Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Kiwony
Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz

zadzwonił do redakcji i zawiadomił Piotrowicza o swoim wyjeździe tudzież o fakcie powierzenia zastępstwa panu Swojskiemu. — Swojskiemu? — zdziwił się Piotrowicz — po cóż wam ten mydłek? — Nie uważam pana Swojskiego za mydłka — zimno odpowiedział Domaszko — a wyjeżdżając, w dodatku na czas nieograniczony, muszę komuś, do kogo mam kompletne zaufanie, zostawić plenipotencję. — Ach, mnie to ani ziębi, ani parzy. Jeden ciura mniej, jeden więcej — obojętnie wycedził Piotrowicz — byle mi tu do redakcji nie przyłaził. — To już jest rzecz pana Swojskiego, nie moja — zaakcentował Józef — zatem do widzenia. — Szczęśliwej podróży, a nie skręćcie po drodze karku — obojętnie rzucił Piotrowicz i odłożył słuchawkę. — Poczekaj, idioto jeden — zaśmiał się Domaszko — ty tu na miejscu łatwiej kark skręcisz! Walizki były już spakowane. Nazajutrz o ósmej z minutami odchodził ich pociąg. Józefa trochę zdziwiła tak łatwa zgoda pani Szczerkowskiej na wyjazd siostrzenicy we dwoje z młodym mężczyzną, w dodatku przed oficjalnymi zaręczynami. Jednak musiał uznać słuszność tej zgody, w której mniej było liberalizmu, a więcej rozsądnego liczenia się z dzisiejszą obyczajowością, no i zaufania do niego samego. Lusia już wczoraj zapowiedziała doktorowi Żurowi, że rezygnuje z posady. Zrobiła to na życzenie Józefa, który wolał, by nie była świadkiem przełomu w „Tygodniku”. W ogóle o zamierzonych zmianach nie napomknął jej ani słówkiem, obawiając się, że nie poczyta mu tego postępowania za dobre. Wieczór, jak to już było w zwyczaju, spędzali razem w pokoju Lusi na długich i słodkich rozmowach. Jeżeli przerywało je czasem wejście pani Szczerkowskiej, dla żadnego z nich nie było to przykrością, gdyż oboje lubili ją bardzo. I tego wieczoru, przynosząc im do spróbowania jakieś świeżo upieczone ciastka, przysiadła na chwilę: — Ciastka te musicie zawieźć, moi państwo, cioci Jarzębowiczowej. Nie zapomnij, Lusiu, powiedzieć, że są twojej własnej roboty. — Wujenka uczy mnie kłamstwa! Co pan na to, panie Józku!? — zawołała Lusia z udanym oburzeniem. — Czyżby pani Jarzębowiczowa domagała się od wszystkich talentów kulinarnych? — zaciekawił się Józef. — Lusia nie zna swojej ciotki — wyjaśniła pani Szczerkowska. — Była małą dziewczynką, gdy jeździła do Jarzębowa. — A przecież to najwyżej dwadzieścia kilometrów od Terkacz — zauważył Józef. — Tak, ale stosunki między ojcem Lusi a Jarzębowiczową nie należały do najserdeczniejszych… Nigdy nie zapomnę — zaśmiała się pani Szczerkowska — jak Maciej określał swoją siostrę… — Jak tatuś określał? — zainteresowała się Lusia. — Mówił, że jest to istota, która siedzi na kanapie, ma za złe i patrzy z punktu widzenia. Powiedzonko to stało się niezwykle popularne wśród naszych znajomych i to było jeszcze jednym powodem ochłodzenia uczuć rodzinnych między Terkaczami a Jarzębowem. Otóż ciotka Jarzębowiczowa słynie ze swych kulinarnych ambicji i uważa dzisiejsze panny za zmarnowane pokolenie, ponieważ nie znają się na kuchni. — Muszę zatem wziąć na drogę Ćwierciakiewiczową — powiedziała wesoło Lusia. — Lektura bardzo odpowiednia na podróż przedślubną — orzekła pani

Czytaj dalej: 1 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:


pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w awariach kanalizacji

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i profesjonalna pomoc w awaryjnych sytuacjach

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w naglych awariach

mapa kanalizacji klucz do sprawnego zarzadzania infrastruktura miejska

Markizy

Dodawanie do katalogu stron

Katalog stron dodanie

Katalog stron promocja SEO

Katalog stron reklama

Antoni Czechow, Aleksander Brückner, Louis le Cardonnel, Anton Czechow, Deotyma, Henry Bataille, Björnstjerne Björnson, Maria Konopnicka, Tristan Derème, Aleksander Fredro, Seweryn Goszczyński, Alojzy Feliński, nieznany, Pedro Calderón de la Barca, Wincenty Korab-Brzozowski, Adam Asnyk, Hugo von Hofmannsthal, Fryderyk Hebbel, Charles Baudlaire, Alter Kacyzne, Homer, Andrzej Frycz Modrzewski, Marceline Desbordes-Valmore, Józef Czechowicz, Bolesław Prus, Max Elskamp, Antonina Domańska, Alfred Jarry, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Jacob i Wilhelm Grimm, Maria Dąbrowska, René Descartes, Stanisław Brzozowski, Casimir Delavigne, Francis Jammes, Anatole le Braz, Honore de Balzac, Léon Deubel, Michał Bałucki, Karl Gjellerup, Wiktor Gomulicki, Louis Gallet, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Konstanty Gaszyński, , Aleksander Dumas, Eurypides, George Gordon Byron, Joachim Gasquet, Aloysius Bertrand, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Max Dauthendey, Stanisław Korab-Brzozowski, Maria De La Fayette, Anatol France, Hans Christian Andersen, Guillaume Apollinaire, Franciszek Karpiński, Zygmunt Gloger, Władysław Anczyc, Wiktoras Gomulickis, E. T. A. Hoffmann, Stefan Grabiński, Dōgen Kigen, Gustave Kahn, Rudolf G. Binding, Théodore de Banville, Anatole France, Johann Wolfgang von Goethe, Jean-Marc Bernard, Stefan George, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Denis Diderot, Marija Konopnicka, Michaił Bułhakow, Fagus, Jan Kasprowicz, Theodor Däubler, James Oliver Curwood, Charles Cros, Charles Baudelaire, Charles Guérin, Rudyard Kipling, Daniel Defoe, Klemensas Junoša, Frances Hodgson Burnett, brak, Julius Hart, Fryderyk Hölderlin, Joseph Conrad, Miguel de Cervantes Saavedra, Tadeusz Boy-Żeleński,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

Nieszczęście
knajpa
Życie poprzednie
elegia żalu
Kameleon
Do czytelnika
Oj Maluśki, Maluśki
Listek z nieba
mózg lat 12
Pięć palców dłoni

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
itever.net.pl


© 2015 Zbiór książek.