Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Lord Jim
Autor: Joseph Conrad

Cicho, spokojnie! Stary wyga ze mnie. Znam te bestie. Roztrzaskaj głowę pierwszej, która się poruszy. Za dużo ich tu jest, a okręt zaledwie dziesięć minut utrzymać się jeszcze może!— Rzucił się znów. — Śpiesz się — wrzasnął nagle i już krzyczał jednym głosem. — Zbudziły się wszystkie! Miliony ich! Depczą po mnie! Czekaj! O! Czekaj! Zgniotę je na miazgę jak muchy! Czekajcie na mnie! Pomocy! Ra-a-tun-ku! Przeciągłe wycie dopełniło miary mego niepowodzenia. Widziałem, jak drugi chory rozpaczliwym ruchem podniósł obie ręce do obandażowanej głowy; felczer z fartuchem zawiązanym aż pod brodę ukazał się w perspektywie, zdawało mi się, że patrzę na niego wąskim końcem teleskopu. Wyznaję, że sam byłem zbity z tropu i bez dalszych ceregieli uciekłem na zewnętrzną galerię przez jedno z długich oknien. Wycie ścigało mnie jak zemsta. Zawróciłem na puste schody i nagle otoczyły mnie cisza i spokój; idąc powoli i w milczeniu, mogłem zebrać myśli. Na dole spotkałem miejscowego chirurga, który mnie zatrzymał. — Odwiedzałeś swego chorego, kapitanie? Zdaje mi się, że go jutro rano można będzie uwolnić. Chociaż ci idioci nie mają żadnego pojęcia, jak trzeba zachować się po chorobie. A wie pan, mamy tu głównego maszynistę z tego okrętu z pielgrzymami. To ciekawy wypadek. Delirium tremens najgorszego rodzaju. Pił przez trzy dni w tym szynku Greka czy Włocha. Więc czegóż można się spodziewać? Cztery butelki dziennie najmocniejszej wódki — mówiono mi. Jeżeli to prawda, to tylko dziwić się trzeba, że wytrzymał. To jakby łykał roztopione żelazo. Że mu się w mózgu pomieszało, to się rozumie, ale to dziwne, że w jego bredzeniu jest pewna metoda. Próbuję ją zbadać. Logiczna nić w takim delirium — to rzecz niezwykła. Zgodnie z tradycją takich wypadków powinien widzieć węże, ale on ich nie widzi. Dobre stare tradycje wzięły teraz w łeb. Jego wizje należą do świata żab. Ha! Ha! Nie, doprawdy, nie przypominam sobie, by mnie kiedy wypadek białej gorączki tak interesował. On po takim traktamencie powinien był umrzeć, ale to twarda natura! A te dwadzieścia cztery lata podzwrotnikowego życia też znaczą niemało. Powinieneś pan, doprawdy, spojrzeć na niego. Szlachetnie wyglądający opój. Dziwniejszego człowieka nie spotkałem nigdy, z punktu widzenia medycznego rozumie się. Nie chce pan? Przez cały ciąg jego przemowy okazywałem wielkie zainteresowanie się tym przedmiotem, grzeczność tego wymagała, ale teraz, przybierając wyraz żalu, szepnąłem coś o braku czasu i pospiesznie uścisnąłem jego rękę. — On nie może być obecny na śledztwie! — krzyknął za mną. — Czy jego zeznanie jest niezbędne? — Nie, wcale! — zawołałem już z bramy. Rozdział VI Władze najwidoczniej były tego samego zdania. Rozprawa sądowa nie została odłożona. Odbyła się w wyznaczonym dniu, tłumu na nim nie brakło zapewne dlatego, że w wypadku tym wchodziły w grę rozliczne odczucia ludzkie. Nie było żadnych wątpliwości co do faktów — przynajmniej co do jednego materialnego faktu. Jakim sposobem Patna została uszkodzona, nie sposób było się dowiedzieć; sąd nawet nie spodziewał się odkrycia tej tajemnicy, a w całym audytorium ani jeden człowiek nie interesował się tym. Jak już mówiłem, wszyscy marynarze znajdujący się w tym czasie w forcie byli obecni w sądzie, licznie reprezentowany był też cały handel nadmorski. Wiedzieli o tym czy nie, ciągnęło ich tu zainteresowanie czysto psychologicznej natury — oczekiwanie na wyjawienie całej siły, potęgi, całej okropności ludzkich wzruszeń. Rozumie się, że nic podobnego nie mogło zostać wyjawione. Przesłuchanie jedynego człowieka, który był w stanie i chciał poddać się śledztwu, obracało się bezużytecznie wokół dobrze znanego faktu i pytania rzucane w tej kwestii były równie pouczające jak stukanie młotkiem o żelazne pudełko, w którym mieści się poszukiwany przedmiot. Urzędowe badanie nie mogło być czym innym. Celem jego było nie zasadnicze

Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 29 | 30 | 31 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 49 | 51 | 52 | 53 | 54 | 59 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 78 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 133 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:
Michał Bałucki, Hans Christian Andersen, Franciszek Karpiński, Jacob i Wilhelm Grimm, Honore de Balzac, Francis Jammes, Joseph Conrad, Charles Guérin, Charles Baudlaire, Johann Wolfgang von Goethe, Guillaume Apollinaire, Rudolf G. Binding, George Gordon Byron, nieznany, Daniel Defoe, Gustave Kahn, Aleksander Brückner, Louis le Cardonnel, Andrzej Frycz Modrzewski, Aloysius Bertrand, Pedro Calderón de la Barca, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Maria De La Fayette, Henry Bataille, Maria Dąbrowska, Anatol France, Stefan George, Zygmunt Gloger, René Descartes, Joachim Gasquet, Michaił Bułhakow, Fryderyk Hebbel, Wiktor Gomulicki, Eurypides, Maria Konopnicka, Charles Baudelaire, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Théodore de Banville, Wiktoras Gomulickis, Klemensas Junoša, Marceline Desbordes-Valmore, Konstanty Gaszyński, Casimir Delavigne, Dōgen Kigen, Tadeusz Boy-Żeleński, Hugo von Hofmannsthal, Fagus, Louis Gallet, Adam Asnyk, James Oliver Curwood, Antoni Czechow, Aleksander Dumas, Léon Deubel, Julius Hart, Wincenty Korab-Brzozowski, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Seweryn Goszczyński, Anton Czechow, Alfred Jarry, Antonina Domańska, Max Dauthendey, Jean-Marc Bernard, Deotyma, Stanisław Korab-Brzozowski, brak, Tristan Derème, Björnstjerne Björnson, Frances Hodgson Burnett, Stanisław Brzozowski, Alter Kacyzne, Marija Konopnicka, Karl Gjellerup, , Alojzy Feliński, E. T. A. Hoffmann, Władysław Anczyc, Stefan Grabiński, Charles Cros, Miguel de Cervantes Saavedra, Aleksander Fredro, Anatole France, Max Elskamp, Homer, Anatole le Braz, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Fryderyk Hölderlin, Jan Kasprowicz, Bolesław Prus, Rudyard Kipling, Józef Czechowicz, Denis Diderot, Theodor Däubler,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

Złoty garnek
Manekin trzcinowy
Do młodych
zdrada
dzień
Patmos
Iliada
Lśniąco w luny się kołyszę
Połowa życia
Pamiątka

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
dream-wed.eu




www.mmlek.eu
© 2015 Zbiór książek.