Tytuł: Młyn na wzgórzu Autor: Karl Gjellerup Być może. Liza położyła poduszkę na właściwym miejscu, rozciągnęła prześcieradło i obetkała je mocno dookoła; robiła to wszystko z pewną starannością, a jednocześnie czekała w milczeniu, co Jörgen powie dalej. Ale on milczał uporczywie niby ktoś, kto ma w ręku wysoki atut i nie chce go wygrać, zanim nadejdzie dobra sposobność. — Czy wiesz, kogo przywiózł? — zapytała wreszcie. — Tak… przyjechał proboszcz. — Jezusie! — szepnęła przerażona i odwróciła się ku niemu. Ozwało się ciche miauczenie, coś białego poruszyło się na podłodze w głębokim mroku. Był to Pilatus, kocur, którego Jörgen dotychczas nie zauważył. Otarł się o spódnicę i mrucząc pieszczotliwie, wyciągnął szyję, tak że jego szeroka głowa, podobna w zmierzchu do łba ogromnej żmii, dotknęła niemal kolana Lizy. Wydawało się, że żółte źrenice powiększyły się i silniej świecą. Parobek doznał niesamowitego uczucia, widząc skradające się zwierzę, które niby atrybut jakiejś bogini ściśle wiązało się z Lizą. Wydawało się, jak gdyby kot przeczuwał tajemniczym instynktem, że jego pani zamierza wejść na wyższe szczeble społeczne i jak gdyby chciał z tego powodu z podwojonym zapałem wkraść się w jej łaski — w łaski tej, która stała teraz, dysząc szybko wskutek wewnętrznego podniecenia. — Tak, w takim razie zapewne nie potrwa to już długo — rzekł Jörgen. — Nie… zapewne nie potrwa już długo — powtórzyła, niemile dotknięta tym, że wyraził jej własną myśl. — A cóż powiedział doktor? Liza pochyliła się, jak gdyby poddając się pieszczocie kota i pogłaskała zwierzę. — Tego nie wiem. — Jak to?… Stałaś tam przecie i podsłuchiwałaś. — Ja? Czyś ty stracił rozum? — O tak, w spiżarni. — Miałam tam robotę. — Właśnie przy oknie? — Tak, właśnie przy samym oknie. A ty musisz zawsze gdzieś stać i wypatrywać. Jörgen roześmiał się drwiąco. — Podsłuchiwałam? — mówiła dalej rozgniewanym tonem. — Nie wiem tylko, dlaczego miałabym podsłuchiwać. Czy to może mnie obchodzić, czy pani będzie żyła, czy nie? Ciągle jeszcze stała pochylona nad kotem, który rozkosznie przewrócił się na grzbiet i wpił się pazurami w jej rękaw, podczas gdy jej palce błądziły po gęstym futrze brzucha. Jasny węzeł włosów dotknął kolana Jörgena. On przechylił się teraz nieco i szepnął jej do ucha: — Wszystko zależy od tego, jak to będziemy rozumieć, Lizo. Dziewczyna wyprostowała się nagle i zaśmiała krótkim śmiechem. „Czyż ja ją tak bardzo kocham?” Nastało milczenie. Słychać było tylko prychanie kota. — A zatem cóż doktor powiedział? — pytał Jörgen z uporem. — Ach! Powiedział, że nie ma wiele nadziei… ale nie trzeba rozpaczać, bo wszystko jest w ręku Boga… powiedział to, co się zwykłe mówi w takich wypadkach. — Tak, tak przypuszczałem. — A teraz także proboszcz przyjechał. Liza nie zastanowiła się, że jeszcze przed odwiedzinami doktora posłano po proboszcza, że zatem nie świadczy to o niczym. Dla niej przybycie proboszcza stało się kropką nad i. Teraz młynarka musi w to uwierzyć. — Zdaje się, że młynarz przejął się strasznie słowami doktora — mówił dalej Jörgen. — Widziałem, jak mu ręce drżały. — Och, zaledwie zdołał powstrzymać łzy… a potem ustawicznie błagał: „Musi ją pan uratować, doktorze! Nieprawdaż? Ona nie umrze?…”, zupełnie jak dziecko… — Tak, to jednak Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne w Krzeszowicach pogotowie kanalizacyjne w Olkuszu pogotowie kanalizacyjne w Skawinie Elewacje w Krakowie Inspekcja TV kanalizacji Katalog witryn internetowych Katalog stron promocja stron Jean-Marc Bernard, Louis Gallet, Alojzy Feliński, Wincenty Korab-Brzozowski, Andrzej Frycz Modrzewski, Marija Konopnicka, Charles Guérin, Johann Wolfgang von Goethe, Maria De La Fayette, Tristan Derème, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Fryderyk Hebbel, brak, Aleksander Fredro, Władysław Anczyc, Charles Baudlaire, nieznany, Franciszek Karpiński, Anton Czechow, Joseph Conrad, Aloysius Bertrand, Denis Diderot, Fryderyk Hölderlin, Casimir Delavigne, Zygmunt Gloger, , Dōgen Kigen, Antonina Domańska, Rudolf G. Binding, E. T. A. Hoffmann, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Jacob i Wilhelm Grimm, Marceline Desbordes-Valmore, Bolesław Prus, Anatole France, Gustave Kahn, Hugo von Hofmannsthal, Jan Kasprowicz, Eurypides, Francis Jammes, René Descartes, Aleksander Dumas, Maria Dąbrowska, Stefan Grabiński, Stanisław Brzozowski, Henry Bataille, Seweryn Goszczyński, Louis le Cardonnel, Tadeusz Boy-Żeleński, Adam Asnyk, Léon Deubel, Józef Czechowicz, Theodor Däubler, Michaił Bułhakow, Charles Cros, Hans Christian Andersen, Max Dauthendey, Julius Hart, Homer, Klemensas Junoša, Karl Gjellerup, Théodore de Banville, Konstanty Gaszyński, Alter Kacyzne, Pedro Calderón de la Barca, Guillaume Apollinaire, Anatol France, Max Elskamp, George Gordon Byron, Alfred Jarry, Stefan George, Aleksander Brückner, Maria Konopnicka, Wiktoras Gomulickis, Anatole le Braz, Frances Hodgson Burnett, Honore de Balzac, Charles Baudelaire, James Oliver Curwood, Antoni Czechow, Wiktor Gomulicki, Daniel Defoe, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Fagus, Deotyma, Björnstjerne Björnson, Stanisław Korab-Brzozowski, Miguel de Cervantes Saavedra, Joachim Gasquet, Michał Bałucki, Rudyard Kipling, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Orzeł i sroka Wykrzyknik Katarynka Aptekarzowa Dusza wina Dziwny Żyd W złym humorze Czerw drzewa zwiędłe toczy Piosnka ułańska Olbrzymka kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.net.pl |