Tytuł: Lord Jim Autor: Joseph Conrad okien. Błysnęło światło lampy, kroki chodzącego po pokoju człowieka głuszone były dywanem, zajmującym całą podłogę. Skończyły się lata jego wędrówki. Nie będzie już więcej widnokręgów, jak nadzieja niemających granic, nie ujrzy zapadającego mroku w lasach tak uroczystych jak świątynie, nie będzie już w pogoni za krainą wiecznie nieodkrytą, a kryjącą się gdzieś — za wzgórzem, za strumieniem, za następną falą. Wybiła godzina! Już nigdy więcej! Nigdy! Ale leżący w świetle lampy pakiet przywołał dźwięki, wizje, wspomnienia minionej przeszłości — cały tłum rozmaitych fizjonomii, głosów rozlegających się na wybrzeżach dalekich mórz, pod namiętnymi, żarem ziejącymi promieniami słońca. Westchnął i zabrał się do czytania. Papiery podzielone były na trzy części. Spora ilość kartek, gęsto zapisanych, była spięta razem; duży, szary arkusz papieru z niewieloma słowami nakreślonymi obcym pismem i wyjaśniający list Marlowa. Wypadł z niego drugi, pożółkły i postrzępiony. Podniósł go, położył na boku, przebiegł szybko oczami list Marlowa i zabrał się do czytania z uczuciem, że zapuszcza ciekawe oko w kraj dotąd niezbadany. …Przypuszczam, że nie zapomniał Pan o Jimie — tymi słowy zaczynał się list. — Pan jeden okazał zainteresowanie tym, który przeżył opowiadaną wam historię, choć, pamiętam doskonale, nie wierzył Pan, że okiełznał on już swój los. Przepowiadał Pan, że wyczerpie się i obrzydnie mu wszystko, chociaż spełni swe zadanie, odzyska honor i zazna miłości. Mówił Pan, że zna dobrze „tego rodzaju sprawy”, złudne zadowolenie i nieuniknione rozczarowanie. Powiedział Pan również — pamiętam to dobrze — że „poświęcać im życie (im, to jest ludzkości o skórze ciemnej, żółtej lub czarnej), to jakby się duszę zaprzedawało dzikiej bestii”. Utrzymywał Pan, „że tego rodzaju rzecz” można znieść i wytrzymać, gdy jest oparta na stałym przekonaniu o prawdzie idei, które do nas, jako do pewnej rasy, należą, w imię których powstał porządek i moralność etycznego postępu. „Musimy czuć za plecami ich siłę — mówił Pan — musimy wierzyć w ich konieczność i sprawiedliwość, by ofiara z naszych jestestw nabrała istotnej wartości”. „Bez tego poświęcenie jest tylko zapomnieniem, całopaleniem swej istoty — prostą zgubą”. Innymi słowy, twierdził Pan, że walczyć musimy w szeregach, albo też życie nasze nie liczy się. Możliwe! Pan musi to wiedzieć, Pan, który sam, bez niczyjej pomocy dawał sobie radę w niejednej przygodzie i wychodził Pan z nich nie osmoliwszy sobie skrzydeł. Jim był pozostawiony samemu sobie i powstaje pytanie, czy na koniec nie wyznawał wiary w siłę potężniejszą niż prawa ogólnego porządku i postępu. Ja nic nie twierdzę. Może po przeczytaniu — Pan zdoła orzec. Nie jesteśmy w stanie dokładnie mu się przyjrzeć, tym bardziej, że ostatnie spojrzenie możemy na niego rzucić jedynie za pośrednictwem cudzych oczu. Nie waham się podzielić z Panem szczegółami ostatniego epizodu, który, jak się zwykł wyrażać, „przyszedł do niego”. Może to była ta ostatnia okazja, na którą, zdaje mi się, czekał nieustannie, by móc sformułować przesłanie do tego nieubłaganego świata. Pamięta Pan, że gdyśmy się po raz ostatni żegnali, spytał, czy prędko powrócę do domu i nagle krzyknął za mną: „Powiedz im…” Czekałem — z ciekawością, przyznaję — i nadzieją także, a on krzyknął tylko: „Nie, nic!” Oto wszystko, nic więcej; żadnego przesłania nie będzie, chyba to, jakie każdy z nas może wyciągnąć dla siebie z wymowy faktów, będących tak często bardziej zagadkowymi niż najzręczniej ułożone procesy. Co prawda, raz usiłował wyzwolić się, ale to mu się nie udało, jak się Pan przekona, jeżeli zechce Pan przejrzeć dołączony tu szary arkusz. Usiłował napisać. Widzisz nagłówek: „Fort Patusan”. Zdaje mi się, że powziął plan zamienienia swego domu na miejsce obronne. Była to myśl doskonała: Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 29 | 30 | 31 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 49 | 51 | 52 | 53 | 54 | 59 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 78 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 133 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w naglych awariach mapa kanalizacji kluczowe narzedzie w planowaniu i utrzymaniu sieci kanalizacyjnej mapa kanalizacji klucz do sprawnego zarzadzania infrastruktura miejska pogotowie kanalizacyjne w Chrzanowie pogotowie kanalizacyjne w Skawinie pogotowie kanalizacyjne w Zabierzowie Elewacje w Jaworznie Budownictwo nowoczesne Liudvika Didžiulienė-Žmona, Pedro Calderón de la Barca, Frances Hodgson Burnett, Honore de Balzac, Eurypides, Anton Czechow, Maria Konopnicka, Anatol France, Andrzej Frycz Modrzewski, Aleksander Brückner, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Michał Bałucki, Joseph Conrad, Charles Baudlaire, E. T. A. Hoffmann, Antonina Domańska, Björnstjerne Björnson, Władysław Anczyc, Hans Christian Andersen, Daniel Defoe, René Descartes, Casimir Delavigne, Alfred Jarry, Rudyard Kipling, Rudolf G. Binding, Joachim Gasquet, Wiktoras Gomulickis, Jean-Marc Bernard, Konstanty Gaszyński, Marija Konopnicka, Léon Deubel, Julius Hart, Jacob i Wilhelm Grimm, Józef Czechowicz, , Jan Kasprowicz, Antoni Czechow, Charles Cros, Guillaume Apollinaire, Adam Asnyk, Johann Wolfgang von Goethe, Stefan Grabiński, Francis Jammes, Théodore de Banville, Dōgen Kigen, Tadeusz Boy-Żeleński, Franciszek Karpiński, Michaił Bułhakow, Anatole France, Aleksander Fredro, Denis Diderot, Charles Baudelaire, Homer, Max Elskamp, Fagus, George Gordon Byron, Aloysius Bertrand, Marceline Desbordes-Valmore, Louis le Cardonnel, Wincenty Korab-Brzozowski, Seweryn Goszczyński, Louis Gallet, Zygmunt Gloger, Maria De La Fayette, Alojzy Feliński, Theodor Däubler, Aleksander Dumas, Karl Gjellerup, Fryderyk Hebbel, Stefan George, Deotyma, Wiktor Gomulicki, Tristan Derème, Charles Guérin, Max Dauthendey, Gustave Kahn, Miguel de Cervantes Saavedra, brak, Bolesław Prus, James Oliver Curwood, Henry Bataille, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Maria Dąbrowska, Stanisław Korab-Brzozowski, Alter Kacyzne, nieznany, Stanisław Brzozowski, Anatole le Braz, Klemensas Junoša, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Fryderyk Hölderlin, Hugo von Hofmannsthal, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: wąwozy czasu ja karabin Motinai sam Das Fräulein von Scuderi Hymn do piękna Gdy śliczna Panna Ongi śpiewałem Mazurek Choinka kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.biz |