Tytuł: Młyn na wzgórzu Autor: Karl Gjellerup się i zatrzymywał, za każdym razem Chrystian odczuwał uścisk wpijający się w jego ramię. Teraz i Chrystian także dosłyszał odgłos. — Słuchaj pan, słuchaj pan! — szeptał, jak gdyby młynarz nie wsłuchiwał się już całym napięciem nerwów. Stali nieruchomo. Odgłos powtarzał się w krótkich przerwach. Powoli zmieniła się barwa dźwięku — brzmiał teraz znacznie silniej — nie było to już krótkie, twarde, suche stukanie — brzmiało coraz bardziej miękko, pluskająco jak odgłos wody spływającej z rynny do kałuży. — Weź lampę! — rzekł młynarz. Wyrzekł te słowa raczej ruchem i spojrzeniem niż niedosłyszalnym prawie głosem. Macając, zeszedł po schodach w ciemność. Kiedy już stał na dole i szukał ręką klamki, jeszcze wydawało mu się, że słyszy kapanie tych strasznych kropli. A gdy już wchodził do domu, odwrócił się na progu i spojrzał w stronę młyna. W górze poprzez drzwi galeryjki płynęło z piętra żarnowego czerwonawe światło lampy. Młynarz podniósł zaciśniętą pięść i mruknął przez zęby: — A jednak uczynię to… ożenię się z nią, właśnie teraz… Muszę tak postąpić, bo inaczej oszaleję! IV — Phh! — jęknął Smok, rozpiął parę guzików kamizelki i przesunął wskazujący palec między szyją i kołnierzem, który okazywał niemiłą skłonność przylepiania się do ciała mokrymi fałdami. Rozpierając się na ławie, spojrzał w niebo, które było dziwnie bezbarwne, chociaż słońce skłaniało się już ku zachodowi. — Phh! — powtórzył Smok raz jeszcze, modulując głosem cicho, ale wymownie. Małe jego oczka, pływające w tłuszczu niby knot nocnej lampki, błądziły po otaczającym go towarzystwie: zerknęły ku matce, która siedziała na ławce naprzeciwko, obok Hanny, usztywniona swymi odziedziczonymi po przodkach jedwabiami, spojrzały pytająco na leśniczego i z wyrzutem na szwagra. Ten stał w drzwiach, tamten siedział na krześle, trzymając w palcach cygaro i wydmuchując pięknie ukształtowane kółka dymu w cichą przestrzeń. Smok zagarnął całą ławkę dla swojej wygody. Była to jedna z owych chwil, kiedy przysłowiowy anioł — można powiedzieć — „przelatuje przez pokój”, mimo że towarzystwo siedziało w ogrodzie. Poczciwy Smok mniemał skromnie, że jego bądź co bądź względnie wymowny udział w rozmowie, dwukrotnie powtórzony, powinien był znaleźć nieco gorętsze uznanie i oddźwięk, aniżeli wywołał. — Istotnie, bardzo gorąco dzisiaj — przytwierdziła Hanna, współczując bezradnemu Smokowi. Dzięki temu rozwiązały się wszystkie języki. Zgodzili się wszyscy, że jest parno, duszno, brak powietrza. Zachęcony tym powszechnym uznaniem, Smok ryknął: — Tak, Bogu wiadomo, duszno! Tak, Bogu wiadomo, parno! — Wytarł twarz chusteczką z czerwonymi szlaczkami. — Taki upał! Po prostu krew tryska z głowy! Istotnie, głowa jego wyglądała tak, jak gdyby za chwilę miała z niej wytrysnąć krew… Ale przyczyną tego był nie tyle upał, ile raczej nadmierna ilość portweinu, który sam zakupił z okazji pogrzebu i który najgoręcej zachwalał. Wypijanie go Smok poczytywał sobie za święty obowiązek. — Młyn miele — zauważyła pani Andersen, spojrzawszy ponad dach. — Leniwie — odpowiedział młynarz. — Ale w tym okresie trzeba się i tym zadowolić. — Nie dziwiłbym się wcale, gdyby dzisiaj wieczorem była burza — odezwał się leśniczy. — Tak, niech będzie burza! — przerwał Smok. — Nuże! Niech niebo grzmi! Niech runie ulewa! Tego nam potrzeba! Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne w Krzeszowicach pogotowie kanalizacyjne w Libertowie pogotowie kanalizacyjne w Zielonkach Inspekcja kanalizacji poradnik Katalog stron wpis Usługi budowlane Branża budowlana poradnik Branża budowlana wiedza Gustave Kahn, , Théodore de Banville, Max Elskamp, Stefan Grabiński, Władysław Anczyc, Fagus, Joseph Conrad, Henry Bataille, Stefan George, Hugo von Hofmannsthal, Julius Hart, Charles Guérin, Karl Gjellerup, Marceline Desbordes-Valmore, Deotyma, Fryderyk Hebbel, Fryderyk Hölderlin, Charles Baudlaire, Franciszek Karpiński, Wiktor Gomulicki, Wincenty Korab-Brzozowski, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Jean-Marc Bernard, Honore de Balzac, Marija Konopnicka, Björnstjerne Björnson, Denis Diderot, Maria Dąbrowska, Bolesław Prus, Alfred Jarry, Aleksander Brückner, Andrzej Frycz Modrzewski, Hans Christian Andersen, Casimir Delavigne, Francis Jammes, Charles Cros, Dōgen Kigen, Maria De La Fayette, Konstanty Gaszyński, Michaił Bułhakow, Klemensas Junoša, Adam Asnyk, George Gordon Byron, Józef Czechowicz, Frances Hodgson Burnett, Anatole le Braz, Max Dauthendey, Miguel de Cervantes Saavedra, Jacob i Wilhelm Grimm, Rudyard Kipling, Jan Kasprowicz, Charles Baudelaire, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Anatol France, Guillaume Apollinaire, Anatole France, Stanisław Korab-Brzozowski, Eurypides, nieznany, Aleksander Dumas, Pedro Calderón de la Barca, Alter Kacyzne, James Oliver Curwood, Louis le Cardonnel, Antoni Czechow, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, brak, Alojzy Feliński, Wiktoras Gomulickis, Michał Bałucki, Tadeusz Boy-Żeleński, Zygmunt Gloger, Aleksander Fredro, Aloysius Bertrand, Maria Konopnicka, Tristan Derème, Joachim Gasquet, Johann Wolfgang von Goethe, Seweryn Goszczyński, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Homer, Theodor Däubler, Louis Gallet, Daniel Defoe, Stanisław Brzozowski, Anton Czechow, E. T. A. Hoffmann, Léon Deubel, René Descartes, Rudolf G. Binding, Antonina Domańska, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Sen Małe niedole pożycia małżeńskiego przez kresy Dzisiaj w Betlejem Zemsta pod dworcem głównym w warszawie Półkula w lokach Znachor Z jednego gniazda Potwarz kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.com |