz, Charles Baudlaire, Casimir Delavigne, Fryderyk Hebbel, James Oliver Curwood, Francis Jammes, Klemensas Junoša, Marceline Desbordes-Valmore, Anatol France, Julius Hart, Zygmunt Gloger, Max Dauthendey, Antoni Czechow, Wincenty Korab-Brzozowski, Björnstjerne Björnson, Antonina Domańska, Honore de Balzac, George Gordon Byron, Tristan Derème, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Wiktoras Gomulickis, Charles Guérin, Homer, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Człowiek i morze Między siebie a życie Zapach egzotyczny Rocznica Pieśń jesienna Elegia Znasz-li ten kraj przedświt Mazurek młodzieży Są na pewno kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.eu |