Tytuł: Młyn na wzgórzu Autor: Karl Gjellerup romantycznych pierwiastkach, jakie często dojrzeć można w niszczejących budowlach. Jednak Liza od lat najmłodszych przyzwyczaiła się do tego widoku, więc nie oczekiwała nic innego — i raczej byłaby niemile zdumiona, gdyby na miejscu gniazda ujrzała przyzwoicie odbudowany dom. I dom rodzinny taki, jaki był, zgotował jej gorące powitanie, tak gorące, że chwiejącym się na zawiasach drzwiom groziło poważne niebezpieczeństwo. Zaledwie wózek się zatrzymał, wypadło z domu troje dziewcząt różnego wieku, ale wszystkie wyglądające na podlotki z tego okresu dojrzewania, kiedy rozrost ciała ściga wybujałe nad miarę kończyny. Wszystkie były czarnowłose, blade, miały wystające kości policzkowe i mięsiste, odstające wargi, wszystkie były ubrane w poplamione, dziurawe i łatane sukienki w każdym kierunku za krótkie. I wszystkie wrzeszczały jak dzicy Indianie: Czy to naprawdę ona? Skąd przybywa? Czemu nie odwiedzała ich tak dawno? Czy pozostanie aż do wieczora? Skąd wzięła wózek? Czy to koń młynarza? Czy takie bydlę dobrze ciągnie? Czy pozwoli im przejechać się? Co leży tam w tyle wózka? Czy to wszystko dla nich? Wszystkie te zapytania zagłuszał tryumfujący okrzyk najmłodszej: — Wygrałam zakład, Lono! Będę dzisiaj spać w łóżku, a ty na podłodze, aha! — Uciszcie się nareszcie, przeklęte diablice! A to można oszaleć, słuchając waszych pytań i wrzasków! — zawołała wesoło Liza i zeskoczyła z wózka. Natychmiast zniknęła w potrójnym uścisku, a pocałunki zamknęły jej usta. Tymczasem w drzwiach ukazała się twarz Peera, również rozjaśniona powitalnym grymasem, o ile pozwalała na to wisząca w zębach fajka. Ale musiał ją szybko wyjąć z ust, aby podać wiadomość do izby znajdującej się obok kuchni. Odziedziczony po przodkach, wyostrzony słuch pozwolił Lizie dosłyszeć podniecony głos matki. Istotnie, gdyby gniazdo na bagnisku było naprawdę zbójeckim gniazdem i gdyby Liza powróciła z rozbójniczej wyprawy, zdobywając w niej konia i wózek, i wszystko, co się w nim znajdowało, i przewożąc następnie cały łup do domu wśród tysięcznych niebezpieczeństw — z pewnością nie witano by jej bardziej radośnie. Wśród Vibów panowała gorąca miłość rodzinna, właściwa drapieżnym zwierzętom. — Uf! Do diaska! — zawołała najmłodsza psotnica, podnosząc w górę dłoń, którą poklepała zad koński. — No, przeszedł dobrą łaźnię parową! — Lepiej wzięłabyś garść siana i wytarła go porządnie… a ty Lono, podaj derkę leżącą z tyłu na wózku i nakryj go, aby się nie przeziębił… jest tam również worek z obrokiem… bydlę musi podjeść, bo czeka nas jeszcze daleka droga… ale, oczywiście najpierw trzeba go napoić… dajcie wody… nie, nie mogę pozostać… najdłużej godzinę… najdłużej!… Nie ruszaj, Mario, tych prowiantów, wypakujemy je zaraz, przynieś tylko prędko wody! Liza ściągnęła szybko rękawiczki. Rozluźniła i wyjęła uździenicę z pyska konia i zręcznym ruchem przesunęła w tył kantar. Szwed pochylił łeb, dmuchnął nozdrzami w otwarty worek z obrokiem, leżący przed nim, tak że sieczka i suche liście brzozowe zatańczyły na ziemi, a potem potrząsnął grzywą, gdy Liza poklepała go ręką po mokrym karku. — Tak, to wystarczy — zawołała Liza na najmłodszą siostrę, która obrabiała wiechciem siana tył konia tak mocno, jak gdyby szorowała kocioł. — Teraz spuść postronki i przełóż je pod pas na grzbiecie, aby koń nie nastąpił na nie… I prędko przynoście wodę, wy małpie ogony, a nie rozlejcie wszystkiego po drodze! Obie starsze siostry Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: Antoni Czechow, Denis Diderot, E. T. A. Hoffmann, Johann Wolfgang von Goethe, Władysław Anczyc, Alfred Jarry, Stanisław Korab-Brzozowski, Tadeusz Boy-Żeleński, Anatole le Braz, Theodor Däubler, Franciszek Karpiński, Klemensas Junoša, Rudolf G. Binding, Stefan George, Michaił Bułhakow, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Francis Jammes, Jan Kasprowicz, James Oliver Curwood, Aleksander Brückner, Max Elskamp, nieznany, Casimir Delavigne, Louis le Cardonnel, Adam Asnyk, Fagus, Karl Gjellerup, Aloysius Bertrand, Anatol France, Tristan Derème, Konstanty Gaszyński, Marija Konopnicka, , Wiktor Gomulicki, Bolesław Prus, Zygmunt Gloger, Seweryn Goszczyński, Gustave Kahn, Antonina Domańska, Daniel Defoe, Aleksander Fredro, Anatole France, Homer, Julius Hart, Deotyma, George Gordon Byron, Louis Gallet, Michał Bałucki, Hugo von Hofmannsthal, Dōgen Kigen, Honore de Balzac, Marceline Desbordes-Valmore, Jean-Marc Bernard, Björnstjerne Björnson, Henry Bataille, Pedro Calderón de la Barca, Frances Hodgson Burnett, Maria Konopnicka, Eurypides, Théodore de Banville, Stefan Grabiński, Max Dauthendey, Léon Deubel, Alojzy Feliński, Andrzej Frycz Modrzewski, Maria Dąbrowska, Fryderyk Hölderlin, Rudyard Kipling, Wiktoras Gomulickis, Joseph Conrad, Joachim Gasquet, Miguel de Cervantes Saavedra, Guillaume Apollinaire, Stanisław Brzozowski, Hans Christian Andersen, Aleksander Dumas, Fryderyk Hebbel, Alter Kacyzne, René Descartes, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Anton Czechow, Jacob i Wilhelm Grimm, Józef Czechowicz, Liudvika Didžiulienė-Žmona, brak, Wincenty Korab-Brzozowski, Charles Baudlaire, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Charles Cros, Charles Guérin, Charles Baudelaire, Maria De La Fayette, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Wspomnienia niebieskiego mundurka Kwiaty Idalki Ukrzyżowanie Śpiewak spod strzechy Pójdźmy wszyscy do stajenki Gdy śliczna Panna Choinka Marsz strzelców imieniny Za chlebem kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage dream-wed.pl |
www.mmlek.eu |