Tytuł: Młyn na wzgórzu Autor: Karl Gjellerup zawsze dbała oto, aby ludzie nie gadali źle… i słusznie!… Więc mnie wszystko jedno, tak czy owak, skoro ty to załatwisz. Tak, nie mówię nic, mogę wypić jeszcze trzecią filiżankę… Co? To już czwarta? Ano, trójkąt niewiele wart, pokój ma cztery kąty. Ha, ha! I na drugie cygaro zgodził się Smok bez zbyt gwałtownego protestu. Obracał je w ustach, aby zwilżyć należycie zewnętrzny liść, i ukończył te przygotowania właśnie w chwili, gdy Liza podała mu płonącą zapałkę. Smok, obsłużony w ten sposób piękną rączką, wypuścił z zadowoleniem potężny kłąb dymu, popił kawę, otarł grzbietem ręki zwilżone sumiaste wąsy, rozparł się na kanapie i powędrował myślą w ślad za nieobecnymi. — A więc są w leśniczówce! Tak, Jakub ma tam dobrych przyjaciół… moja stara powtarza zawsze: „Dobrze, że Jakub obcuje z tym rodzeństwem z leśniczówki”… Tak powiada… Obcowanie z nimi jest bardzo pożyteczne, jak sądzi… Tak, tak, stara się ucieszy, skoro się dowie, że są w leśniczówce. Liza przytaknęła z pobożnym uśmiechem, ale myśli jej szły inną drogą. — Ale wytłumacz mi, Lizo, dlaczego właściwie młynarz odesłał wózek do domu? Takie wędrówki tam i z powrotem! Czemuż wózek nie czekał na nich? Chrystian byłby tam zbijał bąki równie dobrze jak tutaj, gdzie tylko naraża cię na kłopot, bo musisz mu wyszukiwać zajęcie… he! Ale Jakub był zawsze dziwakiem. — Nie, nie, panie dziedzicu… wózek nie wyjeżdżał wcale… poszli piechotą. — Co?! — zawołał Smok z przerażeniem. — Co? Poszli piechotą?… Do leśniczówki?… Ale moja kochana… to przecie… to przecie prawie mila drogi… a teraz takie błota, trzeba ostrożnie chodzić brzegiem… Mój Boże, człowiek się zmęczy, gdy idzie tylko przez kwadrans… No, ale leśniczy odwiezie ich chyba do domu. — Eh, nie, panie dziedzicu! Młynarz nie zgodziłby się na to. Nie, powrócą także piechotą. Tym razem Smok nie znalazł słów, by wyrazić swoje przerażenie. Potrząsnął powątpiewająco głową, jęknął głęboko i potarł rękami uda, jak gdyby sama tylko myśl o takich trudach wywołała zmęczenie jego nóg. — Tak, panie dziedzicu, majster twierdzi, że konie napracują się dosyć przez cały tydzień i że w niedzielę powinny wypocząć. — Wypocząć — przytwierdził Smok — i ja tak sądzę… z wyjątkiem okresu żniw… Tak jest, dobry Pan Bóg sam naznaczył niedzielę jako dzień wypoczynku. Ale czyż dlatego trzeba sobie łamać nogi? Niechże zresztą Jakub spaceruje, skoro ma ochotę, ale Janek, mały biedaczek… czemuż i on musi dreptać tam i z powrotem?… Skoro moja stara dowie się o tym!… Zresztą jeżeli już chciał oszczędzić gniadosze, to dlaczego nie przysłał do mnie, dałbym mu jednokonny wózek i mojego szweda, który, Bogu wiadomo, nie napracuje się chyba dużo w tym czasie… stoi ciągle w stajni i tyje! — O, skoro szwed potrzebuje ruchu… — zaczęła Liza, lecz umilkła natychmiast, uśmiechając się na wpół figlarnie, na wpół wstydliwie, jak gdyby obawiała się przemówić zbyt zuchwale. Jednocześnie wygładzała ręką niebieski fartuszek, jaki przywdziała na cześć dziedzica. Ale jego dostojna osoba chciała bezwarunkowo wiedzieć, jakie to słowa zawisły jej na języku. I im bardziej Liza się ociągała, wyrażając obawy, że to, co powie, będzie głupie lub w ogóle niestosowne, tym energiczniej domagał się Smok, aby nie ukrywała nic pod korcem. Aż wreszcie, płoniąc się rumieńcem, nie śmiejąc podnieść oczu, wśród licznych Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne w krakowie szybka pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w awariach kanalizacyjnych znaczenie mapy kanalizacji w nowoczesnym planowaniu miast pogotowie kanalizacyjne w krakowie Plisy Verandy Katalog stron promocja SEO Stefan Grabiński, James Oliver Curwood, Antoni Czechow, Fagus, Denis Diderot, Louis le Cardonnel, nieznany, Anatol France, Hugo von Hofmannsthal, Michaił Bułhakow, Aloysius Bertrand, Max Dauthendey, Bolesław Prus, Max Elskamp, Charles Baudlaire, Dōgen Kigen, Wiktor Gomulicki, Klemensas Junoša, Théodore de Banville, Eurypides, Anton Czechow, Tristan Derème, Rudyard Kipling, Björnstjerne Björnson, Franciszek Karpiński, Jan Kasprowicz, René Descartes, Wiktoras Gomulickis, Fryderyk Hebbel, Joachim Gasquet, Tadeusz Boy-Żeleński, Aleksander Fredro, Zygmunt Gloger, Fryderyk Hölderlin, Liudvika Didžiulienė-Žmona, George Gordon Byron, Deotyma, Léon Deubel, Theodor Däubler, Stanisław Korab-Brzozowski, Michał Bałucki, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Andrzej Frycz Modrzewski, Stanisław Brzozowski, Miguel de Cervantes Saavedra, Charles Cros, Wincenty Korab-Brzozowski, Alojzy Feliński, Rudolf G. Binding, Władysław Anczyc, Francis Jammes, Hans Christian Andersen, Aleksander Brückner, Konstanty Gaszyński, Anatole France, Antonina Domańska, Daniel Defoe, Jacob i Wilhelm Grimm, Gustave Kahn, Honore de Balzac, Marceline Desbordes-Valmore, Charles Guérin, Józef Czechowicz, Alter Kacyzne, Julius Hart, Maria Konopnicka, Pedro Calderón de la Barca, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Casimir Delavigne, Louis Gallet, Frances Hodgson Burnett, Johann Wolfgang von Goethe, Karl Gjellerup, , Stefan George, Joseph Conrad, Homer, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Guillaume Apollinaire, Maria Dąbrowska, Marija Konopnicka, E. T. A. Hoffmann, brak, Seweryn Goszczyński, Maria De La Fayette, Adam Asnyk, Alfred Jarry, Jean-Marc Bernard, Anatole le Braz, Aleksander Dumas, Henry Bataille, Charles Baudelaire, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Wszystko na swoim miejscu Hymn do piękna Kołysanka Coś W moje oczy — popiół prószy opowiadanie ballada z tamtej strony Pożegnanie z Lindorą w górach Człowiek i kamień Epigraf na potępioną książkę kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage BestRolety |