Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Lord Jim
Autor: Joseph Conrad

jego dziecinna wiara w święte prawa łapówki wzruszała mnie. Była ona tak silna, iż stawała się piękna. Rasa — dwie rasy razem — i klimat… Zresztą — wszystko jedno. Wiem, gdzie mam przyjaciela na życie całe. Otóż Ruthvel opowiadał, że właśnie wygłaszał poważną przemowę — zapewne na temat etyki urzędniczej — gdy usłyszał jakiś ruch za plecami, a odwróciwszy głowę, spostrzegł, takie były jego słowa, coś okrągłego, olbrzymiego, przypominającego ogromną beczkę cukru owiniętą w pasiastą flanelę i rzuconą na środek jego biura. Ze zdumienia przez czas jakiś nie pomyślał nawet, że ta rzecz jest żywa, siedział i dziwił się, w jakim celu i jakim sposobem przedmiot ten postawiono przed jego biurkiem. W drzwiach prowadzących do przedpokoju tłoczyli się ludzie obsługujący wachlarze punkah, zamiatacze, służba policyjna i rozmaitego rodzaju gapie; wyciągali szyje, prawie włazili na plecy jeden drugiemu. Zupełne zbiegowisko. Tymczasem ten jegomość zdołał szarpnięciem kapelusz z głowy i z lekkim ukłonem zbliżył się do Ruthvela, który mówił mi, że widok ten był tak deprymujący, że jakiś czas słuchał, zupełnie nie mogąc zrozumieć, czego to zjawisko żąda od niego. Mówiło głosem ostrym, ponurym i Archibald powoli zaczął się domyślać, że rzecz dotyczy sprawy Patny. Mówił, że gdy tylko zrozumiał, kto przed nim stoi, źle mu się zrobiło, ale prędko opanował się i krzyknął: — Dość! Nie mogę tego słuchać. Proszę iść do kapitana portu. Ja nie mogę pana wysłuchać. Kapitan Elliot to właśnie człowiek, którego pan potrzebuje. Tędy, tędy. Skoczył, przebiegł wzdłuż pokoju, pokazywał, ciągnął; tamten zdziwiony, lecz posłuszny z początku, ulegał mu, ale przy drzwiach prywatnego gabinetu jakiś instynkt zwierzęcy rzucił go w tył i zaczął sapać jak przestraszony byk. — No, no, o co chodzi? Puść mnie pan! Co jest? Archibald, nie słuchając, otworzył szeroko drzwi. — Właściciel Patny! — krzyknął. — Wejdź, kapitanie. Widział, jak zajęty pisaniem starzec tak gwałtownie podniósł głowę, iż spadły mu okulary z nosa; zatrzasnął drzwi i pobiegł do biurka, gdzie rozmaite papiery czekały na jego podpis; ale mówił, że hałas w sąsiednim pokoju był tak straszny, że nie mógł dostatecznie skupić myśli, by przesylabizować własne nazwisko. Archibald jest najwrażliwszym dyrektorem na obu półkulach. Oświadczył, iż zdawało mu się, że rzucił człowieka w paszczę zgłodniałego lwa. Hałas był wielki, to nie ulega wątpliwości. Słyszałem go na dole i miałem pewne dane, by sądzić, że rozchodził się po całej esplanadzie. Stary papcio Elliot miał ogromny zapas słów i umiał krzyczeć i nic go nie obchodziło, na kogo krzyczy. Krzyczałby na samego wicekróla. Miał zwyczaj powtarzać: — Doszedłem tak wysoko, jak tylko mogłem, pensję mam zapewnioną. Odłożyłem sobie małą sumkę, a jeżeli nie podoba im się moje pojęcie o obowiązkach, mogę sobie równie dobrze pójść do domu. Jestem starym człowiekiem i zawsze mówiłem, co myślę. Dbam tylko o jedną rzecz, chcę, by moje córki wyszły za mąż, zanim umrę. Miał małego bzika na tym punkcie. Trzy jego córki były bardzo przystojne, chociaż zadziwiająco do niego podobne, a gdy z rana zbudził się czarno widząc ich matrymonialną przyszłość, całe biuro czytało to w jego oczach i drżało, gdyż, jak mówili, z pewnością kogoś pożre na śniadanie. Ranka tego nie zjadł renegata, ale, jeżeli mogę wyrazić się metaforycznie, przeżuł go na drobne kawałeczki i — a! wypluł go z powrotem. Za chwilę więc ujrzałem monstrualny brzuch schodzący pośpiesznie z góry i zatrzymujący się o parę kroków przede mną. Potwór zatrzymał się widocznie dla namysłu; jego wielkie purpurowe policzki drżały. Gryzł swój kciuk, a po chwili, ujrzawszy mnie, rzucił długie spojrzenie z ukosa. Trzej jego towarzysze stworzyli małą grupę i zatrzymali się w pewnym oddaleniu. Był tam mały mężczyzna o żółtej cerze, z ręką na temblaku i jakaś długa osobistość w ubraniu z niebieskiej flaneli, sucha jak szczapa, z

Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 29 | 30 | 31 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 49 | 51 | 52 | 53 | 54 | 59 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 78 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 133 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:
Gustave Kahn, Wiktoras Gomulickis, Joachim Gasquet, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Daniel Defoe, Józef Czechowicz, nieznany, Maria De La Fayette, Homer, Miguel de Cervantes Saavedra, Theodor Däubler, Antoni Czechow, Henry Bataille, Alojzy Feliński, Anatole le Braz, Louis Gallet, Johann Wolfgang von Goethe, Maria Konopnicka, Antonina Domańska, Deotyma, James Oliver Curwood, Fagus, Stefan Grabiński, Björnstjerne Björnson, Karl Gjellerup, Rudyard Kipling, Jean-Marc Bernard, Władysław Anczyc, Marija Konopnicka, Rudolf G. Binding, George Gordon Byron, Fryderyk Hebbel, Charles Baudlaire, Hugo von Hofmannsthal, Konstanty Gaszyński, Joseph Conrad, Michaił Bułhakow, Aleksander Dumas, Charles Baudelaire, Charles Cros, Louis le Cardonnel, Zygmunt Gloger, Andrzej Frycz Modrzewski, Adam Asnyk, Francis Jammes, brak, Bolesław Prus, Fryderyk Hölderlin, Wincenty Korab-Brzozowski, Michał Bałucki, Jacob i Wilhelm Grimm, E. T. A. Hoffmann, , Aloysius Bertrand, Anatole France, Pedro Calderón de la Barca, Julius Hart, Théodore de Banville, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Seweryn Goszczyński, Frances Hodgson Burnett, Aleksander Brückner, Stanisław Brzozowski, Eurypides, Jan Kasprowicz, Tristan Derème, Anatol France, Guillaume Apollinaire, Anton Czechow, Honore de Balzac, René Descartes, Wiktor Gomulicki, Alter Kacyzne, Léon Deubel, Casimir Delavigne, Marceline Desbordes-Valmore, Max Dauthendey, Klemensas Junoša, Dōgen Kigen, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Charles Guérin, Tadeusz Boy-Żeleński, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Denis Diderot, Stefan George, Franciszek Karpiński, Alfred Jarry, Stanisław Korab-Brzozowski, Hans Christian Andersen, Aleksander Fredro, Max Elskamp, Maria Dąbrowska,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

Już
Do Justyny
w kolorowej nocy
Komedia ludzka Gobseck
dom świętego kazimierza
O krasnoludkach i sierotce Marysi
Jednooczka, Dwuoczka, Trzyoczka
Bogurodzica
Syrena
Komedia ludzka Jaszczur

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
bestrolety.pl




www.mmlek.eu
© 2015 Zbiór książek.