Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Lord Jim
Autor: Joseph Conrad

tego. Ale później, w łodzi, miałem dość na to czasu. Mogłem rozmyślać. Nikt o tym nie będzie wiedzieć, naturalnie, ale to mi nie ułatwiało położenia. Pan ma mi uwierzyć. Ja nie pragnąłem tej całej rozmowy… Nie… Tak… nie będę kłamał… chciałem jej, tego właśnie pragnąłem. A czy pan myśli, że pan, czy ktokolwiek inny, zmusiłby mnie do powiedzenia… gdybym… bał się wypowiedzieć wszystko? Nie bałem się również myśleć o tym. Widziałem wszystko bardzo jasno. Ani myślałem uciekać. W pierwszej chwili… w nocy… gdyby nie pogróżki tamtych… mógłbym… Ale nie! Na Boga! Nie sprawiłbym im tej przyjemności. Zrobili już dość. Wymyślili bajkę i wierzyli w jej wiarygodność pomimo wszystkiego, co ja wiedziałem. Ale istotna prawda pozostanie przy mnie. Ani myślę mieszać się w tę wstrętną sprawę. Jeżeli mam powiedzieć prawdę, byłem zupełnie zniechęcony do życia; ale wiedziałem, że nic dobrego wyniknąć nie może z mego… wycofania się. Uważałem, że to nie zakończy wszystkiego. Chodził tam i sam, ale z ostatnimi słowami zwrócił się nagle do mnie. — A co pan uważa? — spytał gwałtownie. Nastała chwila milczenia, a ja poczułem się ogromnie wyczerpany i zmęczony, jak gdyby jego głos wyrwał mnie ze snu, w którym błąkałem się po pustych przestworzach, tak rozległych, iż wędrówka ta zgnębiła duszę i wyczerpała ciało. — To na nic by się nie zdało — szeptał uparcie. — Nie. Należało stawić temu czoło… czekać na drugą sposobność. Rozdział XII Otaczała nas najzupełniejsza cisza. Mgła jego odczuć wisiała między nami, jakby miotana jego wewnętrzną walką, a poprzez tę mgłę Jim ukazywał mi się nie pod własną postacią, lecz jak jakaś symboliczna istota na obrazie. Chłód nocy przygniatał mi członki jak płyta marmurowa. — Rozumiem — szepnąłem bardziej dlatego, by sobie samemu dowieść, że mogę otrząsnąć się z tej bezwładności niż z innego powodu. — Przed zachodem słońca okręt Avondale zabrał nas na swój pokład — mówił chmurnym tonem — płynął wprost na nas, musieliśmy tylko siedzieć spokojnie i czekać. Po długiej przerwie rzekł: — Opowiedzieli swoją historię. Znowu nastała chwila przygnębiającej ciszy. — Wówczas dopiero zdałem sobie jasno sprawę ze wszystkiego i powziąłem postanowienie — dodał. — Nic pan nie powiedział? — szepnąłem. — A cóż miałem mówić? — również szeptem spytał. — Lekkie drgnienie. Zatrzymany parowiec. Stwierdzone uszkodzenia. Zaczęto spuszczać łodzie po cichu, by nie wzbudzać popłochu. Gdy spuszczono pierwszą łódź, parowiec zatonął jak kawał ołowiu wśród szkwału… czy mogło być coś jaśniejszego? — zwiesił głowę — i straszniejszego? Usta mu drżały, gdy patrzył mi prosto w oczy. — Skoczyłem… czyż nie tak?… To był fakt, a reszta, to już wszystko jedno! Załamał na chwilę ręce, spojrzał na prawo i lewo i szepnął: — To jakbym oszukiwał zmarłego. — Tam umarłych nie było — rzekłem. Na te słowa oddalił się ode mnie, oparł się o balustradę, jakby podziwiając piękność i spokój nocy. Z kwiatów płynęła balsamiczna woń. Po chwili wrócił do mnie szybkimi krokami. — To wszystko jedno — powtórzył. — Możliwe — rzekłem. Zaczynałem rozumieć, że nie dorównuję mu, bo zresztą cóż ja mogę wiedzieć. — Czy on był umarły czy żywy, nie mogłem wiedzieć tego na pewno — rzekł. — A żyć musiałem, prawda? — Zapewne tak, jeżeli z tego punktu się pan na to zapatruje — bąknąłem. — Rad byłem, rozumie się — mówił, myśląc o czym innym. — Zeznawali — wyrzekł powoli podnosząc głowę. — Czy pan wie, jaka była moja pierwsza myśl, gdym ich słuchał? Doznałem ulgi, ucieszyłem się, dowiedziawszy się, że te krzyki… czy mówiłem panu, że słyszałem krzyki? Nie? Otóż słyszałem… krzyki o pomoc,

Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 29 | 30 | 31 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 49 | 51 | 52 | 53 | 54 | 59 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 78 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 133 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:


pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w awariach kanalizacyjnych

mapa kanalizacji klucz do sprawnego zarzadzania infrastruktura miejska

mapa kanalizacji kluczowe narzedzie w zarzadzaniu infrastruktura miejska

pogotowie kanalizacyjne w Chrzanowie

pogotowie kanalizacyjne w Jaworznie

pogotowie kanalizacyjne w Trzebini

pogotowie kanalizacyjne w Zabierzowie

Rolety

Przetykanie kanalizacji

Katalog stron promocja SEO

James Oliver Curwood, Joachim Gasquet, Pedro Calderón de la Barca, Maria Dąbrowska, Stefan Grabiński, Francis Jammes, Casimir Delavigne, Aleksander Fredro, Hans Christian Andersen, Jacob i Wilhelm Grimm, Max Elskamp, Charles Baudelaire, Stefan George, Klemensas Junoša, E. T. A. Hoffmann, Gustave Kahn, Anatole France, Tristan Derème, Maria Konopnicka, Denis Diderot, Theodor Däubler, Konstanty Gaszyński, Franciszek Karpiński, Alojzy Feliński, Eurypides, George Gordon Byron, Dōgen Kigen, Joseph Conrad, Marija Konopnicka, René Descartes, Władysław Anczyc, Léon Deubel, Fryderyk Hebbel, Antonina Domańska, Stanisław Korab-Brzozowski, Jan Kasprowicz, Tadeusz Boy-Żeleński, Alter Kacyzne, brak, Fagus, Andrzej Frycz Modrzewski, Max Dauthendey, Charles Guérin, Hugo von Hofmannsthal, Julius Hart, nieznany, Wiktoras Gomulickis, Daniel Defoe, Bolesław Prus, Björnstjerne Björnson, Wincenty Korab-Brzozowski, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Józef Czechowicz, Karl Gjellerup, Maria De La Fayette, Homer, Charles Cros, Guillaume Apollinaire, Johann Wolfgang von Goethe, Antoni Czechow, Adam Asnyk, Anton Czechow, Wiktor Gomulicki, Zygmunt Gloger, Alfred Jarry, Aloysius Bertrand, Louis Gallet, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, , Deotyma, Frances Hodgson Burnett, Miguel de Cervantes Saavedra, Henry Bataille, Aleksander Dumas, Louis le Cardonnel, Anatol France, Rudyard Kipling, Stanisław Brzozowski, Aleksander Brückner, Michaił Bułhakow, Honore de Balzac, Charles Baudlaire, Rudolf G. Binding, Marceline Desbordes-Valmore, Seweryn Goszczyński, Michał Bałucki, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Anatole le Braz, Jean-Marc Bernard, Fryderyk Hölderlin, Théodore de Banville, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

wieczorem
ranek
Sekret
Mazurek
Dolinami rzek Opisy podróży wzdłuż Niemna, Wisły, Bugu i Biebrzy
Coś
Złote sidła
Upiór
przeczucia
Panna de Scudéry

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
itever.pl


© 2015 Zbiór książek.