Tytuł: Kiwony Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz umieszczono go w jednym przedziale z Domaszką, dość szybko zbliżyli się. Fin odznaczał się nieprzeciętną inteligencją i sprytem, toteż szybko „rozgryzł” Domaszkę. W drodze, między jedną stacją a drugą, nie zważając na mroźny wiatr, wystawiali obaj głowy przez okno i rozmawiali półgłosem. Wynikiem tych rozmów było, że Limpvol w Helsingforsie otrzymał przepustkę na dwadzieścia cztery godziny, Domaszko takąż samą i obaj pożegnali się z „towarzyszami”, udając się w odwiedziny do matki Fina, mieszkającej w tartaku o siedem wiorst od miasta. W trzy dni później obaj byli w Sztokholmie, a w czwartym dniu Limpvol wraz z bratem, dyrektorem wielkiej szwedzkiej firmy handlowej, odprowadził Józefa Domaszkę do portu i umieścił na parowcu transportowym, odpływającym do Danii. Rozdział IV Mecenas Neuman, administrujący interesami śp. stryja Cezarego, przyjął Józefa z bolesnym wyrazem twarzy. Warszawa przechodziła bardzo ciężkie lata. Kamienica na Marszałkowskiej dawała tak mizerne dochody, że niemal wszystko pochłonęły remonty i podatki. Mieszkanie na Mazowieckiej cudem zostało uratowane. Stary Piotr ze łzami w oczach opowiadał Józefowi o swoich i mecenasa Neumana zabiegach, by obronić mieszkanie od rekwizycji. Pomimo wszystko część mebli rozkradli oficerowie niemieccy, klamki, rondle i brązy zostały zabrane przez władze okupacyjne. Obecnie cztery pokoje są zarekwirowane dla oficerów polskich, a ich ordynansi zajmują kredensowy i kuchnię. Dopiero nazajutrz po przyjeździe Józef poszedł na ulicę Freta. Brudne drewniane schody i wykoślawione drzwi mieszkania ciotki Michaliny napełniły go smutkiem i odrazą. Zapukał. Po chwili zachrobotał klucz w zamku i ujrzał przed sobą chudą kobietę o żółtej twarzy i zmierzwionych włosach. Była to Natka. Józefowi zrobiło się niewymownie przykro, uśmiechnął się jednak i zapytał: — Nie poznajesz mnie? — Józef! — przeraźliwym głosem krzyknęła Natka i nie ruszyła się z miejsca. — Kto? — rozległ się z głębi mieszkania głos ciotki Michaliny. — Józef! Nasz Józef! Teraz zarzuciła mu ręce na szyję. Czuć ją było kuchnią i potem. Józef zacisnął szczęki. Jakież to okropne. I on jest ich Józefem… Przydreptała ciotka Michalina i pokrzykując „Jesssus, Maryja!”, na próżno usiłowała dotrzeć do siostrzeńca, by go wziąć w ramiona. Po kilku minutach siedział Józef na znajomej pluszowej kozetce i słuchał. Straszne nieszczęście, wielkie nieszczęście, ale wola boska, trzeba ją przyjąć z pokorą. Niezbadane są wyroki opatrzności… — Co z mamą? — zapytał zaniepokojony. Odpowiedziało mu milczenie. Obie spuściły oczy i westchnęły. Wreszcie ciotka Michalina ciężko się podniosła z krzesła, przygarnęła głowę Józefa do swej chudej piersi i wyszeptała: — Nie żyje, biedactwo. Panie świeć nad jej duszą, nie żyje… Zostawiła cię sierotą… — Umarła?… — przez ściśnięte gardło wyrzucił Józef. — Zabili… dziecko drogie, zabili. Granaty i szrapnele podobno z ziemią zrównały cały dwór… Jedna wielka mogiła. — Jak to? Wszyscy zginęli?… Dowiedział się teraz, że tylko wuj Mieczysław ocalał, bo akurat był w polu i Lusia Hejbowska, bo Francuzka ukryła się z nią w dole po kartoflach. Po matce Józefa i śladu nie zostało, bo oficyna spłonęła Czytaj dalej: 1 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: Rudolf G. Binding, Denis Diderot, Michaił Bułhakow, Joachim Gasquet, Karl Gjellerup, Björnstjerne Björnson, Léon Deubel, Charles Guérin, Wiktoras Gomulickis, Francis Jammes, Alfred Jarry, Louis Gallet, Tristan Derème, Michał Bałucki, Rudyard Kipling, Hans Christian Andersen, Miguel de Cervantes Saavedra, Casimir Delavigne, Aleksander Fredro, Alojzy Feliński, Homer, Eurypides, Adam Asnyk, Stefan George, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, brak, Antonina Domańska, Max Elskamp, Dōgen Kigen, Wiktor Gomulicki, Fagus, Fryderyk Hölderlin, Bolesław Prus, George Gordon Byron, James Oliver Curwood, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Marija Konopnicka, Franciszek Karpiński, Honore de Balzac, Maria Dąbrowska, Andrzej Frycz Modrzewski, Anatole France, Antoni Czechow, Anatole le Braz, Max Dauthendey, Théodore de Banville, Deotyma, Stanisław Brzozowski, Frances Hodgson Burnett, Wincenty Korab-Brzozowski, Aleksander Brückner, Joseph Conrad, Józef Czechowicz, Władysław Anczyc, Louis le Cardonnel, Jan Kasprowicz, Tadeusz Boy-Żeleński, Fryderyk Hebbel, Anatol France, Anton Czechow, Maria De La Fayette, Stefan Grabiński, Stanisław Korab-Brzozowski, Henry Bataille, Jean-Marc Bernard, Daniel Defoe, Theodor Däubler, Jacob i Wilhelm Grimm, Charles Baudlaire, René Descartes, Gustave Kahn, Seweryn Goszczyński, Hugo von Hofmannsthal, Alter Kacyzne, nieznany, Johann Wolfgang von Goethe, , Konstanty Gaszyński, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Zygmunt Gloger, Marceline Desbordes-Valmore, Klemensas Junoša, Aleksander Dumas, Pedro Calderón de la Barca, Guillaume Apollinaire, Maria Konopnicka, Julius Hart, Charles Cros, Charles Baudelaire, Aloysius Bertrand, E. T. A. Hoffmann, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Kwiaty Wstęp do filozofii Snycerzu, szukaj bacznie Złote sidła świat W złym humorze Dziennik Franciszki Z jednego gniazda Wspomnienia niebieskiego mundurka przedświt kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.info.pl |
|
www.mmlek.eu |