Tytuł: Lord Jim Autor: Joseph Conrad człowieka. Zwrócone na niego spojrzenie nie miało tego hipnotycznego wyrazu, co inne. Był to akt inteligentnej woli. Jim zapomniał się tak dalece między dwoma pytaniami, iż znalazł czas na myśl. „Ten człowiek — myślał — patrzy na mnie, jak gdyby widział kogoś czy coś za moimi plecami”. Musiał tego człowieka gdzieś widzieć — może na ulicy. Pewny jest, że nigdy z nim nie rozmawiał. Od wielu, wielu dni nie rozmawiał z nikim, milczał, prowadząc długie rozmowy z sobą samym jak więzień zamknięty w celi lub rozbitek w puszczy. Teraz odpowiadał na pytania niemające żadnego znaczenia, chociaż stawiane w pewnym celu, ale wątpił, czy kiedykolwiek będzie znów rozmawiać. Dźwięk jego własnych zeznań potwierdzał z góry powzięte mniemanie, że mowa już mu nie jest więcej potrzebna. Ten człowiek tam zdawał się rozumieć jego beznadziejne położenie. Jim spojrzał na niego, później odwrócił się energicznie, jak gdyby żegnał się z nim ostatecznie. Później nieraz, w rozmaitych stronach świata będąc, Marlow chętnie wspominał Jima. Może to było po obiedzie, na werandzie udrapowanej nieruchomą zielonością, ozdobionej kwiatami, w głębokim zmroku upstrzonym błyszczącymi końcami cygar. Wydłużone trzcinowe fotele były wszystkie zajęte. Tu i ówdzie błysnęło nagle czerwone światełko, roztaczając blask na palce ociężałej ręki, na część spokojnej twarzy lub zapalało iskierkę w myślących oczach, ocienionych cząstką gładkiego czoła; z pierwszym wypowiedzianym słowem ciało Marlowa wyciągnęło się w fotelu i pozostało zupełnie nieruchome, jak gdyby duch jego cofnął się w czasy minione i przemawiał stamtąd przez jego usta. Rozdział V — Ach, tak, byłem obecny przy tym badaniu — rzekł — i do tej pory nie przestałem się dziwić, po co tam poszedłem. Skłonny jestem wierzyć, że każdy z nas ma anioła stróża, jeżeli zgodzicie się z tym, że każdy z nas ma również swego złego ducha. Chcę, byście to przyznali, gdyż nie mam ochoty wyróżniać się od innych, a wiem, że go posiadam — złego ducha, chcę powiedzieć. Nie widziałem go, rozumie się, ale mam na to dowody. Siedział on sobie we mnie, a będąc złośliwej natury, pchnął mnie, bym wmieszał się w tego rodzaju sprawę. W jaką sprawę? — pytacie. — No, w to badanie, w to śledztwo, gdzie niespodziewanym, szatańskim sposobem spotkałem ludzi najrozmaiciej skalanych, którzy na mój widok rozpuścili swe języki, by mi czynić swe piekielne zwierzenia, jak gdybym nie mógł sam sobie czynić zwierzeń, jak gdybym — na Boga! — nie posiadał dość wiadomości o sobie, dręczących duszę moją do końca życia. A chciałbym wiedzieć, co zrobiłem, by na taką łaskę zasłużyć. Oświadczam, że mam tyle samo własnych spraw na głowie, co i każdy człowiek, a pamięć mam tak samo dobrą, jak przeciętny pielgrzym na tym świecie; widzicie więc, że nie jestem wyjątkowym naczyniem do zbierania zwierzeń ludzkich. Więc po cóż mam mówić? Chyba dla zabicia czasu po obiedzie. Karolu, kochany chłopcze, obiad twój był wyjątkowo doskonały i w rezultacie ci oto ludzie uważają spokojnego robra za coś męczącego, wymagającego wysiłku. Pogrążyli się w twych wygodnych fotelach i myślą sobie: „nie chce nam się ruszać, niech Marlow opowiada.” Opowiadać! Niech i tak będzie. Łatwo opowiadać o panu Jimie po dobrej uczcie, z pudełkiem przyzwoitych cygar pod ręką, w chłodny, gwiaździsty wieczór, mogący sprawić, że najlepszy z nas zapomni, że jesteśmy tu po to tylko, by cierpieć i drążyć swą drogę w wędrówce poprzez światła, licząc się z każdą minutą i krokiem, wierząc, że u kresu wydobędziemy się z tego jakoś przyzwoicie. I niewiele pomocy możemy oczekiwać od tych, o których ocieramy się łokciami. Rozumie się, że tu i ówdzie są ludzie, dla których całe życie jest jakby jedną poobiednią godziną, spędzoną z cygarem w ustach: łatwe, przyjemne, puste, może ożywione jakąś bajką o walce, bajką, o której się zapomina, zanim się usłyszało jej koniec, jeżeli w ogóle ma jakiś koniec. Nasze Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 29 | 30 | 31 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 49 | 51 | 52 | 53 | 54 | 59 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 78 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 133 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach Elewacje w Skawinie Tanie rolety Katalog stron marketing Katalog stron dodawanie Katalog stron promocja SEO Budownictwo informacje Théodore de Banville, Joachim Gasquet, Karl Gjellerup, Fagus, Anatole le Braz, Aleksander Dumas, Hugo von Hofmannsthal, Władysław Anczyc, Jacob i Wilhelm Grimm, Eurypides, Rudolf G. Binding, Frances Hodgson Burnett, Hans Christian Andersen, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Alfred Jarry, Antonina Domańska, Miguel de Cervantes Saavedra, Anatole France, Andrzej Frycz Modrzewski, Maria Konopnicka, Tadeusz Boy-Żeleński, Joseph Conrad, Max Dauthendey, Alojzy Feliński, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Bolesław Prus, Casimir Delavigne, Charles Baudlaire, Stanisław Brzozowski, Aloysius Bertrand, Marceline Desbordes-Valmore, Maria De La Fayette, Wincenty Korab-Brzozowski, Theodor Däubler, Dōgen Kigen, Denis Diderot, Wiktor Gomulicki, Marija Konopnicka, Louis le Cardonnel, Stefan George, Julius Hart, Zygmunt Gloger, Michał Bałucki, Seweryn Goszczyński, George Gordon Byron, Adam Asnyk, Guillaume Apollinaire, nieznany, Johann Wolfgang von Goethe, Michaił Bułhakow, Maria Dąbrowska, Stefan Grabiński, Jan Kasprowicz, Wiktoras Gomulickis, Léon Deubel, Charles Baudelaire, Klemensas Junoša, James Oliver Curwood, Daniel Defoe, Charles Cros, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Honore de Balzac, Fryderyk Hölderlin, E. T. A. Hoffmann, Francis Jammes, Björnstjerne Björnson, Konstanty Gaszyński, Deotyma, Max Elskamp, Fryderyk Hebbel, Henry Bataille, Aleksander Brückner, Tristan Derème, Jean-Marc Bernard, Antoni Czechow, Charles Guérin, Stanisław Korab-Brzozowski, Aleksander Fredro, Alter Kacyzne, Pedro Calderón de la Barca, Rudyard Kipling, Homer, , Anatol France, Józef Czechowicz, brak, Franciszek Karpiński, Gustave Kahn, René Descartes, Anton Czechow, Louis Gallet, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: ja karabin Reguły dla gospodarzów domu pamięci zniknionego piosenka czeski domek Motinai Podrzutek Ach! rzucić sieci zdarte Olbrzymka Mazurek opowiadanie kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.net |